Piotrek ma racja mam jednego kolezke co siedział za kradzieże i pobicia a jak wyszedł to dopiero zaczoł wiezienie nic nie da chyba ze gwałcicielowi moje zdanie
Piotrek ma racja mam jednego kolezke co siedział za kradzieże i pobicia a jak wyszedł to dopiero zaczoł wiezienie nic nie da chyba ze gwałcicielowi moje zdanie
mam troche inne informacje na temat tego co sie dzieje w wiezieniu.pracuje tam kilku znajomych takze czasem co nieco opowiedza .zdajde sobie sprawe ze nie wszedzie jest tak samo
center nie zgodze sie z tym ze rodzina wychowuje.co najwyzej utrzymuje.znam wiele przypadków gdzie w normalniej rodzinie jedno dziecko jest debilem do kwadratu i od zawsze ma kłopoty .nikt z rodziny nie uczyl go krasc a kradnie ...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
jedyne na co pozostało liczyc to ze pan minister Ziobro jakos na to zareaguje
kilka lat temu podobna sytuacja miała miejsce u mnie w miescie.kilku chłopaków ode mnie z technikum zabiło swojego kolege z klasy.skopali go na smierc i przypalali twarz papierosami.troche ich znalem i nigdy za normalnych ich nie uwazalem . co innego oczywiscie nauczyciele i inni ale oni maja inny punkt siedzenia
nie pamietam jakie wyroki dostali ...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
w stanach dawniej skazany dostawal lopate i kopał sobie dół. Jaki wykoał w okreslonym czasie taki miał. Do tej swoistej celi dostawal wiadro do którego srał , nastepnie to wylewał pod nogi (spał w tym równierz oczywiscie ) a rano DO TEGO SAMEGO wiadra wlewano mu wode którą mógł pić.
Ponoć goście wytrzymywali średnio rok- dwa ewenement 7 lat dożył
Przeczytalem to kiedyś w Skazanych na Shawshank i tak mi sie utrwalilo w pamięci
PZDR
Poprostu w pale się nie mieści. A najlepsze z tego to napewno mamusie- przecież mój synek taki spokojny jest i nikomu krzywdy nie robi.
Przypomina mi to sprawe sprzed kilku lat w częstochowie jak kilku gnoji skopało sobie bezdomnego i powybijali mu oczy i w tyłek wbili mu jakiś kołek z ogrodzenia obok. W/g mnie to kara dla ******** adekwatna do czynu - to samo raz jeszcze.
_________________ Coś się stało że się ze...ło
Ostatnio zmieniony przez center 2006-12-21, 21:11, w caoci zmieniany 1 raz
przecież mój synek taki spokojny jest i nikomu krzywdy nie robi.
Siamka
Bez kiciora zawsze tak mówia "To takie dobre dziecko byłó" . Rodzice po prostu nie wiedza co robią ich dzieci . Sam to widze jak czasami pijemy piwko z kumplami co gluty wyrabiaja . Ja w ich wieku, to dobranocke ogladałem a oni ... ech te czasy!!
Przerazil mnie ten tekst "Maksymalnie grozi im 10 lat."
Eh...co z ta Polska?
spoko spoko wsrod internautow wieksze oburzenie wywolala smierc kundla na stacji Orlen niz bezsensowna smierc czlowieka ... zapewne meza i ojca ... powinni dowalic im po 30 lat i by sobie moze przez ten czas cos uswiadomili ...
spoko spoko wsrod internautow wieksze oburzenie wywolala smierc kundla na stacji Orlen niz bezsensowna smierc czlowieka ... zapewne meza i ojca ... ...
Tylko zauważ, że śmierć, zarówno tego człowieka jak i psa (czy jak się żalośnie wyraziłeś "kundla"), spowodowali ludzie. Ja nie rozróżniam co wywołało większe oburzenie, bo dla niektórych zwierzęta są więcej warte niż ludzie. Nie wiem czy miałeś/masz psa, ale jeśli nie to nigdy tego nie zrozumiesz. Dla mnie krzywda jest krzywdą, ale szczególnie nienawidzę, jeśli dotyczy ona dzieci i zwierząt, czyli najbardziej bezbronnych istot.
dzieci i zwierzeta w tym przypadku byly by tak samo bezbronne jak ten napadniety mezczyzna !
mowisz tak bo widzisz to wszystko z boku ... ale spojz na to od strony jego rodziny - rodzice, zona, dzieci ... oni stracili czesc swojego zycia ktora bylo od zawsze ... czastke ktora kochali i ciezko bedzie im sie pozbierac po jej stracie
dziwne pytanie - wolal bys stracic psa czy kogos bliskiego z rodziny ?
jesli na rowni stawiasz zwierzeta i ludzi to sadzisz ze ludzi tak samo powinno usypiac sie jak psy za pogryzienie itd ... a przeciez tak jest i nie widze tu na foryum zadnego oburzenia z tego powodu
dzieci i zwierzeta w tym przypadku byly by tak samo bezbronne jak ten napadniety mezczyzna !
