no sa wlasnie odpowiedzialne za mocowanie calej kolumny McPersona od gory - wiec jesli lozyska w nich znajdujace sie (bo guma nie peknie - tzn nie powinna bo jest to bardzo mocna mieszanka) sa wybite to tlok amorka podczas jezdy bedzie mial luz na gornym mocowaniu (wlasnie na lozysku w tej gumie) bedzie stukalo i bedziesz mial taki jakby ''martwy punkt'' w dzialaniu amorkow podczas jazdy - nic przyjemnego.
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-02-26, 16:52
NIC NIC NIC NIC NIC
Ostatnio zmieniony przez duchX 2008-08-01, 04:17, w caoci zmieniany 1 raz
ozzie [Usunity]
Wysany: 2005-02-26, 18:09
jedz na szarpaki i popros o sprawdzenie owalnosci
u mnie bylo to samo ... duza predkosc i hamowanie momentami wyrywalo kierownice z rak podejrzenia standatrowe zawieszka lub felgi.... sprawdzilem i kupa wszystko w porzadku .. ale przy szarpaniu wyszla spora owalnosc ... zmiana tarcz na nowe i jakby nie to autko
a czy moze byc perzyczyna drgania kirerownicy przy duzych predkosciach i przy hamowaniu wszystko proste felgi opony 100% ok zawieszenie w 100% idealne a objawy trzesiania sa
Moim zdaniem winę za to ponoszą zwichrowane tarcze hamulcowe.
Mam tak samo u siebie.
Przy prędkościach powyżej 100km/h czuć wyraźne wibracje. Podczas hamowania są silniejsze. Z tego co się zorjętowałem, to winę za ten stan rzeczy mogą ponosić zwichrowane tarcze hamulcowe na przedniej osi. Niestety niewymieniłem jeszcze u siebie tych tarcz na nowe, dlatego też nie mogę tego potwierdzić w 100%.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
a sprawdzales tylne kola ? bo mi wlasnie bila strasznie kierownica a mialem krzywa felge z tylu - cale auto bilo ..... moze to bedzie dla ciebie jakis troop...
a sprawdzales tylne kola ? bo mi wlasnie bila strasznie kierownica a mialem krzywa felge z tylu - cale auto bilo ..... moze to bedzie dla ciebie jakis troop...
No nie koniecznie, ponieważ ja kołą mam proste. Pozatym bije mi na obu kompletach.
(podłącze się pod temat bo mam podobny problem )
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Jeśli drgania kierownicy pojawiają się podczas hamowania to oznacza to zwichrowane tarcze hamulcowe, bądź luz w maglownicy, ale raczej tarcze...
slawo napisa/a:
fakt potwierdzam bylo to przez tylne kola a dokladnie przez opone ale
PS.
Sprawdzałem to na na dwuch kompletach felg (oba proste) i na dwuch kompletach opon. Jedne jeździły dwa sezony, a drugie to nówki sztuki, a efekt podobny
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Jak pozmieniamy opony na letnie, może bedzie wiadomo coś nowego.
Jestem pewien że po zmianie opon bicie nadal było, ale na chwile obecną niejestem wstanie stwierdzić czy było ono mniejsze czy nie.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
no ja tez mam bicie na kierownicy i najbardziej sie je odczuwa przy 80 na godzine a przy 180 to myslalem ze mi kola urwie i szarpie przy hamowaniu. wywazalem kola i tez nic to pewnie tak jak mowicie wina tarcz
ja nie wiem. jak pojade na badania to sie sprawdzi a narazie to nie bede szybko jezdzic to moze jakos przezyje:P. aha i jeszcze moze ktos wie czemu mi nosi bryke na boki (np. przy wyprzedzaniu,bardziej lub mniej gwaltownych skretach) patrzylem wahacze i luzow nie widac, moze to wina amorow ?
Koleiny...
Jeśli masz szerokie kapcie to na koleinach ciezko sie na nich jeździ. Mam 205 szerokość opon i czasem naprawdę muszę mocno trzymać kierownice. A luzów niemam ( no teraz musze wymienić dwa zimerbloki ale wczesniej tez mnie czasem woziło...)
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
:) no sa wlasnie odpowiedzialne za mocowanie calej kolumny McPersona od gory - wiec jesli lozyska w nich znajdujace sie (bo guma nie peknie - tzn nie powinna bo jest to bardzo mocna mieszanka) sa wybite to tlok amorka podczas jezdy bedzie mial luz na gornym mocowaniu (wlasnie na lozysku w tej gumie) bedzie stukalo i bedziesz mial taki jakby ''martwy punkt'' w dzialaniu amorkow podczas jazdy - nic przyjemnego.
a ile moge kosztowac takie lozyska ? bo mam je chyba wytrzaskane, bo slysze stuki pod kielichami