Wysany: 2010-11-08, 21:42 Szukam kogos kto ma E46 coupe z PL salonu
Witajcie, na dniach planuje jechac obejrzeć a przy okazji przeleciec cyfrowym miernikiem lakieru 3 szt E46 coupe ( 2000, 2001 i 2002 r ).
Poszukuje osoby, która ma takie auto od nowości ( inne przypadki mnie nie interesują ) i ma dostęp do grubościomierza lakieru.
Mianowicie miałbym prosbę aby podano mi prawidłowe wielkości lakieru z takiego samochodu. Coś w stylu
Maska przód xx uM
Blotnik lewy tylny xx, xx, xxx uM
Dach xx uM
itd. Najlepiej pare pomiarów z danego miejsca.
Chciałbym mieć jakiś odnośnik, jakiej grubosci lakier powinien wystepować na takim aucie. Z doświadczenia wiem, że auta są róznie lakierowane ( mam nową KIA Ceed i salonowe Audi A6 i róznice w grubosci fabrycznego lakieru są bardzo diametralne - żadne auto nie malowane, oba idealnie czyste podczas pomiaru ).
140-160um to norma
nowe ople maja w granicach 120um
Karolo napisa/a:
Z doświadczenia wiem, że auta są róznie lakierowane ( mam nową KIA Ceed i salonowe Audi A6 i róznice w grubosci fabrycznego lakieru są bardzo diametralne - żadne auto nie malowane, oba idealnie czyste podczas pomiaru ).
z doswiadczenia wiem ze jak kupiles w salonie to nie masz 100% pewnosci ze nie bylo lakierowane miedzy innymi fabryczne zaprawki lub szkody transportowe powodznia w poszukiwaniach
140-160um to norma
nowe ople maja w granicach 120um
Karolo napisa/a:
Z doświadczenia wiem, że auta są róznie lakierowane ( mam nową KIA Ceed i salonowe Audi A6 i róznice w grubosci fabrycznego lakieru są bardzo diametralne - żadne auto nie malowane, oba idealnie czyste podczas pomiaru ).
z doswiadczenia wiem ze jak kupiles w salonie to nie masz 100% pewnosci ze nie bylo lakierowane miedzy innymi fabryczne zaprawki lub szkody transportowe powodznia w poszukiwaniach
na tym forum wszyscy mamy bezwypadkowe auta z salonu, większość to pierwsi własciciele........w kraju
Jest też niższa kasta tych co mają samochód po niemieckich dziadkach (przed 1920 - rokiem urodzenia), mały procent z samochodami po kobietach i kilka osób z autami, które w salonach wyjeżdżały tylko w niedzielę do kościoła.
Do naiwnych swiat należy - jak z salonu to już bezwypadkowy, czysty i bez żadnych historii
_________________ Weteran
Ostatnio zmieniony przez Łukasz 2010-11-09, 00:06, w caoci zmieniany 1 raz
Troche rozbieram samochodw i uwierzycie mi badz nie ale kiedys trafilami sie maska w e36 gdzie na czystej blasie byla cieniutka warstwa szpachli dopiero na niej "orginalny " fabryczny lakier
Troche rozbieram samochodw i uwierzycie mi badz nie ale kiedys trafilami sie maska w e36 gdzie na czystej blasie byla cieniutka warstwa szpachli dopiero na niej "orginalny " fabryczny lakier
To mógł być jakiś podkład, filer czy coś w tym stylu.
Troche rozbieram samochodw i uwierzycie mi badz nie ale kiedys trafilami sie maska w e36 gdzie na czystej blasie byla cieniutka warstwa szpachli dopiero na niej "orginalny " fabryczny lakier
To mógł być jakiś podkład, filer czy coś w tym stylu.
raczej wytłumienie silnika
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
przyklad opel insinia auto za ponad 120 000zł maska lakierowana 3 krotnie w fabryce, glupi przyklad mojego ojca nowy polonez atu plus kupiony w polmozbycie 30 km od domu, lakierowany caly bok i dach 2 krotnie, nie bede pisal o autach ktore robie bo nie wypada. Auto stalo na wystawce przed salonem , obok krzyzowki stluczka na krzyzowce i zukiem wjechal sie w astre II , 2 dzwi nowe i przedni blotnik lakierowany caly bok . jesli szukasz idealnego 10 auta to musze ci powiedziec ze takiego jeszcze nie wyprodukowano
na co dzien widzicie e46 tylko z zewnatrz , ja ogladam je od "podszewki" i ubytki w podlodze tego wozu juz nawet w roczniku 2004 to chleb powszedni , przy zakupie proponuje zwrocic baczna uwage na korki spustowe tylne, najlepiej wyjąc tylna kanapę i podniesc podloge bo od spodu tak naprawde nic nie widac: