Zauwazyliscie ze oponki to do najszerszych nie naleza.
Mi osobiscie raz cos takiego o 360 stopni udalo sie zrobic na mokrym i do dzis nie wiem jak z tego wyszlem w jednym kawalku
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
_________________ E30 325e
naprawiać, czy ściągnąć taką samą z niemiec?
kamil [Usunity]
Wysany: 2006-01-01, 15:39
z tego co slyszalem to maja hamulce przod tył rozłączone i wtedy mozna sie krecic tak przy duzej predkości (co prawda lepiej swoim nie probowac) a jezdza chlopaki jakimś hundayem.
jesli dobrze wydedukowałem to Kamilowi chodziło o to że mają hamulce z przodu a tył rozłączone, heheheh to ciekawe jak brak przecinka może spowodowa zamieszanie
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
no fakt swiry niezłe
ale mozna tak zrobic spokojnie przednionapedowym samochodem wiem bo robilem i to nie sam wyglupialismy sie kiedys tak firmowymi CC 700 i 900VAN
zeby sie udało
- b.dobry reczny (na to akurat zwracalismy uwage przy przegladach)
- miekkie (czyt.najczesciej rozjebane) zawieszenie to w fiatach bylo w gratisie
- doscyl sliska (ale nie za bardzo zadne snieg czy lód )nawierzchnia (my akurat robilismy to na slawnej swego czasu ulicy Ordona dla niewtajemniczonych dosc szeroka ulica cala z kostki brukowej)
-predkosci wcale nie takie duze bo rzedu ok 80km/h
- acha jeszcze mielismy wąskie oponki jakies 165 chyba
moj osobisty rekord to 3x360 ale samochod sie zatrzymywal natomiast po 2x360 mozna bylo dalej jechac co chyba bylo bardziej efektowne
sprawa wygladala tak ze lecialo sie te 8 dyszek bujalo sie troche samochodem pozniej reczny (dwojka juz wsadzona) jak smochod obracalo juz w druga strone to puszczanie recznego i na skreconych kolach pelen gaz jak sie obrocil z powrotem to znowu reczny itd tyle ze coraz wolniej
to byly czasy
ps. nie robcie tego sami w domu
pozdrawiam
_________________ E-36 325 TDS
beemka bawara nowa czy stara to jest wlaśnie to co chłopaków dziś jara
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-01-02, 00:38
Aż wstyd sie przyznać czym....ale jedyne auto(o ile można to tak nazwać )którego mi nie szkoda było to kaszlak,czyli pospolity malacz...
a tak a propo to ten sam którym jechałem jak mnie chcieli zepchnąć do rowu...kontynując temat ten sam koleś wczoraj po sylwku sprał mojego kumpla jak ten był pijany co lepsze kumpel leżał a ten go bił....szlak mnie trafia że mnie tam nie było... Ale odwet musi być.....
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....