Siemacie - dziś próbowałem odpalić autko, ale akumulator zdechł, więc postanowiłem go wyjąć i zanieść do domu (niechby sie chłopak ogrzał.... może jeszcze będą z niego ludzie), ale tu przykra niespodzianka...
celowo piszę ten żal w OT, bo nie oczekuje od Was pomocy, a tylko współczucia
...choć jakby ktos miał jakiś genialny pomysł, to chętnie posłucham... choć zaznaczam, że autko stoi na dworze (dziś było - 23 st. C), nie mogę odpalić, o pchaniu nie ma mowy... same tragedie
pozdro
*jak ktoś nie zrozumiał, lub nie umie przeczytać, to proponuje kupić sobie słownik brzydkich wyrazów (alfabet podwórkowo-komiksowy)
jak chcesz go wcisnąc to:
Zagotuj wode w czajniku bezprzewodowym
i migiem na parking (tylko żeby nie wystygła!!)
polej po zamku (nie do środka)
potem po całości WD40 od zewnątrz i od środka pod tapicerką
potem poklikaj żeby sie przesmarowało
i powinno być git
ja to samo miałem zeszłej zimy, jak narazie do tej pory spokój
----------------------------------------------------------
Puławy, godz. 5:20 temp: 24,5'C
ide do auta
zamki OK
wsiadam, światła (aktywacja aku)
otwieram maske, rzut okiem na całokształt
brak wycieków, płyny w stanie płynnym.
wsiadam, kluczyk w stacyjke i ...
załapuje za pierwszym razem
przez sekunde słychać klekot (jednak gesty olej)
po sekundzie wszytko OK
10 minut na wolnych obrotach,
dobrze sie spisałaś M40
godz. 5:30 zamykam furke i ide na "emkę"
PS. Piotrze a codo tego bagażnika WSPÓŁCZUJĘ CIE i wspieram duchowo
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
WD40 pomaga ale nie zawsze, ja co jakiś czas smaruje zamki jakimś dziwnym smarem i puki co nie zamarza, do tego uszczelki przecieram parafiną nie wiem skąd taki patent ale sąsiad mi doradził i wyobraźcie sobie ze w weekend umyłem auto na myjni, i po mrożnej nocy drzwi sie pootwierały normalnie, do wkładu zamka nalałem "gerwazego" ze sklepu motoryzacyjnego. Silnik początkowo też skrzypi troche bo minerałek musi prześć ze stanu stałego w ciekły.
Auto mi odpala normalnie ale zanim sie zagrzeje to np. wycieraczki przesówają sie tak wolno że kilkadziesiąt sekund zajmuje im cała szyba, kierunkowskazy zaczynają migać po koło 5 sekundach, zmieniarka jeśli odpali jakąś płyte to puszcza utwór od połowy gdzieś w środku lub poprostu wyświetla ERROR
[color=orange]NO CO JEST ???? UPAŁ ZELŻAŁ !!!!!!!!!!! [/color]
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-01-20, 15:52
wczoraj w nocy (było - 21) psiknąłem ale nie pomogło - dzis poprawiłem ... i spoks - akcja otwieranie zakończona pełnym sukcesem - muszę jeszcze popsikac Wóde40, bo przycisk otwieracza zamka pozostaje wciśnięty, ale to i tak postęp w porównaniu do tego jak wczoraj nawet nie chciał drgnąć ... fakt, że jest juz tylko -13
.... zaraz lecę po nowy akumulator (na żarcie miec nie będę, ale aku kupię )
Nie wiem jak u was ale na wschodzie(SokołówPodlaski) dzisiejszej nocy było -25stopni. Jedno autko E30 odpalalił za pierwszym razem tyle tylko że biegi ciężko wchoidziły jak cholera. Ale po ok 5 minutach było juz ok. A drugie Meganka- odmówiła posłuszeństwa. Padł akumulator. A na dodatek "zawiesiła" się skrzynia biegów na wstecznym i całkowita klapa. Auto stoi u mechanika.
JA CHCĘ WIOSNY!!!!!!!!!!!
