Dokładnie.
Bo niby z jakiego ubezpieczenia ma ubezpieczalnia Ci wypłacić odszkodowanie??
Czy ta 15-sto latka miała w jakieś firmie wykupione OC Od wpadania pod samochód i ewentualnych kosztów tego????
Pozostaje Ci tylko wystąpić na drogę sądową o odszkodowanie...
za czyny niepełnoletniego dziecka odpowiedzialnosc ponosza rodzice.... np jak 13 latek stlucze szybe u sasiada to rodzice musza ja odkupic i wstawic ...
wiec jesli ona zdemolowała ci przod twojej beemki .... to sorki ale rodzice ja wychowali tak ze nie uwaza na przejsciach i ponosza odpowiedzialnosc....
zycze powodzenia w odzyskiwaniu pieniedzy .... wiez ze to brzmi troche chamsko....ale ty sam sobie auta nie rozwaliles ... wiec musisz bic do rodzicow na polubowne zalatwienie sprawy a jak nie to do sądu !
powiem wam tyle bo sam ucze sie. Z ubezpieczeniem szkolnym jest tak ze placi sie albbo 30 zl i to jest ubezpieczenie na 14tys zl (100% utraty zdrowia) albo 80zl i wtedy jest 50tys (wiem ze to popaprane). Jesli rodzice nie maja kasy na skladke to wtedy szkola MA OBOWIĄZEK WYKUPIC JEJ UBEZPIECZENIE PDST [color=444444][/color] Tak wiec jezeli rodzice sa odpowiedzialni za swoje dziecko to dadza ci siano z kasy co przyjdzie z ubezpiueczalni. Tak byc powinno. Watpie zeby w 40tys miasteczku ktos chcial nieplacic specjalnie. Jak ci nie wyplaca to dop rob afere ale pamietaj zeby miec duzo fot i swiadkow. Narazie jednak sproboj pogadac z nimi pojedz do nich czy cos
[ Dodano: 2006-02-25, 19:50 ]
acha i jeszcze jedno ja mialem z pdst (te za 30zl) gdy złamałem szczeke w 3 miejscach z przemieszczeniem + wstrzas muzgu to miałem 800 zl (wypadek na w-f) Innym razem jak sie bilem z kolega to miałem zlamane 2 palce z przemieszczeniem i mialem 700 zl. Wiec cos tam powinna dostac I miec z czego oddac.
Dowiedzialem sie ciekawej rzeczy. Okazalo sie, ze dziewczyna musi zostac w szpitalu jeszcze przez tydzien... czyli bedzie to kwalifikowane jako wypadek. Dziwi mnie natomiast fakt iz podobno nic jej nie bylo, a jednak 14dni w szpitalu?!
BTW. Pisali o tym zajsciu w Gazecie Malborskiej - normalnie sensacyjny temat!
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
ostatnio na moje zajecia przyszedl pewien pan i powiedzial m.in. ze ubezpieczenie jakie wykupuje sie w szkole obowiazuje tylko w szkole oraz w drodze z domu do szkoly;przy czym musi to byc mozliwie najkrotsza droga ;jesli ktos bedzie szedl na okolo i mu sie cos stanie to moga nie wyplacic odszkodowania
ostatnio na moje zajecia przyszedl pewien pan i powiedzial m.in. ze ubezpieczenie jakie wykupuje sie w szkole obowiazuje tylko w szkole oraz w drodze z domu do szkoly;przy czym musi to byc mozliwie najkrotsza droga ;jesli ktos bedzie szedl na okolo i mu sie cos stanie to moga nie wyplacic odszkodowania
FIRMY UBEZPIECZENIOWE TO NIE INSTYTUCJE CHARYTATYWNE tak jak pisalem juz wczesniej...
a co do wydluzenia pobytu w szpitalu tej panienki to rodzice zczaili o co chodzi i
1 chca wyrwac pare pln z ubezpieczenia
2 mozliwe ze wymigac sie od naprawy Twojej furki
no to kolejny pirat drogowy pracuje na naszą reputacje dobrze ze moja matka o tym nie wie oj by bylo gadanie!!! tak powaznie to nie daj sie wrobic no i nie waz sie bejcy sprzedawac co nas nie zabije to napewno wzmocni
ostatnio na moje zajecia przyszedl pewien pan i powiedzial m.in. ze ubezpieczenie jakie wykupuje sie w szkole obowiazuje tylko w szkole oraz w drodze z domu do szkoly;przy czym musi to byc mozliwie najkrotsza droga ;jesli ktos bedzie szedl na okolo i mu sie cos stanie to moga nie wyplacic odszkodowania
FIRMY UBEZPIECZENIOWE TO NIE INSTYTUCJE CHARYTATYWNE tak jak pisalem juz wczesniej...
a co do wydluzenia pobytu w szpitalu tej panienki to rodzice zczaili o co chodzi i
1 chca wyrwac pare pln z ubezpieczenia
2 mozliwe ze wymigac sie od naprawy Twojej furki
Z tego co ja wiem (ojciec niejednokrotnie w szpitalu nerki,kregosłup) - miał wykupione dodaktowe ubezpieczenie w pracy w PZU i za kazdy dzien powyzej 5 dni przebywania w szpitalu płacili 50 zł.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
a jest ktos kto bedzie w jakis logiczny sposob potwierdzic czy ze szkolnego ubezpieczenia wyplaca kase za spowodowanie wypadku drogowego i naprawe auta kolegi? ja nie mam 100% pewnosci ale z tego co sie orientuje to nie ma takiej mozliwosci... nie ma nikt w rodzinie przedstawiciela ubezpieczeniowego?
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-02-28, 10:33
dokładnie jak piszesz jakub - nie ma takiej opcji - jak pisałem wyżej, to nie jest OC
dokładnie jak piszesz jakub - nie ma takiej opcji - jak pisałem wyżej, to nie jest OC
Alez ja przeciez nie pisałem o zadnym OC tylko dlaczegonp rodzice chca trzymac córke dłuzej w szpitalu tylko po to zeby wyciagnac 50 zł dziennie 5 dni w szpitalu 250 - a to piechota nie chodzi dla niektórych.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
dokładnie jak piszesz jakub - nie ma takiej opcji - jak pisałem wyżej, to nie jest OC
Alez ja przeciez nie pisałem o zadnym OC tylko dlaczegonp rodzice chca trzymac córke dłuzej w szpitalu tylko po to zeby wyciagnac 50 zł dziennie 5 dni w szpitalu 250 - a to piechota nie chodzi dla niektórych.
to ja wiem tylko chodzilo mi o to czy kolega ma jakiekolwiek mozliwosci ubiegania sie do wyplaty odszkodowania za auto ktore spowodowane zostaly przez ta dziewczyne...
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-02-28, 15:37
jaqub napisa/a:
....chodzilo mi o to czy kolega ma jakiekolwiek mozliwosci ubiegania sie do wyplaty odszkodowania za auto ktore spowodowane zostaly przez ta dziewczyne...
ma ale nie z ubezpieczenia, tylko bezpośrednio od dziewczyny lub jej rodziców
a to ubezpieczenie, o którym pisze kirek, to zupełnie inna sprawa