...szpere znam tylko z opisów, ktoś gdzieś wspominał, że w zimie ciężko utrzymać prostoliniowy kierunek jak się ją ma...
ten ktoś raczej też, albo używał gazu w wersji 0-1
jeżdżę teraz dość szybko (choć wolniej niż w lato) i jeszcze nie miałem niekontrolowanego poślizgu.... za to kontrolowanych całą masę
z jednej strony jest tak, żeze szperą o wiele łatwiej jest wywinąć oberka, bo przy dużym kopie oba koła tracą przyczepność... z drugiej natomiast jest tak, że bez szpery kręci sie to koło, które ma mniejszą przyczepność, a więc na śliskim łatwiej o poślizg niekontrolowany - jak masz szperę zawsze kręca sie oba koła - także to, które ma większą przyczepność, więc mimo nawet małego uślizgu łatwiej jest wyprowadzić auto, bo masz lepszą przyczepność koła napędowego niż bez szperry
oczywiście nie dotyczy to przypadku, gdy oba koła się ślizgają (np. na lodowisku), ale wtedy nie ma już większego znaczenia czy jest szpera czy nie, bo po prostu sie ślizgasz
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-12-20, 00:56
Pioter nie tłumacz mi takich oczywistości... 9zimę jeżdzę RWD(nie licze zim na motocyklach ), ale wciąż bez szpery...
ten na którego się powoływałem jeździ 540 e34 - wyglądało, że wie co pisze...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-12-20, 01:06
pozory mylą - ja na ten przykład zrozumiałem, że skoro piszesz, że znasz szperę tylko z opisu, to nie jest to dla Ciebie taką oczywistością... stąd tłumaczenie, ale skoro nei jest Ci potrzebne, to nie bierz go do siebie
teraz juz się w tym pogubiłem- skoro piszesz, że to dla Ciebie oczywistości, to jak w końcu uważasz, że ten koleś miał rację, czy nie?... no i czy łatwiej sie jeździ ze szperą czy trudniej i czy to w ogóle ma jakieś znaczenie?
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-12-20, 01:44
Pioter_W napisa/a:
to jak w końcu uważasz, że ten koleś miał rację, czy nie?... no i czy łatwiej sie jeździ ze szperą czy trudniej i czy to w ogóle ma jakieś znaczenie?
dlatego w końcu muszę kupić, bo dość już mam tego czytania o
wrażeniach innych
Grzesiek - mam ten sam problem, jak dowali śniega to 3 sąsiadów i albo mnie wypychają spod domu albo wpychają... masakra
a sąsiada, który ma zeszperowaną 7 tylko raz pchali
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
(bez urazy to nie jest zlosliwe z mojej strony .........jak obliczyles ze majdlo cie akurat o 270 stopni )
Bardzo prosto. Jechałem rownolegle drogą. Po obrocie wczesniejszy kierunek jazdy miałem dokładnie po mojej prawej stronie. Czyli obróciło mnie o 3 kąty proste. A w szkole podstawowej uczyłem się ze kąt prosty to 90 stopni. Wiec 3 x 90 daje 270 stopni.
Brakowało mi 90 stopni do pełnego obrotu.
Mam nadzieje, ze już kapujesz 8)
Pozdr
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2005-12-20, 12:00
SmasherE30 napisa/a:
czy lato czy zima ze szperą auto lepiej się słucha i jest bardziej przewidywalne, ale warunkiem jest, żeby kierowca wiedział o co chodzi w poślizgach
dokladnie wystarczy troche nauki na zamknietym placu i jazda ze szpera daje duzo frajdy bo auto o wiele lepiej "lezy w dloni" i slucha sie Ciebie.
Jezdzac bez szpery mialem kilka przypadkow bardzo ostrego rzucenia tylem - ze szpera nie zdarzylo mi sie to mimo prowokacji z mojej strony.
za to dlugie boki wychodza rewelacyjnie.
Nie testowalem przy wiekszych predkosciach bo nawet nie ma gdzie, na pasterce o ile snieg dopisze ba lotnisku sprawdze jak sie auto zachowuje przy duzych predkosciach
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Ubiegłą zime przeżyłem jakoś na letnich oponach ale z łopatą w bagażniku i do tego gdzie bym nie zaparkował to mnie wypychali. Wyciągłem wnioski i na tą zime sie przygotowałem, zapodałem 4 nowe oponki i chyba jak mało kto oczekiwałem na dużą zime i może nie tak duża ale w końcu przyszła.
W lecie zabardzo nie moge korzystać z zalet tylnego napędu 1.8i tak więc w zimie korzystam z każdego zakrętu i jak narazie rozwaliłem tylko dokładke pod zderzakiem bo bawiłem sie w płóg i odśnieżałem sobie droge i coś wyrosło na niej.
W zakrętach to zależy na jakich obrotach sie jedzie. Jak calowo robie sobie drift mały i obroty są troche duże to wystarczy odjąć gaz i lekko skontrować, przy wciśnięciu sprzęgła bączek pewny. Ogólnie dopóki auto słucha kierowcy czyli reaguje na ruchy kierownicy i gazu można wyjść z wszyskiego. Ogólnie tak jak napisałem, byanajmniej ja ćwicze ile sie da, każdy zakręt ze śniegiem staram sie bokiem przejechać. Ważne jest też hamowanie silnikiem w zimie, największa głupota to odcinanie napędu. Takie byanajmniej ja wnioski wysówam, moze sie myle więc każda rada będzie dobra.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-12-20, 12:45
wracając do tematu szpery w zimie, załatwiłem ziomalowi szpere (teraz żałuję, że ja jej jednak nie wziąłem ale miałem nadzieje, że znajde most o odpowiedniejszym przełożeniu do mnie ... i nie znalazłem ) i on po założeniu tego dyfra nawet nie przeszedł na zimówki tylko dalej jeździ na letnich gumach 225 - mówi, że nie ma wielkich problem... ehhh...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-12-20, 13:09
Taką bym chciał! pociesza mnie to, że nie tylko ja się tak załatwiłem -hihihi...
zresztą ja bardzo nie narzekam, przyzwyczaiłem się wolę jeździć w zimie niż w lecie (wszystkie nieprzyjemne historie zdarzały mi się w "porze suchej"), tylko jestem ciekaw tego "ustrojstwa"....
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...