popieram ta opcje . nic nie kosztuje zapytac . ale czy nie lepiej jesli masz swoj zrobic swoj wymieniajac poprostu w nim membramki czy jak to sie tam zwie koszt jak sie nie myle ok 120 zl i masz pewnosc ze czesciowo jest prawie jak nowy chociarz nie wiem ile kosztuje nowy
_________________ BMW 520 e28 1984
_______________________________________
KUPIE SIEDZENIA I KANAPE DO E28 W JAKNAJLEPSZYM STANIE . INFO NA PRIVA
kumpel wymienial w parowniku firmy lovato parownik i cena byla 120 zl moze to malo moze duzo albo poprostu przeplacil wiem ze wymienial tez elektrozawor i za niego zaplacil 100 zl . poza tym nie ma sie co czasami dziwic ze glupie membramki kosztuja 120 a caly 200 bo na niektorych rzeczach nie tylko od gazu ceny sa takie ze lepiej kupic nowe niz regenerowac .
_________________ BMW 520 e28 1984
_______________________________________
KUPIE SIEDZENIA I KANAPE DO E28 W JAKNAJLEPSZYM STANIE . INFO NA PRIVA
o ile dobrze pamiętam :roll
to są standardowo dwa rodzaje zwykłych reduktorów:
- do 100 kw i
- do 140 kw.
Powinny być oczywiście dobrane do mocy silnika, ale jak już kupować to od razu ten do 140 - zapas się przyda chociażby wtedy gdy membrany się będą sztywnieć na starość.
Ja swojego lovteca do 140 kupiłem 3 m-ce temu za 240 pln w w-wie w rembertowie.
Ogólnie polecam od razu do 140 i taki który ma dodatkowo regulacje dawki wolnych obrotów.
pzdr
ja mam u siebie istalacje Tomassetto z komputerkiem, na parowniku mam naklejke 100HP, wiec czy jest odpowiedni poki co na gaz nie narzekam, zadnych strzalow itp od czasu zalozenia czyli okolo roku, tylko ostatnio jakby bardziej sie zmulil
A spuszczałeś syf z parownika? jeśli nie to radzę to robić regularnie, u mnie zawsze po tym zabiegu jest lepiej.
szczerze mowiac nic sam nie grzebie, zawsze oddaje autko do regulacji do chlopców od gazu, ale ostatnio humor im się zaostrzył i o kase wołaja, od informatyka do mechanika kawał drogi, ale jeżeli mógłbym sam w garażu to zrobić to nie bedzie problem, tylko jak co gdzie
ja to robie tak:
najpierw dokrecam wszystkie srubki od regulacji w parowniku na maxa i licze obroty(zeby potem jakos to ustawic)
potem rozkrecam caly parownik myje wszystko dokladnie benzyna zwykla lub extrakcyjna w zaleznosci co mam(czasem nafta)
potem skrecam wszystko spowrotem w calosc
potem odkrecam wszystkie srubki regulacyjne na taka ilosc jaka byla
potem zakladam parownik do fury
potem wstepna regulacja zeby jakos obroty mi pasowaly
potem do stacji na dokladne regulacje na analizatorze...
Ja jeszcze nie rozbierałem parownika bo nigdy nie miałem fury dłużej niż rok, obecną e28 latam już roczek i chyba też pokuszę się o porządne wyczyszczenie parownika i sprawdzenie w jakim jest stanie. W moim parowniku jest taka plastikowa śruba, którą raz na jakiś czas odkręcam i wylatuje taka jakby maź, olej czy jakiś inny syf. Kiedyś moja 316 tak mi się zamuliła że niw wyrabiałem nerwowo i dopiero wtedy gazownicy poinformowali mnie że należy regularnie kontrolować tą sprawę, po tym zabiegu odżyła i dalej fruwała jak niemądra
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
dokladnie. ta srubke na dole sie odkreca i wypuszcza ten " olej " bo po co ma zamulac. szczerze mowiac to zauwazylem ze nie wszyscy gaziarze sie na tym znaja na tyle by to robic i sami kreca reguluja i nie wiedza co zrobic dopiero po konsultacji z kims kto naprawde ma pojecie i jest dobrze w twej kwesti doszkolony moze poinformowac o tej srubce i o czynnosci sprawdzenia.
_________________ BMW 520 e28 1984
_______________________________________
KUPIE SIEDZENIA I KANAPE DO E28 W JAKNAJLEPSZYM STANIE . INFO NA PRIVA
na parowniku powinna byc jakas naklejka lub wybity jakis numer... po numerze mozna dojsc jaki jest parownik... ja polecam BRC!!! najlepsze parowniki Mam taki do 140KW czyli ok 190KM i jest super! Koszt ok 350-400pln ale jest duzo lepszy od Tomassetto czy innych...