Chyba jednak wszyscy niedokładnie ogladali odcinek a raczej jego koniec - ta ala 316 to jakis racuch którego kupili za 1,5 tys zł nie jechał na oleju tylko na samym doktorku (na filmie słychac jak panewki graja marsza załobnego) bejca ta była na blachach WN....... cos tam cos tam a natomiast Marcina była charakterystyczna jak ktos zna jego auto odrazu wyłapał kiedy wmontowano jego pojazd bez zadnych misków itd.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2005-12-05, 19:48
na koniec chcialem dodac:
odcinek mi sie podobal, bo dawno sie tak nie bawilem widzac jak go krecili dlatego ogladalem go z ciekawoscia, jak to wyszlo, z tego co wyszlo to musze przyznac ze calkiem niezle,wiadomo trzeba bylo by troche zrobic poprawek ale nie bylo na to czasu.
mysle ze dla tych co nie wiedzieli ze beda jakies podmianki to nawet nie zajarzyli
co do róznic to były takie, jak to kogos ciekawi a nie zauważył:
1)tygryski na fotelach(to chyba wszyscy załapali )
2)kierownice(3ramienna i 4ramienna)
3)z tylu lampy(szeroka/wąska)
4)na dachu jednej byla dodatkowa antenka od radia:D
5)szyby (troszeczke odcieniem)
to chyba tyle
a w tej co spadla byl silnik z tego co pamietam 1,8 ale naprawde to byly jego ostatnie podrygi
dlaczego nie zdjeli tygrysków?? bo pod nimi to prawie nic nie bylo 8)
co z mojej bylo widac?? -szyby elektryczne a co najwazniejsze to przy kluczykach smycz klubowa, dziwie sie ze nikt nie zauwazył
co najbardziej podobalo mi sie w filmie??
po ujeciu jak chlopaki redukuja bieg, z toyoty widac jakie bejca ma przyspieszenie.
aaaaa...co do toyoty!!!
powiem szczerze ze toyota kojarzy mi sie z jedna reklama.TOYOTA A W ŚRODKU IDIOTA.
tylko bez urazy!!!!
MYSLE ZE WSZYSCY WIEDZA O KTOREJ REKLAMIE MOWIE.
POZDRAWIAM!!
przy kluczykach smycz klubowa, dziwie sie ze nikt nie zauwazył
Jednym okiem tylko ogladalem wiec nie jestem pewien, ale chyba nie bylo widac napisu Beemka - Klub, tylko taki znajomy czrwony kawalek tasemki dyndal Mam taka sama tylko ze niebieska wiec zjazylem, ale malo osob ma te bryloczki wec pewnie dlatego nikt nie zauwazyl
Sam poscig tez tragiczny, to bujanie sie w lewo i w prawo na wiadukcie to co to mialo byc, niby uslizgi tylu?
Lord Łukasz, nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz... Ja mam 1.8 M10 i nie dość że na suchym asfalcie bez problemu spalę kapcia, do i boka strzele bez problemu, jedyny problem jest taki że w 1.8 musisz zrobić to oporowo, a w większym silniku możesz kontrolować siłę bo zarzuca szybko a w 1.8 na górnych obrotach, przez co boki robię rzadko ponieważ jak dla mnie jest to mało przewidywalne. Ale zapewniam Cię że się da;)
Dodam że kompresję mam idealną, żadnych wycieków, siwych dymów , klekocącyh zaworów, starych kabli WN, starych świec , LPG...
HEhe rozbawiles mnie, ja też spale kapcia na heblu do końca bez problemu ale nie pisz że zrobisz drift na prędkości, może masz koła 14" z oponami 165x65. W m10 jest tak że 2 bieg jeszcze daje rady ale tylko na wysokich a jak zapniesz trójke to buuu koniec zabawy. Jak miałem felgi 17" z kapciem z tyłu 225x45 to tródno było na jedynce obrócić kołami.Mówimy tutaj o drifcie a nie zażuceniu tyłem na zakręcie. Mój silnik też jeszcze chce żyć ale z tą mocą nadaje sie dla emeryta który nie ma wymagań co do swojego auta. Ja bynajmniej przechodze męki jak jade swoim lub nie swoim bmw z silnikiem 1.8