pracowalem w shellu, teraz w nielubianym Orlenie - wszystkie stacje Orlenowskie sa stacjami ajenckimi - to ajent decyduje o tym kogo zatrudnia i co sie dzieje na terenie jego rewiru . Myslicie ze jakiegos kierownika mikrorunky czy rejonu interesuje jakis piesek - na odczepne jak zrobilo sie glosno kupili bude i miski i pa pa, bardzo mozliwe nawet ze chcieli w ten sposob okazac wielkie serce koncernu . Praca w tym biznesie jest bardzo ciezka i pracochlonna - niekiedy menadzerowie mikrorynkow ktorzy chca zarobic i wypracowac sobie premie przysylaja na moja stacjemaile o godzinie 23 albo i pozniej bo dopiero wracaja do domow...ciagle jest sie w drodze. Co do zarobkow - nie jest zle -bazowa placa jest wyzsza niz w shellu a sa i premie i nagrody itp.- praca jest ogolnie lekka, fakt ze wiaze sie z duza odpowiedzialnoscia finansowa za to mozliwosc dorobienia jest naprawde sporo - wiadomo Polak musi dorobic bo inaczej zle sie czuje . Musze przyznac ze chetnie zostalbym ajentem na stacji wlasnie Orlenu (koncerny zachodnie stawiaja wyzsze wymagania dotyczace wykonywania planow itp) bo praca ogranicza sie do jakiegos kontrolowania zalogi oraz jej wyszkolenia a pozniej siedzisz w domku i zbierasz kokosy. Jedyna przeszkoda zeby wskoczyc wyzej jak dla mnie jest wniesienie zaplecza finansowego bo oczywiscie czlowiek z ulicy bez takowego stacji nie ma szansy dostac. (minimum to 90 tys pln)
a paliwa z shella to albo lotos albo wlasnie orlen - jedynie racing przyjezdza z niemiec ale tez nie wiadomo co tam wlewaja - v powery i vervy oraz inne wynalzki to zwykle 95 z dodatkiem jaki mozecie sobie sami zaaplikowac z buteleczki - z tym ze wtedy wiecie ile go tam jest bo zadnemu kierowcy cysterny nie chce sie dokladnie go odmierzac i leje do zlewanego na stacji paliwa wedle uznania No i juz jest Vpowerek
pracowalem w shellu, teraz w nielubianym Orlenie - wszystkie stacje Orlenowskie sa stacjami ajenckimi - to ajent decyduje o tym kogo zatrudnia i co sie dzieje na terenie jego rewiru . Myslicie ze jakiegos kierownika mikrorunky czy rejonu interesuje jakis piesek - na odczepne jak zrobilo sie glosno kupili bude i miski i pa pa, bardzo mozliwe nawet ze chcieli w ten sposob okazac wielkie serce koncernu . Praca w tym biznesie jest bardzo ciezka i pracochlonna - niekiedy menadzerowie mikrorynkow ktorzy chca zarobic i wypracowac sobie premie przysylaja na moja stacjemaile o godzinie 23 albo i pozniej bo dopiero wracaja do domow...ciagle jest sie w drodze. Co do zarobkow - nie jest zle -bazowa placa jest wyzsza niz w shellu a sa i premie i nagrody itp.- praca jest ogolnie lekka, fakt ze wiaze sie z duza odpowiedzialnoscia finansowa za to mozliwosc dorobienia jest naprawde sporo - wiadomo Polak musi dorobic bo inaczej zle sie czuje . Musze przyznac ze chetnie zostalbym ajentem na stacji wlasnie Orlenu (koncerny zachodnie stawiaja wyzsze wymagania dotyczace wykonywania planow itp) bo praca ogranicza sie do jakiegos kontrolowania zalogi oraz jej wyszkolenia a pozniej siedzisz w domku i zbierasz kokosy. Jedyna przeszkoda zeby wskoczyc wyzej jak dla mnie jest wniesienie zaplecza finansowego bo oczywiscie czlowiek z ulicy bez takowego stacji nie ma szansy dostac. (minimum to 90 tys pln)
a paliwa z shella to albo lotos albo wlasnie orlen - jedynie racing przyjezdza z niemiec ale tez nie wiadomo co tam wlewaja - v powery i vervy oraz inne wynalzki to zwykle 95 z dodatkiem jaki mozecie sobie sami zaaplikowac z buteleczki - z tym ze wtedy wiecie ile go tam jest bo zadnemu kierowcy cysterny nie chce sie dokladnie go odmierzac i leje do zlewanego na stacji paliwa wedle uznania No i juz jest Vpowerek
a co powiesz o "ludziach z miasta" kontrolujacych takich ajentów i pobierających od nich "premie"? Jako, że z tym biznesem wiążą się duże dośc pieniądze, to odpowiedni ludzie od razu weszą łatwy zarobek. Była niedaleko Otwocka stacja Slovnaft i zwineła sie dość szybko po tym jak właścicielowi przestrzelili oba kolana. Mokry interes jak dla mnie. Może nawet o tym nie wiesz i masz taką idealistyczną wersję zbijania kokosów na stacji.
moze u was w dzikim Otwocku to i tak ale w naszym rejonie normalni ludzie prowadza stacje, dzikusow tez juz dawno nie ma bo policja zajela sie elementem - akurat za to trzeba ich pochwalic. W mojej wypowiedzi nie ma zadnego idealizowania - pisze jak jest ;d - pozwala mi na to zdobyte doswiadczenie a nie zaslyszane plotki.
ja tam nigdy orlenu nie lubiłem tak jak nie lubie microsoftu usa i innych złodziei z "dobrym słowem na ustach"
Buahahahaha A mozesz nam zdradzic z jakiego systemu operacyjnego korzystasz i przy pomocy jakiej przegladarki napisales tego posta? I czy Twojego komputera przypadkiem nie skladaly male zolte raczki za glodowa pensje?
