Wiele razy widziałem (co nie znaczy,że to ja jechałem ) na zwykłych warszawskich ulicach ze skrzyżowaniami prędkości rzędu 180-200km/h i nie wieże,że nie ma tu ludzi którzy tak jeżdzą. A z tą starością beemek to nie przesadzaj jak by sie miała rozpaść od prędkości to bym w ogóle nią nie jeździł. Czasem adrenalina daje o sobie znać i nic na to nie poradzisz.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-05-28, 20:43
--==maly==-- napisa/a:
Wiele razy widziałem (co nie znaczy,że to ja jechałem ) na zwykłych warszawskich ulicach ze skrzyżowaniami prędkości rzędu 180-200km/h i nie wieże,że nie ma tu ludzi którzy tak jeżdzą. A z tą starością beemek to nie przesadzaj jak by sie miała rozpaść od prędkości to bym w ogóle nią nie jeździł. Czasem adrenalina daje o sobie znać i nic na to nie poradzisz.
popieram 8)
znowu wiekszosc z was chce z siebie zrobic niby takich grzecznych kierowcow a wszyscy wiemy jak jest naprawde 8)
heheh tylko ja sie przyznalem ze jechałem wiecej niz ten kolo VW ... Ale przeciez kazdy wie ze jestem doskonaly tak wiec moja wypowiedz nie podlegala dysqsji (joke) ...
Tak naprawde każdy z ludzi piszacy w tym temacie ma racje ... bo napewno sa ludzie ktorzy nie jezdza szybciej niz np 120 .. a i sa ludzie ktorzy robili takie same zeczy albo gorsze .. nie mozna tutaj tego wyposrodkowac .. Ale robic jakas glupote swiadomie cieszyc sie z tego i puscic filmik w swiat to juz naprawde nieporozumiemie ! Nie wspomne o tlumaczeniu tego typu ze koles najpierw przejechał tą trase zobaczył ze nic nie jedzie i dopiero tak zasuwal .. .. chyba juz to mowilem ale to naprawde dobry temat na Humorek
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Raz z kumplem jak miał 23lat , civiciem 94 3d lecieliśmy bokiem po łuku w aninie na ul. chyba kajki.... dre sie zeby zwolnił (120km/h) bo nie widzi co jest za... pięknie leciał bokiem środkiem... i sie ukazał autobus... sciał do wewnątrz, prawe koła zjechały z asfaltu, odbił na zewnątrz.. podrzuciło prawe koła do góry.... ponosiło nas troche juz za autoibusem od lewej do prawej i wyprowdzil. 10minu jechałem mu od najgorszych. Od tamtego czasu z nim nie jeżdżę.
P.S. JAk mieliśmu po 16lat, poleciał bokiem i mu nie wyszło i minelismy pół metra drzewo... Jak mieliśmy po 17cie, znowu bok i tyłem między latarnie a skrzynkę elektryczną...
To debil jest. I ten od Phateona i ten mój dawny kumpel.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-05-28, 23:08
hehe bo ci od hond tak maja moj ziomek tez tydzien temu w koncu rozbil swojego vteca bo chcial pokazac jaki to szybki nie jest no i polecial przy 160-180 dluga prosta gdzie trzeba bylo skrecic w prawo lub w lewo,ale po co dalej przez krawerek scinajac slupek z lancuchami,dalej przez drewniane ogrodzenie mijajac betonowa latarnie na centymetry wbil sie komus na posesje teraz chlopak musi czekac na pensje,wywalic okolo 1000zl na naprawe i dalej jazda na sciganko wiec lukas jeszcze nic straconego
heh szok, a najgorsze ze takich debili jest na peczki ...
U nas w miescinie byl ostatnio wypadek z udzialem takiego samego mlodego debila - tzn starszy wiekiem, ale prawko tez mial od niedawna ...
Jechali wieczorem po nieoswietlonej drodze, koles (+3 osoby) lecial 170 i wyprzedzal inne auto na luku, stracil panowanie wylecial z drogi urwalo mu kolo, udezyl w przystanek autobusowy na ktorym na nieszczescie stalo 2 mlodych chlopakow...
Jeden zginal na miejscu drugi ciagle w szpitalu walczy o to zeby miec nogi ...
Debilowi oczywiscie nic sie nie stalo ...
Rozmawialem potem z kolega ktory go znal i jedyne okreslenia jakich uzywal to debil, bez wyobrazni, ktory uwazal sie za boga kierownicy ...
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-05-30, 15:51
ja ogladajac film myslałem ze skonczy sie dzwonem
szok
fajna ma wymowe
kometaz zajefajny
poprostu rewelacja
zajefajna wiocha
kozak
wysłał bym ten filmik jego siostrze czy koledze włascicielowi tego VW
pozdro
frajer, bo gdyby tak jechał przez moją wiochę ( której nie mam ale..) to bym sk........a w cimnościach nawet złapał i mu wp.....ł.
wlasnie mi przypomniales zeszloroczne wakacje jak to moj kolega z klasy dostal
lanie od drugiego mojego kolegi za to ze jezdzil po jego wsi jak wariat (ponad 100km/h)- ten co jezdzil
mial akurat na tej wiosce wesele siostry i smigal pierwszy raz E30 325i szwagra
boze ale on wtedy dostal siatka w miejscu walki do tej pory jest pogieta
chlopak nie mial szans - on wazyl 55kg a borys 105kg ale on nim wtedy rzucal