Wysany: 2006-03-02, 17:17 Wypowiedzcie się na temat tego turinga
Witam klubowiczów i nie tylko
Wypowiedzcie sie na temat tego touringa warty zachodu czy dać sobie spokój i szukać dalej?
może ktoś mieszka w Łodzi i zobaczyłby w jakim jest autko stanie?
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
ja bym bral
brakuje felg ale za te pieniadze to super okazja
zapytaj forumowicza o nicku BOR moze on ci cos wiecej powie o aucie
wydaje mi sie ze to auto jego kolegi ;chyba razem wkladali tam ten silnik ale nie mam pewnosci
ja mialem po niego wczoraj jechac i kupowac ale niestety brak czasu.....moze nie zdaza mi go sprzatnac do czasu jak zalatwie sobie wolne - silnik wkladany z e34 z roku 91, wczesniej niestety dla budy bylo 3.5 litra. No i troche brakuje mu wypasu .... ale ogolnie za ta kase super bryka = dzwonice do wlasciciela fajnie sie z gosciem gada
Maras,rozmawiałem z Michałem w Toruniu i oglądałem tą beemkę-warto kupić.Swap zrobiony trochę inaczej niż u mnie(lepiej),ale wtedy nie była jeszcze skończona.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Fajne autko tak sie składa ze tez mam Touringa tylko silniczek niestety mam 1,8 M40. Wszystko mi sie podoba tylko nie LPG. Uważam ze to nie teges jak kupujesz BMW z takim sercem pod maską i gwałcisz go gazem. Gaz to do 1.6 albo mniejszych samochodzików. VPOWER RULEZ!!! [/b]
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-03-15, 00:00 Re: LPG to gwałt dla BMW!
marekfl napisa/a:
Fajne autko tak sie składa ze tez mam Touringa tylko silniczek niestety mam 1,8 M40. Wszystko mi sie podoba tylko nie LPG. Uważam ze to nie teges jak kupujesz BMW z takim sercem pod maską i gwałcisz go gazem. Gaz to do 1.6 albo mniejszych samochodzików. VPOWER RULEZ!!! [/b]
no wlasnie gaz do 1.6 to porazka bo po zagazowaniu masz tak okolo 70 koni..nawet cienias takiego przegoni. w 325 zagazowanej wyjdzie okolo 150/160 i da rade innym 2.0
Wiesz widzisz zajefajna furke, pareset kucyków pod maska, fajnie wyglada a w zderzaku kapselek od gazu!!! Ja wtedy sie zastanawiam czy to nie przerost formy nad trescia, spoko stac kolesia na odszykowanie fuski zeby extra wygladała pod maska 6 albo wiecej cylindrów ale nie stać mnie na wache! No sorki ale to sie trzeba zastanowic jak kogoś nie stac na benzyne to niech se kupi jakiegos golfika 1,6 albo astre i sobie ja zagazuje a nie taka bete.
TAKO ŻEKŁEM!
ps.niestety w naszych realiach cieżko spotkac auto bez szpecącego kapselka w zderzaku. Ludzie chowajcie chociaz wlew pod zderzakiem w takich autach to nie przystoi
ja takze miałem stycznosć z tym gościem opowiadał mi o tym aucie, podobno naprawde super lata, no i gość naprawde ma pasję do BMW, nie wiem co kombinuje ale od dłuższego czasu chce sprzedac to auto cena nie jest mała widze ze teraz troche zlecial z ceny .... inaczej by nie sprzedał ... bo wczesniej chcial 12000zł
ja je widziałem i wyglad miało raczej nienaganny, tylko ze to było okolo rok temu , ale silnik m50 juz tam był .... latało wściekle a jest długo na sprzedaz bo ludzie poprostu boja sie kupowac swapa a wersja kombi nie wszystkim odpowiada....
Z Marasem mielismy jechac go ogladac, ale po zrobieniu malego wywiadu odpuiscilismy sobie. Moze niech dokladnie Maras sie wypowie co i jak, powiem tylko ze koles mota sie w zeznaniach i duzo wskazuje na to ze w tej budzie kiedys bylo cos wiekszego.
wydaje mi sie ze wlasciciel nie potrzebnie - ale trzeba przyznac ze uczciwie - mowi o tym ze wczesniej auto latalo z 3,5 pod maska - moim zdaniem - ale to tylko moje zdanie - auta nie ogladalem bo kupilem inne - to buda juz swoje przeszla....i nie chodzi mi o dzwona tylko po prostu jest juz wymeczona.
Witam! Ja również auto widziałem (jakieś 2 miechy temu) i znam właściciela, można polecić gość siedzi w temacie beemek już dłuższy czas i wie jak się z nimi obchodzić.
Tak nie bardzo to co ja słyszałem pokryło się z tym co słyszał od właściciela
obaj z Sarna byliśmy zainteresowani tym autem.
Dużo osób pisało znam właściciela... i znam auto...
i jakoś nikt nic konkretnego nie podał nie napisał pozatym nawet imienia tego kolegi
zapewne widzieli je w Toruniu.
Pierwsze na nie było chętne zjechanie z ceny... i czy już po nie jadę
jak dla mnie za szybko, lubię się potargować i umiem wyczuć gdy ktoś mnie wkreca że autko cacy lala bo pasty na błotnikach oryginalne.
Drugie to nic w tym autku nie ma z tego co było rok temu widziałem to auto na 17" i z kompem ...pozostał tylko silnik i ABS, sportsitze to dla mnie nie jest wypas tylko norma.
Po Trzecie faktycznie w autku było 3.5 i poprzedni właścieciel nie obchodził się z nim łagodnie, inni też wiec biorac pod uwage rok 89 i częste jak to sam określił latanie do chyba Niemiec to autko już sporo przeszło zmęczenie materiału.
Po czwarte nie przerejestrował go na siebie do tej pory, już sam nie wie czy ma go miesiąc dwa czy od maja zeszłego roku... opłacona tylko skarbówka i kończy się OC
pozatym cena według mnie zbyt wysoka za gołe auto na stalówkach a silnik jest z 91 wiec też już swoje przejeździł.
Nie wiem może źle zrobiłem może dobrze ale mi przeszło.
zbyt wiele na minusów a za mało zalet 6:2
pojeżdziłem z Brunerem kilkaset kilometrów obejrzeliśmy jak to mówili stan BDB w 95% ten stan to "Bardzo Dobrze Bity"czyli jak dla mnie odpada takie auto lakierowane by tylko sprzedać czy z dospawanym przodem
kupiłem IS'a na razie jeżdżę ja potem bedzie miała czym Ela śmigać,
Nadal szukam drugiego auta.... touring'a
pozdro Maras
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ano widzisz tego nie mogę podważyć , ato z tego względu że nie oglądałem tego auta jako kupujący ale jako ciekawostka. owszem o 3.5 słyszałem. Słyszałem też o niegroźnym przetarciu na boku (wymiana drzwi i blotnika). Ale ogółem auto wydało mi się bardzo dobrze utrzymane...
Ja bym się zastanowil wiedziąc ze auto było rozbite, i jeszcze z wspawem. Przy wiekszych predkościach takie auto moze być bardzo niebezpieczne. Wiem z doświadczenia bo coś takiego przerzyłem. Jest jeszcze napewno nie jedno dobrze utrzymane autko, moze mniej rozbite Poszukaj jeszcze. Polecam szukać również Touringa bo myśle ze nie jeżdził takim łebek z poziomem inteligencjii motoryzacyjnej na poziome "0". Touringi to piekne autka