Przy okazji, mozesz mi wymienic jakies zbrodnie Orlenu ktore stawiaja go na rowni z "microsoftem i innymi zlodziejami z dobrym slowem na ustach"? I gdzie bedziesz teraz tankowal? Moze na Shellu? A wiesz co to Standard Fruit i DBCP? Poszukaj tez pod haslem shell +nigeria w google. O British Petroleum (w skrocie BP), czy Exxon Mobil tez mam Ci pare rzeczy napisac? Wskaz mi taki koncern naftowy, ktory ma mniej na sumieniu od Orlenu - obawiam sie ze Ci sie to nie uda. Sory, ale jak czytam takie puste frazesy to mam przed oczami malolata ktory cos uslyszal o alterglobalizmie ale nie bardzo wie o co tu chodzi, wie tylko ze modne jest wykrzykiwanie haselek jakie to koncerny sa be, ale juz nie potrafi powiedziec dla czego i wskazac zadnej alternatywy, a jak sie z nim uderzy w glebsza dyskusje na ten temat to robi sie agresywny i belkocze cos o systemie i jego niewolnikach, czasem o faszyzmie, itp bzdury. Aha, zapomnialem jeszcze o obowiazkowej czerwonej koszulce z Che Guevara na klacie.
Co do tego konkretnego przypadku, to przeczytajcie sobie to jeszcze raz: 13 letni pies (czyli stary), zyjacy na pol dziko w okolicy prywatnej stacji (uwaga trudne slowo - AJENT) ktory itak mial duzo szczescia ze dozyl takiego wieku, umarl z przyczyn naturalnych (protokol z sekcji zwlok: "na podstawie zmian anatomo - patologicznych stwierdza sie ze przyczyna zejscia smiertelnego psa mogla byc niewydolnosc sercowo-naczyniowa zwiazana ze zmianami w miesniu sercowym"). Nie wiem jak wy, ale ja tu nie widze zbrodni popelnionej przez rzadny zysku zarzad spokli Orlen na biednym czworonogu.
A co do plac na stacjach benzynowych - pare lat temu pracowalem na stacji Lotos, i w moim miescie na wszystkich stacjach (zarowno firmowych, Shell, Lotos i Orlen, jak i "noname") pensje ksztaltowaly sie na tym samym poziomie. Poprostu taka specyfika branzy, za ta prace tyle sie placi. Zreszta nic dziwnego, nawet podstawowki nie trzeba skonczyc zeby sobie poradzic przy dystrybutorze, przy kasie wystarczy zawodowka i troche bystrosci i uwagi. A poza tym nie jeden z Was chcialby miec takie mozliwosci bezkarnego i praktycznie nie do wykrycia dorabiania na lewo jak na stacji benzynowej
Zgadzam sie w 100 % nic dodac nic ujac, na orlenie faktycznie nie jest najlepsze paliwo ale nie na kazdym. Pozatym pies zyjacy 13 lat jest juz naprawde stary i mial prawo zdechnac, ciekawe czy nademna by sie tak zalili wszyscy jak bym byl bezdomny "i zdech" bo mnie ktos ze stacji "usunal" (grzecznie mowiac), dyskusja znowu zboczyla z toru i juz bylo o zarobkach na stacjach bla bla bla, nie pasuje to zmiencie pracę, pracy ci u nas teraz dostatek np. na budowie, popytac wystraczy i juz sie wyjdzie 1200 a nie 600. I text cytuje
Cytat:
Ale Kubusia nie było.
Wszyscy szukali Kubusia.
mnie juz zabil w tym "reportażu" co kto go szukał ja ? ty ? cała wiocha miasto polska cała i tadeusz ojciec z radia jerycho ? sory ale dla mnie z smutnej sytuacji bo inaczej tego nazwac niemozna zrobili tragedie nrodowa bo kubus niezyje.
_________________ ( OO=[][]=OO ) + ( . Y . ) = To Co Lubimy
a paliwa z shella to albo lotos albo wlasnie orlen - jedynie racing przyjezdza z niemiec ale tez nie wiadomo co tam wlewaja - v powery i vervy oraz inne wynalzki to zwykle 95 z dodatkiem jaki mozecie sobie sami zaaplikowac z buteleczki - z tym ze wtedy wiecie ile go tam jest bo zadnemu kierowcy cysterny nie chce sie dokladnie go odmierzac i leje do zlewanego na stacji paliwa wedle uznania No i juz jest Vpowerek
Jak przyjmowałem paliwo to na 18000 litrów bp miał przydział 10 litrów dodatku.