Jakis czas temu olalem pedagogike, narazie sobie odpoczywam ale zaczynam sie zastanawiac nad jakims innym kierunkiem studiow. Chcialbym studiowac cos zwiazanego z motoryzacja, niestety problem w tym, ze jestem kompletnym betonem z matmy (nigdy jej nie umialem, nie rozumialem i zawsze uczylem sie na pamiec zeby tylko zdac, matematyka i pochodne to dla mnie czarna magia), wiec politechnika i wszelkie kierunki typu budowa maszyn itp odpadaja - nie hcialbym zaczynac czegos i przerwac po roku, dwoch dochodzac do wniosku ze kompletnie nie mam pojecia o czym sie do mnie mowi. Ma ktos jakis pomysl na co moze pojsc osoba interesujaca sie motoryzacja i chcaca studiowac cos zwiazanego z nia, ale bez uzdolnien w naukach scislych? Jedyne co znalazlem to logistyka i transport, ale moze ktos ma jakies ciekawsze pomysly?
To cie Brunio zasmuce bo jedno z drugim się wiąze...
a żeby Cię jeszcze bardziej dobic to ja jestem na Transporcie, kierunek wybieram za rok: eksploatacja maszyn i urządzeń transportowych... moje przedmioty:
-Matematyka, do drugiego-trzeciego roku jest najwiecej
-Informatyka,
-Materiałoznawstwo,
-Fizyka, wysoka poprzeczka- bynajmniej u mnie
-Mechanika techniczna,
-Metrologia,
-Grafika inżynierska,
-Podstawy budowy maszyn,
-Elektrotechnika i elektronika,
-Automatyka,
-Podstawy ekonomii,
-Badania operacyjne
-Systemy transportowe
-Podstawy eksploatacji technicznej
-angol
i jakby nawet nie patrzec w wiekszosci kazdego przedmioty jest sporo matmy
Ja mam taką samą sytuacje jak ty, ale bede walczył i chociaz nie bede załował ze nie spróbowałem.
Brunio dawaj do mnie do Szczecina na transport spec. technika samochodowa, lajcik konkretny.
No, same tumany idą do Szczecina na studia bo podobno żenująco niski poziom
Bez obrazy, ale tak moi rówieśnicy mówili i tam też się sporo z nich udało.
Ja też jestem na transporcie dokładnie Ekonomika transportu i logistyka, niestety matematyka, fizyka, mechanika z wytrzymałością materiałową itp. Łatwo nie jest, z motoryzacją coś wspólnego jest bo budowa pojazdów, eksploatacja pojazdów była a teraz też miałem inżynierie ruch drogowego i kolejowego. Jeden z ciekawszych kierunków, a wynudziłem się tylko na ekonomii i tym podobnych przedmiotach. Dużo projektów (pojazdów, stacji diagnostycznych, maszyn transportowych itd.) I kierunek chyba na czasie. Wcześniej rok spędziłęm na zarządzaniu ale tam to juz kompletne nudy. Tu się coś dzieje. Także polecam
jestem na transporcie na politechnice w kace, aktualnie specjalizacja: eksploatacja i utrzymanie pojazdow szynowych 8)
matma przez pierwszy rok, do tego fiza, informatyka, podstawy konstrukcji maszyn..
to te przedmioty z ktorymi warto walczyc od samego poczatku, trzeba przysiasc i nie ma co..
hmm, matma na studiach to praktycznie same nowinki, rzeczy ktorych nie uczy sie wogole w liceum, malo tez tego jest w technikach...
calki, konkretne pochodne itd itd, ale wszystko jest do przejscia, jak przysiadziesz od poczatku to dasz rade, nie tacy konczyly takie uczelnie
u mnie do wyboru jest jeszcze: logistyka, transport przemyslowy, inzynieria ruchu i ekspl. i utrz. poj. samochodowych...
nie ma co, jak chcesz cos z motoryzacja to musi byc polibuda..
jak jest polibuda to musi byc mata..
to jak 2+2
Bruner też szukałem czegoś związanego z motoryzacją... więc wybrałem WSEIZ w Wawie, Zarządzanie i Inżynieria Produkcji specj. Zarządzanie eskploatacją samochodów.... i zamierzam to olać. Matma, fizyka, wytrzymałość materiałów nonstop. Z przedmiotów typowo specjalizacyjnych... mechanika płynów. Nie ma słowa o samochodach....
Jakbyś znalazł coś ciekawego daj znać, chętnie się przeniosę.
Brunio dawaj do mnie do Szczecina na transport spec. technika samochodowa, lajcik konkretny.
No, same tumany idą do Szczecina na studia bo podobno żenująco niski poziom
Bez obrazy, ale tak moi rówieśnicy mówili i tam też się sporo z nich udało.
Nie obrażam się bo ja nie z tych... ale myślę że mógłbyś nieco delikatniej dobierać słowa kolego
pozdrawiam
Sosen
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Spoko luz, szczerze mówiąc poziom mi odpowiada, bo mogę spokojnie pracować, budować driftowóz i studiować hehe. Studiowałem na polibudzie (właściwie na dwóch) i powiem szczerze, że teraz jest mi dużo lepiej, zero stresu itp. Wiem, że dla niektórych osób ważna jest ranga uczelni, ale mi potrzebny jest kwitek ukończenia dzięki któremu robiąc to samo będę zarabiał więcej także zależy do czego komu studia są potrzebne.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Spoko luz, szczerze mówiąc poziom mi odpowiada, bo mogę spokojnie pracować, budować driftowóz i studiować hehe. Studiowałem na polibudzie (właściwie na dwóch) i powiem szczerze, że teraz jest mi dużo lepiej, zero stresu itp. Wiem, że dla niektórych osób ważna jest ranga uczelni, ale mi potrzebny jest kwitek ukończenia dzięki któremu robiąc to samo będę zarabiał więcej także zależy do czego komu studia są potrzebne.
