skoro dyskusja zrobila sie taka troszke luzniejsza , to ja Wam cos wyznam: mazy mi sie CLIO...ale nie takie zwykle, tylko takie z "full wypasem" z klima i nowoczesnym 16 zaworowym silnikiem...w takim aucie poczulbym sie jak czlowiek sukcesu, nie zaprzatalbym sobie glowy tym co sie znowu zepsuje, czy zagotuje sie plyn, czy padnie mi pompa od wspomagania bo listwa cieknie, ze dyfer wyje...w takim clio te usterki nie wystepuja,do takiego clio po prostu wsiadasz i jedziesz w sina dal... to "fajne i nowoczesne" auto...ALE NIE DALI MI QRVA KREDYTU i jezdze starym parszywym bmw
cóż, serdecznie współczuję
co złom to złom, zawsze można sprzedać - choćby na kilogramy, prawda?
skoro dyskusja zrobila sie taka troszke luzniejsza , to ja Wam cos wyznam: mazy mi sie CLIO...ale nie takie zwykle, tylko takie z "full wypasem" z klima i nowoczesnym 16 zaworowym silnikiem...w takim aucie poczulbym sie jak czlowiek sukcesu, nie zaprzatalbym sobie glowy tym co sie znowu zepsuje, czy zagotuje sie plyn, czy padnie mi pompa od wspomagania bo listwa cieknie, ze dyfer wyje...w takim clio te usterki nie wystepuja,do takiego clio po prostu wsiadasz i jedziesz w sina dal... to "fajne i nowoczesne" auto...ALE NIE DALI MI QRVA KREDYTU i jezdze starym parszywym bmw
Ano... Moja sąsiadka ma taki rydwan (clio z nowoczesnym, 16-zaworowym silnikiem of course, nie mam na myśli "starego, parszywego Beemfu" ). Mogę Ci tylko powiedzieć, że ominęła Cię atrakcja zobaczenia żarzącej się na pomarańczowo lampki na desce rozdzielczej. Nie wiem, co to było, ale w końcu sąsiadce się ta lampka znudziła i postanowiła sprawić, żeby zgasła. Pojechała do czarodziejów z krainy ASO no i oni faktycznie, sprawili, że lampka przestała się świecić, tyle że zabuliła 1600 dukatów .
A co do e30 - przeszkadza mi jeszcze krzywa antenka . No i kabina jest za mocno przeszklona, wiadomo, kabina się nagrzewa i w czasie wypadku szkło może dres poharatać.
c.d.b.m.n.
Pozdro