BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
Czy Policjant miał racje...??
Autor Wiadomo
Domel 



Pomg: 1 raz
Doczy: 19 Sie 2004
Skd: Manchester
Wysany: 2006-07-03, 08:33   Czy Policjant miał racje...??

Witam...
Wczoraj wracałem z weekendowego wypadu nad morze...
Pech chciał, że zatrzymała mnie Policja... 200 PLN i 5 pkt karnych...
Pomijając fakt, że Policjant na dzień dobry straszył mnie, że może mi zatrzymać prawo jazdy na 7 dni i skierować sprawę do sądu... czy miał rację..?

Manewr wyprzedzania rozpocząłem na lini przerywanej... zakończyłem zaraz na początku linii podwójnej ciągłej... PRZED SKRZYZOWANIEM...

Na początek Policjant powiedział... 500 PLN i 10 pkt (200 PLN za podwójną ciągłą i 300 PLN za wyprzedzanie na skrzyżowaniu (?)...)

Powiedzcie mi jak w takim razie powienienem się zachować gdy w trakcie wyprzedzania linia przerywana zmienia się w ciągłą..?? Chyba logiczne, że muszę manewr dokończyć...
Czy nagle gwałtownie hamować i wciskać się szybko spowrotem na prawy pas...?

Pozniżej rysunek obrazowo przedstawiający sytuacje...

Co o tym sądzicie...?



PS oczywiście znak drogowy z rozpędu narysowałem do góry nogami ;)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Domel 2006-07-03, 09:27, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
 
KotSylwester 


Doczy: 10 Kwi 2005
Skd: nie stąd
Wysany: 2006-07-03, 08:36   

Ja bym się zpaierał ręcami i nogami. Miałem sytuację że wyprzedzałem 3 autka i okazało się że w międzyczasie był znak typu wieś 3km w prawo. Wykłuciłem sie i mnie puścił.
 
 
nokerman 
ostatni mohikanin



Pomg: 21 razy
Doczy: 22 Mar 2004
Skd: Puławy
Wysany: 2006-07-03, 10:29   

Domel - Racja jest twoja :) ale niewieże ża taki tam znak stał jak narysowałeś :lol: :lol: :lol:

lini ciągłej nie mozna najeżdżać, przekraczać itp poza sytuacją właśnie powrotu na swój pas ruchu po skończeniu manewru wyprzedzania.
po drugie jesli to było w miejscu gdzie prędkość dozwolona powyżej 60 km/h to od znaku do skrzyżowania miałeś jeszcze ~ 150m - niewiem jak dokładnie narysowałeś szkic

ja ZA takim znakiem już sie nie biore za wyprzedzanie, no chyba że coś wolnobieżne :D

i mówi ci to As Bezpiecznej Jazdy :mrgreen:
no ale poczekajmy jeszcze na Mariusza, może niedługo wstanie :wink:
_________________

E30 325iA 1987r. Coupe :mrgreen: Spritmonitor.de
E39 528iA 1999r. Touring :mrgreen: Spritmonitor.de
E61 530dA 2005r. Touring :mrgreen: Spritmonitor.de
«Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
 
 
 
Domel 



Pomg: 1 raz
Doczy: 19 Sie 2004
Skd: Manchester
Wysany: 2006-07-03, 10:36   

nokerman napisa/a:
drugie jesli to było w miejscu gdzie prędkość dozwolona powyżej 60 km/h to od znaku do skrzyżowania miałeś jeszcze ~ 150m - niewiem jak dokładnie narysowałeś szkic


Tak było 150 m od znaku do skrzyżowania... sam Policjant to potwierdził...

Można sie odwołac od mandatu...?? ale wtedy sąd w Szczecinku (albo w Koszalinie) czyli na paliwo znowu ponad 100 PLN... i nie mam pewności ze wygram...

Moze juz lepiej zabulić te 200 PLN i miec spokoj...
_________________
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-03, 10:54   

mandat w chwili doręczenia (wręczenia) staje się prawomocny, więc zwykłymi środkami zaskarżenia go nie obalisz - moim zdaniem jest to na tyle trudne, że jeśli nie masz bardzo mocnych podstaw (np. naruszenie prawa przez policjanta), to sprawa jest ciężka do wygrania ... no i jak zauważyłeś, koszty z rodzaju transport, zwolnienie z pracy itp. będziesz musiał sam ponieść - kosztów dojazdu na pewno nikt Ci nie zwróci - niezależnie od wyniku sprawy, bo to przysługuje niestety tylko świadkom

nawet jeśli policjant nie miał racji, to w przypadku mandatu jedynym wyjściem (jeśli jesteś pewien swojej racji) jest go nie przyjąć

moim zdaniem gra nie jest warta przysłowiowej świeczki, bo masz gwarantowane koszty dodatkowe i raczej marną szansę na wygraną

przyznam jednak, że pisząc to nie zaglądałem do żadnego aktu prawnego (kidyś juz po prostu spotkałem się z podobnym pytaniem)
 
 
Domel 



Pomg: 1 raz
Doczy: 19 Sie 2004
Skd: Manchester
Wysany: 2006-07-03, 10:59   

Policjant jeszcze na wstępie powiedział...
"Mogę oczywiście skierować sprawę do Sądu a Sąd w Szczecinku bardzo lubi takich kierowców..." Moim zdaniem to pewna forma zastraszenia.. ale dopiero teraz to do mnie dociera... Tak to jest jak człowiek sie do domu spieszy...
_________________
 
 
 
Mariusz 



Doczy: 20 Lut 2005
Skd: Warszawa/Katowice
Wysany: 2006-07-03, 13:04   

Niezły cwaniaczek z tego policjanta ...
Uparciuch też niezły ... po prostu na siłę wcisnął mandat ...
Nie powinien dać Ci tego mandatu, bo skąd kierowca ma wiedzieć kiedy skończy się linia przerywana, a zacznie ciągła ... bezmózg jakiś czy co ...
A potem się dziwić, że Policji się nie szanuje ...
_________________
Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
 
 
Domel 



Pomg: 1 raz
Doczy: 19 Sie 2004
Skd: Manchester
Wysany: 2006-07-03, 13:47   

Mariusz napisa/a:
Niezły cwaniaczek z tego policjanta ...
Uparciuch też niezły ... po prostu na siłę wcisnął mandat ...
Nie powinien dać Ci tego mandatu, bo skąd kierowca ma wiedzieć kiedy skończy się linia przerywana, a zacznie ciągła ... bezmózg jakiś czy co ...
A potem się dziwić, że Policji się nie szanuje ...


Czyli poprostu dałem sie zrobic...?
I pewnie nie ja jeden... bo w trakcie wypisywania mi mandatu zatrzymali drugie auto za to samo "wykroczenie"....
Co za życie...

[ Dodano: Pon Lip 03, 2006 3:02 pm ]
PioterW napisa/a:
kosztów dojazdu na pewno nikt Ci nie zwróci - niezależnie od wyniku sprawy, bo to przysługuje niestety tylko świadkom


Piotr a powiedz na jakiej podstawie zwracają świadkowi koszty? Co treba zrobić?

Pozdr
_________________
 
 
 
KotSylwester 


Doczy: 10 Kwi 2005
Skd: nie stąd
Wysany: 2006-07-03, 14:14   

Mariusz słusznie prawi!!!

Jak miałem czarne e23 7kę to miałem kontrole ciągle... w końcu nauczyłem się z nimi rozmawiać... To co piszecie niestety jest prawdą... wciskają kit na maxa i często, takie życie... ale sporo policjantów jest bardzo w porządku, pewnie większość z nich mnie nie zatrzymywała, bo właśnie są w porządku, ale i podczas kontroli były żarty śmiechy...
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-03, 14:15   

jeśli to jest rozprawa, to sąd wydaje postanowienie w przedmiocie zwrotu kosztów podróży

trzeba pod koniec rozprawy się zgłosić do sędziego (sam raczej nie zapyta :wink: ) czy możesz się ubiegać o zwrot kosztów - jeśli jesteś z innej miejscowości, to możesz
jak jedziesz pociągiem, autobusem etc (masz bilet), to zwracają Ci na tej podstawie - jak jedziesz samochodem, to obliczają ile by wyniosła podróż pociągiem (mają jakieś swoje tabelki) i tyle zwracają - ale niestety nie tyczy się to (o ile dobrze pamiętam) stron postępowania, a tylko świadków

artykuł z GP
 
 
Mariusz 



Doczy: 20 Lut 2005
Skd: Warszawa/Katowice
Wysany: 2006-07-03, 16:19   

Domel napisa/a:
Czyli poprostu dałem sie zrobic...?
I pewnie nie ja jeden...

