Wysany: 2004-10-12, 13:19 Wisko mi padło i nie wiem co robić.
Sprawdziłem Wisko i cały czas się kręci, może to i lepiej niż jak by stało ale idzie zima, więc silnik będzie niedogrzany. Nie wiem co robić czy koniecznie wymieniać wisko bo nie mam kasy.Może tak jeździć tylko osłonić chłodnice z 1 strony czymś? No i druga sprawa że wiatrak nie ma 1 pióra.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-10-12, 21:29
szukaj jarekson, a swoją drogą to jak ci sie visco zastało - to je wymień, bo możesz uszkodzić pompę - ta i inne informacje były na forum i to całkiem nie tak dawno
co to znaczy osłonić chłodnicę z jednej strony - czy chodzi ci o to jak np. niektórzy wkładają tekturę między atrapę a chłodnicę?
... bo jeśli o to -to nie jest dobry pomysł, a zwłaszcza z niesprawną wiskozą - może będziesz miał chłodzenie tylko z jednej strony - ale tylko na krótką metę - pójdzie pompa wodna i nie będziesz miał go wcale
Skorzystam z okazji i podlacze sie pod temat. Jakis czas temu wymienialem pasek rozrzadu (tzn mechanik wymienial) i jak odbieralem samochod to koles mi powiedzial ze co prawda wentylator (chhodzilo mu o visco?) ma lewy gwint ale dla pewnosci posmarowal Loctitem. Dobrze zrobil czy mam go jutro zrypac i poszukac sobie nowego?
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-10-12, 23:26
... i oczywiście musiałeś za to zapłacić, albo ci nawet o tym juz nie raczył powiedzieć
... a czy ten loctit nie jest przypadkiem na bazie silikonu?
... i oczywiście musiałeś za to zapłacić, albo ci nawet o tym juz nie raczył powiedzieć
... a czy ten loctit nie jest przypadkiem na bazie silikonu?
Zaplacilem tyle na ile sie umawialem przed robota, takze nie probowal mnie naciagnac. Czy jest na bazie silikonu to nie mam pojecia, sprawdze jutro bo zostawilem w samochodzie a nie chce mi sie teraz biegac na parking. Jesli jest to zle?
Cytat:
Troszke nie potrzebnie to zrobil bo jeszcze nie slyszalem o przypadsku aby visco sie odkrecilo przerypane bedzie to odkrecic
Wlasnie tego sie obawialem
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-10-12, 23:35
włąśnie dlatego pytam o ten silikon, bo potem mogą byc problemy jak napisał Gepard
ja swojego visco po wymianie nawet specjalnie mocno nie przykręcałem, tylko odpaliłem silnik i samo sie dokręcikło
zobacz co to, bo jeśli to np. zwykły smar, to niepotrzebny, ale i nie groźny zabieg
a na razie poki jest świeże - możesz odkręcić i oczyścić
To jest klej do gwintow i to bardzo skuteczny w normalnych warunkach nie zasycha lecz gdy odetniemuy mu doplyw tlenu zaczyna dzialac. Ogolnie przydatna zecz przy zawieszeniy itp.
Czyli lepiej zebym sprobowal odkrecic i oczyscic, czy moze tak zostac? Mam nadzieje ze mi sie to uda zdiac, bo pare dni juz minelo, a bede mial czas zeby cos porobic dopiero w sobote.
Aha, na opakowaniu nic nie wyczytalem o silikonie
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-10-13, 22:28
... oki z tym silkonem to dlatego, że jak wspomniałem nie wiem co to za preparat i gzieś tam wyczytałem w necie o silikonie, ale niezależnie od tego staraj się odkręcić i obczyścić, bo potem będziesz miał ogromny problem, a visco nie jest wieczne