Nie zaprzeczam, chodziło mi o ogół. Zwierzęta jak i dzieci nie mają się komu "poskarżyć", że ktoś je bije itp. Fakt faktem w obu przypadkach "katami" byli ludzie.
urbi napisa/a:
mowisz tak bo widzisz to wszystko z boku ... ale spojz na to od strony jego rodziny - rodzice, zona, dzieci ... oni stracili czesc swojego zycia ktora bylo od zawsze ... czastke ktora kochali i ciezko bedzie im sie pozbierac po jej stracie
W każdym przypadku, jeśli straci się kogoś bliskiego (psa czy kogoś z rodziny) traci się pewną część z życia. Jeden bardziej przeżyje śmierć czworonoga, a drugi babci z Ameryki.
urbi napisa/a:
jesli na rowni stawiasz zwierzeta i ludzi to sadzisz ze ludzi tak samo powinno usypiac sie jak psy za pogryzienie itd
Pamiętaj, że pies Ci szyby nie wybije i radia nie ukradnie. Przyjaciel Cię na kasę oszuka, a pies zawsze będzie najlepszym przyjacielem człowieka. Czytałeś książkę "Mały książę" Saint-Exupery'ego ? Jest tam taki fajny cytat "Pokaż mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś". Jest on uniweralny, np. "Pokaż mi, jak traktujesz słabszych, a powiem ci, kim jesteś". Tyczy się to również zwierząt. To czy stawiam na równi zwięrzęta i ludzi, nie ma akurat znaczenia. Ważne są czyny. Jedni szukają sponsora na szperę, a drudzy szukają sponsora na jedzenie dla biednych czy dla schronisk.
W każdym przypadku, jeśli straci się kogoś bliskiego (psa czy kogoś z rodziny)
ja wszystko rozumiem, sam mam ukochanego psa, ale tym zdaniem to dałeś ognia - rozmawiamy tu o człowieku, który prawdopodobnie miał żonę, może dzieci, a Ty porównujesz go do psa?SORRRY
To dwie różne platformy, mąż zazwyczaj nie wybija szyb i nie kradnie odbiorników radiowych....
wow Łukasz zaimponowales mi w tym momencie ... masz tkaie samo zdanie jak ja
mi nie chodzilo o "babcie z Ameryki" - chodzilo mi o rodzica, brata, siostre czy dziecko z ktorym zyje sie na codzien ...
strasznie generalizujesz - idiotow kradnacych radia po parkingach wrzucasz do tego samego worka co ludzi pozadnych ... to takjak bys umiescil hitlera czy stalina na rowni z papiezem JP2 ... owszem ten i ten czlowiek ale zobacz jacy byli od siebie rozni. tak samo sa i psy ktore sie paletaja i gryza ludzi, koty, krowy czy inne psy ...
Cytat:
Pamiętaj, że pies Ci szyby nie wybije i radia nie ukradnie. Przyjaciel Cię na kasę oszuka, a pies zawsze będzie najlepszym przyjacielem człowieka.
MATERIALISTA .... otocz sie psami, kotami, krowami i innymi zwierzetami ... bedziesz spokojny o swoj majatek ... bedziesz mogl sie do nich przytulac i pomoga ci w kazdej sytuacji ... moze nawet z ktoryms z nich bedziesz mial potomka ?
co do zbierania na dyfer i wplaty na dzieci - mimo iz nie mam kasy na dzieci wplacilem - a ze zbieram na dyfer to swoja droga (a ze jest mi ciezko to pomyslalem ze moze mi ktos pomoze ... niektorym sie ulozylo na tyle ze starcza dla nich i zeby jeszcze obdzielic innych) - ty wszystko co masz oddajesz do domow opieki ?
W każdym przypadku, jeśli straci się kogoś bliskiego (psa czy kogoś z rodziny)
ja wszystko rozumiem, sam mam ukochanego psa, ale tym zdaniem to dałeś ognia - rozmawiamy tu o człowieku, który prawdopodobnie miał żonę, może dzieci, a Ty porównujesz go do psa?SORRRY
Było zacytować mnie do końca, bo tak albo chciałeś mnie nie zrozumieć, albo tak Ci tylko wyszło. Moje słowa brzmiały: W każdym przypadku, jeśli straci się kogoś bliskiego (psa czy kogoś z rodziny) traci się pewną część z życia. Zmienia to postać rzeczy. Nieprawdaż ? Chyba, nie zaprzeczysz, że tak jest. Mniejszą lub większa część, ale tak jest i koniec. W każdym bądź razie nie porównuje tego gościa do tego psa.
Łukasz napisa/a:
jesteś jakimś ultra-skrajnym ZIELONYM, czy jak?
Nie, nie jestem Ale mam swoje poglądy na temat ludzi jako gatunku. Wiadomo są ludzie dobrzy i źli. Człowiek z natury jest dobry, ale świat go zmienia. Człowiek - to brzmi dumnie, ale Ludzie ludziom zgotowali ten los już tak dumnie nie brzmi.
rozmawiamy tu o człowieku, który prawdopodobnie miał żonę, może dzieci, a Ty porównujesz go do psa?
Siemka
Kolega ma racje!! Zwierze jest tylko zwierzeciem!! Człowieka nie da się zastąpic. Wolał bym żeby mi zgineło najukochańsze zwierze niż komukolwiek z bliskich przydażyła się jakas przykrość. Nigdy nie postawił bym zwierzęcia na równi z człowiekiem!!!
Brak pracy, Szkola bez zadnych zasad, brak wychowania przez rodzicow .. to wszystko rodzi takie krzywe jazdy i pozniej jest jak jest .. Ja tez nie mialbym litosci dla tych ludzi .. tak samo bym obkopal i zostawil
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Brak pracy, Szkola bez zadnych zasad, brak wychowania przez rodzicow .. to wszystko rodzi takie krzywe jazdy i pozniej jest jak jest .. Ja tez nie mialbym litosci dla tych ludzi .. tak samo bym obkopal i zostawil
To wszystko przez to bezstresowe wychowanie. Ja jak chodzilem do podstawówki to sie bałem żeby nauczyciel przypadkiem nie krzyknoł. I po nocy sie też nie włoczyłem nie mowiac już o tym zeby na kogoś napadac (pilo sie tam piwko po kryjomu z kumplami i faje popalało ale bym strach zeby starzy nie nakryli) bo wiedzialem ze bym dostal wpier...l od ojca!!!
Brak pracy, Szkola bez zadnych zasad, brak wychowania przez rodzicow .. to wszystko rodzi takie krzywe jazdy i pozniej jest jak jest .. Ja tez nie mialbym litosci dla tych ludzi .. tak samo bym obkopal i zostawil
To wszystko przez to bezstresowe wychowanie. Ja jak chodzilem do podstawówki to sie bałem żeby nauczyciel przypadkiem nie krzyknoł. I po nocy sie też nie włoczyłem nie mowiac już o tym zeby na kogoś napadac (pilo sie tam piwko po kryjomu z kumplami i faje popalało ale bym strach zeby starzy nie nakryli) bo wiedzialem ze bym dostal wpier...l od ojca!!!
mi nie chodzilo o "babcie z Ameryki" - chodzilo mi o rodzica, brata, siostre czy dziecko z ktorym zyje sie na codzien ...
A mi chodziło o babcię z USA. Zresztą jeśli nie rozumiesz to Ci wytłumaczę. Możesz to pojąć, że pies też może być członkiem rodziny ? Przykładowo dziecko, które od małego chowało się z psem, to po 15 latach potrafi się z nim tak zżyć, że jego śmierć bardziej przeżyje niż ciotki czy babci. Z psem też żyje się na codzień. Wiem, wiem dla niektórych psa miejsce jest w budzie na łańcuchu i takiemu burakowi z pola nie przetłumaczysz.
urbi napisa/a:
MATERIALISTA .... otocz sie psami, kotami, krowami i innymi zwierzetami ... bedziesz spokojny o swoj majatek ... bedziesz mogl sie do nich przytulac i pomoga ci w kazdej sytuacji ... moze nawet z ktoryms z nich bedziesz mial potomka ?
Widzę, że masz poważne problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Wyciagać wniosków też nie potrafisz. Jeśli na podstawie paru moich zdań, tworzysz takie herezje to pozostaje mi tylko współczuć Ci. Materialistą to chyba Ty jesteś, nie ja przecież zakładałem temat "Szukam sponsora na szperę" Tak na marginesie nie masz większych potrzeb ? Do szczęścia potrzebne Ci są tylko szpera i 0.5 litra ? A i bym zapomniał jeszcze potrzebujesz dziewczyn w wieku 18-24, co zauważyłem w paru Twoich postach. Chłopaku niektórzy mają bardziej szczytne cele niż zaspokojenie potrzeb nastolatka, który nie może obyć się bez spalenia kapcia.
o i moge tez dopisac do tego materialisty tredycjonalista bez poczucia humoru bioracy wszystko zbytnio do siebie ... przykre nie znasz mnie wcale a oceniasz - 3/4 moich postow na tym forum to po prostu zart ... jak by wszyscy byli tavy jak ty to siedzielibysmy w kolko z rozancem ....