Na pewno nie Ty jeden ... W Twoim wypadku to była niejasna sytuacja, bo z tego co się orientuję to to nie było najechanie na linię ciągłą, tylko właściwie zjechanie z niej. A takich "hitów" nasze prawo nie przewiduje. W tym momencie policjant mógł sobie pomyśleć:"powoduje zagrożenie w ruchu drogowym" - standardowe hasło. To taka elastyczna forma karania kierowców. Policjanci karają kierowców według ... własnego uznania. Nie zawsze jest tak, że karają według taryfikatora.

KotSylwester napisa/a:
Jak miałem czarne e23 7kę to miałem kontrole ciągle... w końcu nauczyłem się z nimi rozmawiać...

Odkąd zrobiło się ciepło też to zaczynam przerabiać ... już 2 razy. Raz do standardowej kontroli ruchu drogowego, drugi raz pod kątem narkotyków. Przetrzepali całe auto, na końcu sprawdzili mój schowek. Zauważyli służbową broń i pytają :"Ma Pan pozwolenie ?" Patrzyli na mnie conajmniej jak na przestępce :) zajrzeli dalej i znaleźli moją legitymację. Trzeba było widzieć ich miny :D
_________________
Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-03, 16:27   

hehe - wolałbym zobaczyć Twoją :lol: - niech zgadnę - pewnie padła odpowiedź... bo nie pytaliście :lol:
 
 
Mariusz 



Doczy: 20 Lut 2005
Skd: Warszawa/Katowice
Wysany: 2006-07-03, 16:34   

Chciałem zobaczyć jak wygląda przeprowadzenie kontroli ruchu drogowego przez policjantów z gliwickiej jednostki. Starali się, całkiem dobrze to wyszło, ale za bardzo się ... napinali ;)
Powinni pamiętać, że jeszcze są prawi obywatele :)
_________________
Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
 
 
KotSylwester 


Doczy: 10 Kwi 2005
Skd: nie stąd
Wysany: 2006-07-03, 19:52   

No właśnie tzw. domniemanie niewinności. :mrgreen:
 
 
Pułkownik Zuber 



Doczy: 21 Pa 2005
Skd: Otwock
Wysany: 2006-07-03, 21:49   

KotSylwester napisa/a:
To co piszecie niestety jest prawdą... wciskają kit na maxa i często


Fakt.
Mi ostatnio policjant powiedział że mam mu skserować brief auta, umowę i coś tam jeszcze, bo się przepisy pozmieniały i tak trzeba robić przy kontroli drogowej..
Oczywiście nie skserowałem... bo było przed 10 i był zamknięty punkt ksero :lol:

Mariusz napisa/a:
..zajrzeli dalej i znaleźli moją legitymację. Trzeba było widzieć ich miny :D

Jak bym był na Twoim miejscu, to grałbym przed nimi, nie znającego się na prawie "laika", tak żeby się panowie czuli pewnie i się nie spinali.. tak bym sobie pobserował pracę panów policjantów z perspektywy "zwykłego kierowcy"...
_________________

Pozdrawiam
Pułkownik Zuber
 
 
 
Domel 



Pomg: 1 raz
Doczy: 19 Sie 2004
Skd: Manchester
Wysany: 2006-07-04, 08:15   

No to chłopaki uważajcie i nie dajcie sie tak zrobić jak ja...
Chociaz muszę przyznać ze ten Policjant ładnie mnie podszedł:

Na dzień dobry strasznie, że może zabrać prawko,
Poźniej, że wykroczenia się sumują i powinien mi wystawić 500 PLN
A na koniec, że "jestem grzeczny i nie chce mnie krzywdzić" więc będzie 200 PLN

Przed następnym wyjazdem kupuje CB i Kodeks Drogowy.
Nie dajmy się takim naciągaczom :!:

Pozdro
_________________
 
 
 
Mariusz 



Doczy: 20 Lut 2005
Skd: Warszawa/Katowice
Wysany: 2006-07-04, 14:26   

Dwie rzeczy:

Pytać o kwalifikację prawną wykroczenia !

Mieć na wszelki wypadek w samochodzie Kodeks Drogowy (wydanie w miekkiej oprawce 15zł - sam sprawdzałem w księgarnii).
_________________
Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapyta do SQL: 12