Mam to samo zdanie na ten temat. Też dążę do tego, żeby mieć jakiś papier i święty spokój, a jeśli miałbym już pracować, to wątpię czy w "swojej" wyuczonej dziedzinie. Teraz studiuję geografię, a wcześniej rok prawo... Rzuciłem je w cholere 8)
jestem na transporcie na politechnice w kace, aktualnie specjalizacja: eksploatacja i utrzymanie pojazdow szynowych 8)
matma przez pierwszy rok, do tego fiza, informatyka, podstawy konstrukcji maszyn..
to te przedmioty z ktorymi warto walczyc od samego poczatku, trzeba przysiasc i nie ma co..
hmm, matma na studiach to praktycznie same nowinki, rzeczy ktorych nie uczy sie wogole w liceum, malo tez tego jest w technikach...
calki, konkretne pochodne itd itd, ale wszystko jest do przejscia, jak przysiadziesz od poczatku to dasz rade, nie tacy konczyly takie uczelnie
u mnie do wyboru jest jeszcze: logistyka, transport przemyslowy, inzynieria ruchu i ekspl. i utrz. poj. samochodowych...
nie ma co, jak chcesz cos z motoryzacja to musi byc polibuda..
jak jest polibuda to musi byc mata..
to jak 2+2
Center skoro jesteś na transporcie w Katowicach to zapewne "gnębią" nas te same osoby
Ja już jestem po studiach i mam trochę pojęcia na ten temat sądze, że trudno znaleść coś związanego z motoryzacją kiedy nie mamy doczynienia z przedmiotami ścisłymi...
W tym roku ukończyłem studia inżynierskie i do samego końca cyferki mnie osaczały
Na Politechnice Poznańskiej poziom jest dosc wysoki rozpoczyna 300 a kończy około 100 studentów!!!
Studiowałem na Wydziale Maszyn Roboczych i Transportu, Kierunek: Mechanika i Budowa Maszyn, Specjalność: Silniki Spalinowe-dodam, iż Instytut Silników Spalinowych P.P. jest jednym z największych tego typu placówek na świecie!!!
P.S. Co teraz najważniejsze-kiedyś było tak, ze z ministerstwa przychodziły pieniądze dla wszystkich studentów (wiadomo każda uczelnia miała swoje granice przyjmowania-miejsca) natomiast teraz jest tak, że stawiają na jakość także, nikomu nie będzie zależało aby student został na uczelni-po prostu z MEN daje kase na określoną liczbę studentów-w przypadku niektórych kierunków na P.P. liczba ta zmniejszyła się aż o 1/3!!!!!!!!!!!!
_________________ Germany Style - tuning BMW czyli ciemno, nisko, szeroko, wystająco, zaskakująco i ze smaczkiem!!!
mam licencjat z socjologii, przez 3 lata zero fizyki, chemii itp, no może matematyki było troszkę na ekonomii, ale bez problemu dało się wszystko przetrwać, a nawet specyfiką mojego kierunku było to, że liczba studentów ze 150 na 1. roku wzrosła do 186 na 3. roku
oczywiście o samochodach nie było mowy, ale za to same przyjemne przedmioty jak np. socjologia rodziny, psychologia społeczna itd.
a żeby na koniec było prosto, szybko i przyjemnie to napisałam swoją pracę nt. nielegalnych wyścigów, czyli ani razu nie będąc w biblitoece stworzyłam całą pracę, teraz zastanawiam się, czy pisać magistra nt. lansu jako nowego zjawiska społecznego
Brunio nie pekaj przeciez prawie 5/4 polakow nie zna sie na ulamkach
PS ja lece informatyke od 4 lat i jestem na 3 cim roku 8) do tego mam psychologie i logike gdzie te przedmioty nie maja z infa nic wspolnego hehehe ... parodia .. szkola to Wyszsza szkola Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi oddzial Konin
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
yo!
i dopisz ze sa tez poztywne aspekty lansu czyli alkoholizm
aloha
lanserskie picie
jak nie chcesz matmy to zapomnij o tematach z motoryzacja...
ja jestem na 4roku WYDZIALU LEKARSKIEGO AM w Lublinie... i jak do tej pory matmy bylo malutko (jakies przeliczenia na chemi, biochemi, statystyce itp) i w wiekszosci bylo trzeba podstawic liczby pod gotowe wzory i wyliczyc na kalkulatorze
Ja mam pytanie o ekonomie albo zarzadzanie finansami? Ktos studjuje i wie jak to wyglada?
Wlasnie mam dylemat bo koncze licencjat i tez nie wiem co dalej...
jaki fajny temat
ja kocham fize (jak na przedmiot szkolny oczywisice) matmy nie lubie ale se radze tylko problem z informa...
W 2007 planuje zdac maturke i mykac na studia zaoczne moje zainteresowania to motoryzacja ale za cholere nie wiem gdzie isc... glownie chodzi o szkole wiem ze po liceum zaczne poswiecac sporo czasu beemkom bo trzeba sie fachu dobrze nauczyc wiec w szkole nie chce miec za trudno...
ide na studia zaoczne to jest pewne ale jaka szkola?? zastanawiam sie nad polibuda gdanska ale tam sie utrzymac ciezko jest... kierunek to hmm wlasnie zastanawiam sie nad budowa maszyn moze transport?? moze cos mi doradzicie bo w sumie czasu mam coraz mniej...
Jestem z gdyni
[ Dodano: 2006-11-06, 20:17 ]
buu nikt nie chce mi doradzic?? moze do szczecina??