_________________ e 32 735i
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-01-20, 18:33
ciekawe jak radzą sobie na syberii ... poza tym, że palą pochodnie pod miską olejową
Centrum Lublina godz. 7.20 -22st wkladam kluczyk w zamek, przekrecam cyk centralny otwarty.. zapala sie swiatelko.. wkladam kluczyk w stacyjke wycieraczki wracaja na pozycje ( w normalnym tempie), przekrecam... za pierwszym razem CACY... wszystko super ale aluminiowa galka dzwigni zmiany biegow i raczka recznego troche zimne... wiec grube rekawice skorzane i wszystko OKa... jesli Wasze autka nocuja na wolnym powietrzu to bardzo polecam pokrowiec foliowy z OBI ( za jakies niecale 20pln) na gorna czesc auta... jest super: TANI, nietrzeba skrobac, mozna "strzepnac" snieg potem wrzucic w bagaznik i po klopocie, i zabezpiecza autko z gory wiec ani przy odwilzy a pozniej przymrozku nie zamarzna drzwi ani zamki nie sprawia niespodzianek....
.........ależ oczywiście ,że tak nie ma sensu robic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!..............
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Witam.
Ja juz nawet nie odczuwam tego mrozu
Od piatku przez sobote i w niedziele tezbylem w pracy i przez prawie caly czas stalem na dworzu w te pizdziawe
dzisiaj bylem pojezdzic na sankach i bylo tak zimno ze mi sople z nosa wisialy heheh mialem 3 pary spodni buty zetory 2 kurtki i z 3 bluzy hehhe moje jak dotad niezawodne toko z novym akumulatorem zakrecilo tylko 2 razy i padlo hehe ale na zaciag poszedl jak burza hehehe problemy mialem z biegami bo nie szlo wrzucic zadnego chyba przez zamarzniety olej pozdro oby mrozy byly mniejsze bo to juz nie jest wcale smieszne ..
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-01-22, 22:24 Re: aku.
henry napisa/a:
.........ależ oczywiście ,że tak nie ma sensu robic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!..............
ja tam zawsze wierzę w to co mówisz/piszesz, ale jakbyś zechciał Heniu rozwinąć swoją wypowiedź, bo z tego co pamiętam, to nawet na kursie prawa jazdy uczyli, że w mrozy właśnie tak należy postępować przed rozruchem
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-01-23, 03:21 Re: aku.
Pioter_W napisa/a:
henry napisa/a:
.........ależ oczywiście ,że tak nie ma sensu robic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!..............
ja tam zawsze wierzę w to co mówisz/piszesz, ale jakbyś zechciał Heniu rozwinąć swoją wypowiedź, bo z tego co pamiętam, to nawet na kursie prawa jazdy uczyli, że w mrozy właśnie tak należy postępować przed rozruchem
tak samo zawsze mam cie Henry za takiego guru forumowego i to co napiszesz to zawsze biore do siebie itd itd ale...tutaj az musze poprosic Cie o konkretna wypowiedz do tego co napisalem..dlaczego nie ma sensu ?
U mnie dziś jakieś -27 -28st. C. Jeżeli termometr jest ok.
Otwieram uno, wsiadam, fotel zesztywniał i był jak taboret.
Przekręcam kluczyk.... rzęzi powoli...za 4 obrotem załapał na dw agary 10 obr/min... lekko w pedłą i zgasł...
Drugio raz to samo ale po nacisnięciu pedału wkręca sie powolutku, śmierdzi paliwo ....
pracuje na dwa gary z 600obr min....pedał... jest z 1200obr na dwa gary. pochodzil tak z 15-20sekund, potem na 3 ..... na ulicy chyba dopiero na 4 złapał... mam jakieś 18km do pracy i szyby jak to w takim badziwewiu zaszronione nadal były od wewnątrz...
Megane - nie odpaliło, farelka pod silnik na godzine... POSZŁO:)
megane diesel (auto z południa europy- bardzo zacny producent z sukcesami w F1 i super 1600, najbezpieczniejsze auta - bo nie jeżdzą) - został na weekend pod firma, o 17stej w piatejk po 8 h postoju już nie dała się odpalić. Stoi teraz w naszym garażu w firmie obłożona piecykami i z prostownikiem pod paszczą.
fiat panda (samochód roku 2005 !) - to samo - kilka h pod firmą- i kabelki musiały iśc w ruch
seat ibiza (hiszpańska precyzja - niemiecki temperament) - padł
volvo s60 d5 (marka premium wykupiona przez forda- a ford gówno wort i popsuje wszystko) - wieczne problemy....
Mam najstarsze (i najszybsze )auto wsród pracowników - odpaliło bez problemu, jak co dzień, czy to w nieogrzewanym garażu czy to po wielu godzinach na mrozie. Ot, niemiecki nudny samochód dla bandytów..
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae