witam wszystkich!! moje pytanko jest takie: czy jak stoicie w korku miedzy warszawa a gora kalwaria to podnosi sei wam jakos szczegolnie temperatura w silniku?? dzis z wawy do g.k. jechalem 1.5 godziny i temperatura zaczela podchodzic do ostatniej kreski przed czerwonym polem.. czy juz powinienem sei zaczac martwic?? dodam ze za gora k. jak juz sie ruch rozladowal to jakis kilometr z 80-90km/h i wrocila do normy tzn. do pionu... czy juz mam plakac?? nie mialem czasu na jakiekolwiek szperanie przy wozie...co myslicie?? wisko sprawdze jutro... ael sie troche boje omoja niunie... 318 z naklepka m3
dzieki za pomoc!!
artvi [Usunity]
Wysany: 2004-10-08, 21:40
bankowo wisco masz padniete .. a reszte mozesz poszukac w opcji SZUKAJ : WISCO .... u mnie tez tak jest w dluzszych korkach ( pare razy silnik gasilem hehe niezla schizke mialem jak czerwone pole sie zapalaolo
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-10-08, 22:20
albo szukaj: visco
ale to faktycznie klasyczny objaw, z tym, że układ chłodzenia nie składa się tylko z visco. przy nagrzanym i wyłączonym silniku można sprawdzić, czy wiatrak stawia duży opór gdy się go chce pokręcić ręką - jeśli nie stawia - padnięte, a jak stawia- to nie visco
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-08, 23:25
Sprawdź też poziom płynu, jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś. Wiem, że to banalne, ale czasem się opłaca
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-09, 09:05
jezeli to plyn to maly wydatek a jezeli visco to portfelik sie uszczupli
bankowo wisco masz padniete .. a reszte mozesz poszukac w opcji SZUKAJ : WISCO .... u mnie tez tak jest w dluzszych korkach ( pare razy silnik gasilem hehe niezla schizke mialem jak czerwone pole sie zapalaolo
Ps. Jak się grzeje silnik to robimy ogrzewanie na fullllllllll Pamiętajcie
no to tak.. ogrzewanie wlaczylem zeby sie wskazowka zatrzymala.. dzis rano sprawdzilem poziom plynu i zeberka w chlodnicy nie byly przykryte ale jak silnik troche popracowal to sie przykryly..(mam m10 bez zewnetrznego zbiorniczika) a wisko to jeszcze nie sprawdzalem bo silnik nie byl dostatecznie cieply... ale zaraz moja mama wroci i powinien byc cieoply.. jak juz bede weidzial to napisz co i jka....dzieki!!
seima.. plyn byl wymieniany gdzies tak w maju kwietniu.. dolalem wczoraj a wisco chyba jest sprawne bo na cieplym silniku probowalem zatrzymac wiatrak (patyczkiem nie palcem ) i sie nieu dalo...dolalem plynu i zobacze co i jak teraz bedzei...
dzieki za pomoc...
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-10, 22:51
Jeżeli można to przyłącze się do tego tematu. Moje pytanie, po jakim czasie jazdy miejskiej silnik nagrzewa się do temperatury roboczej. No i druga kwestia po jakim czasie stojąc.Chodzi mi przy dzisiejszej temperaturze powietrza.Pytam o to bo mam wrażenie że mi solno się nagrzewa i wiatrak kręci od samego początku.
jak tak to masz chyba uszkodzone visco
co do tego po jakim czasie silnik sie nagrzewa podczas jazdy to u kazdego bedzie pewnie inaczej (inny sposób jazdy, warunki drogowe) wiadomo że zima wolniej silnk bedzie sie nagrzewal zwlaszcza jak jeździmy z wlaczonym ogrzewaniem
co do tego po jakim czasie stojąc to nie mam bladego (hehe fajne slowo) pojecia
_________________ www.bmw-e30.pl
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-11, 15:24
podczas jazdy miejskiej moje 325 e30 nagrzewa sie po przejechaniu jakis 5 km jak auto stoi z uruchomionym silnikiem to trwa to dosyc dlugo a wentylator zawsze bedzie sie krecil od poczatku z tym ze jezeli jest sprawny na zimnym silniku obraca sie powoli bez zadnej "sily" tak ze mozna go bez problemu zatrzymac reka wmiare jak sie nagrzewa silnik wentylator nabiera predkosci i "sily" jezeli jest nie sprawny odrazu obraca sie na maksa mozna sie zorientowac po specyficznm szumie
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-11, 15:31
jasiel napisa/a:
podczas jazdy miejskiej moje 325 e30 nagrzewa sie po przejechaniu jakis 5 km jak auto stoi z uruchomionym silnikiem to trwa to dosyc dlugo a wentylator zawsze bedzie sie krecil od poczatku z tym ze jezeli jest sprawny na zimnym silniku obraca sie powoli bez zadnej "sily" tak ze mozna go bez problemu zatrzymac reka wmiare jak sie nagrzewa silnik wentylator nabiera predkosci i "sily" jezeli jest nie sprawny odrazu obraca sie na maksa mozna sie zorientowac po specyficznm szumie
OK.Dzięki spróbuje go zaraz zatrzymać bo dzisiaj jest dość zimno.
ja probowalem zatrzymac patykiem bo ktos kiedystam napisal ze paluszki potem bola jesli sie okaze ze wisco jest dopbre a jak wezmiesz kawalek patyczka to nawet jak ci gdzies tam wpadnie to nie narobi szkod bo sie zlamie... trzeba sobie radzic...