Wysany: 2010-04-09, 21:37 ustawienie luzów zaworów w m20
Witam mam taki problem: grala mi klawiatura w moim m20b25 wiec postanowilem ustawic zawory. na forum znalazlem ze ma byc luz 0,25 i taki ustawilem ale nadal bylo ja slychac wiec po konsultacji z kumplem mechesem postanowilem zmniejszyc luz na 0,15 troszke ucichło ale nadal ja slychac. jaki luz mam ustawic zeby bylo cicho? silnik według licznika ma przejechane 266000km ale z tego co gosc mowil jak kupowalem silnik to przy 215000km byl robiony remont.wszystko super smiga tylko to klekotanie doprowadza mnie do szalu. pomozcie
Luz ustaw taki jaki ma być czyli 0,25 jak będzie za mały to ci powypala gniazda, według mnie to albo masz niestety wywalone prowadnice albo silnik dobrze pracuje tylko ty przesadzasz, bo tak jak już pisałem po wymianie prowadnic strasznie silnik wyciszył się
_________________ Bandyci Mogą Wszystko
[move]Pamiętaj ,ze gaz niszczy silniki ,ale tylko tym ,którzy go nie maja [/move]
dzieki kolego mozliwe ze te prowadnice sa wywalone. ale wydaje mi sie ze mimosrodki moga byc tez powycierane i dlatego jak ustawie 0.25 to klekocza. w poniedzialek jade do kumpla na warsztat i sie wszystko okaze. Pozdro
remontowany byl caly silnik niestety nie byly wyregulowane zawory jutro zrobie pozadek z zaworami i wszystko sie okaze. dzieki za pomoc:)
[ Dodano: 2010-04-12, 20:46 ]
dodam tylko jeszcze ze jak ustawilem luz na 0,15 to i tak wydawalo mi sie ze luz na zaworach jest duzy:) moze poprostu zle to zrobilem w sumie nigdy tego nie robilem:(
remontowany byl caly silnik niestety nie byly wyregulowane zawory
...jasne wszystko wymienione, wyremontowane cacy lala a najprostsza regulacja jaka może być nie tym bardziej, że majac głowicę na stole zrobić to najłatwiej ...
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Przyczyną głośnej pracy układu rozrządu w M20 (i nie tylko) mogą być:
1. Zużyte trzonki zaworów (widoczne zagłębienia w części trzonka zaworu współpracującej z mimośrodem do regulacji luzu zaworowego).
2. Zużyte mimośrody do regulacji luzu zaworowego (widoczny brak zaokrąglenia mimośrodu do regulacji luzu zaworowego, często nawet spłaszczenie lub inne odkształcenie powierzchni współpracującej z trzonkiem zaworu.
W obu ww. przypadkach regulacja luzu zaworowego przy pomocy szczelinomierza mija się z celem, konieczna jest regulacja przy pomocy czujnika zegarowego, a i tak jest to rozwiązanie doraźne.
3. Zużyte dźwigienki zaworowe (widoczne zużycie stopy dźwigienki zaworowej współpracującej z krzywką wałka rozrządu).
4. Zużyty wałek rozrządu (widoczne zużycie krzywek wałka rozrządu na powierzchni współpracującej ze stopą dźwigienki zaworowej).
5. Zużyte klamry ustalające położenie dźwigienek zaworowych na osiach dźwigienek (często poruszają się one zgodnie z ruchem dźwigienki zaworowej powodując głośne "rzegotanie" - powinny być nieruchome).
6. Zużyte prowadnice zaworowe (zawsze towarzyszy temu zwiększone zużycie oleju silnikowego oraz dymienie z rury wydechowej na niebiesko).
Bardzo ciężko jest znaleźć 20 letni silnik który miałby wszystkie ww. części w przyzwoitym stanie, najczęściej zużyta jest większość lub wszystkie ww. części.
W takim przypadku żadna regulacja zaworów tym bardziej przy pomocy szczelinomierza nic tu nie pomoże (niestety).
To że silnik jest po remoncie o niczym jeszcze nie świadczy (trzeba by znać zakres tego remontu - listę wymienionych lub zregenerowanych części).
W praktyce mało kto decyduje się (nawet podczas remontu silnika) na wymianę wszystkich ww. części ze względu na wysokie, (a nawet bardzo wysokie) koszty.
Ja się zdecydowałem i po wymianie wszystkich ww. części, silnik mruczał sobie jak młody kotek.