Odświeżę trochę ten temat bo kiepsko to u mnie wygląda z tą zimą Założyłem zimówki (co do ich stanu nie mogę powiedzieć nic bo dostałem je z samochodem), dzisiaj jeździłem trochę bocznymi drogami. W sumie to było baaaaardzo ślisko (mocno ubity śnieg, troszkę przymrożony). No i co się okazuje, przy prędkościach od 20-30 samochód zaczyna się już niepewnie trzymać drogi a przy 30 to już praktycznie 100% zaliczony bok. Jeden mi się taki przytrafił, ale naszczęście udało mi się z tego wyjść tak że nie wyrzuciło mnie z drogi (a może miałem trochę szczęścia).
Czy to normalny stan rzeczy, żeby przy 30km/h autem obracało jak karuzelą? Czy to raczej wina opon, a może są za bardzo nabite bo w sumie nie sprawdziłem ile wulkanizator nabił?
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2005-11-23, 00:00
Od opon bardzo dużo zależy...
Jestem osobiście zwolennikiem kierunkowych....ale to kwestia gustu....
A co do ciśnienia to koniecznie sprawdz.....na zime na tył daj sobie nie więcej jak 2atmosfery...
A propo bocznych dróg,to taka moja osobista rada jak jest zaje...ślisko i nie ma hamowania to zjeżdżaj sobie jedną stoną na pobocze....tam zawsze troche lepsza przyczepność a jeśli jest i tam duży śnieg to też Cie automatycznie wyhamuje....
Miłej jazdy zimą.......
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
od tego jak auto sie trzyma zależy wiele - prawdopodobnie opony masz juz do kitu, spuść troche z nich powietrza jak jeździsz w bardzo trudnych warunkach, a jak stan zawieszenie? Amortyzatory w dużej mierze także odpowiadają za trzymanie sie drogi. Może czas wymienić? Zainwestowałem w tym roku w nowe zimówki i nie żałuję, bo auto trzyma sie świetnie i stresu mam dużo mniej.
Mam banalne pytanie : jak ocenić stan zawieszenia (amortyzatorów)? Auto kupiłem ponad pół roku temu i nie mam pojęcia ile moje amorki mają już nabite kilometrów?
Kordi podpowiedział mi, że na zimę im węższa opona tym lepiej, i że najlepiej właśnie 175, i tu mam pytanie, czy na felgę szeroką na 7 cali wejdzie taka opona? Jeśli nie to jaka najwęższa wejdzie?
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2005-11-23, 17:44
Co do amortyzatorów to najprostrzy sposób sprawdzenia to taki że pokolei(na początku np.lewy przód tzn za błotnik)rozbujasz go troche(naciskasz góra dół żeby zaczął podskakiwać jak na dołkach)i przestajesz.....jeśli podskoczy jeszcze tak do 3-4 razy to amorki gites....a jeśli będzie dłużej bujał to czas wymienić.....
No chyba że chce Ci sie wyjmować amory to wtedy sie inaczej sprawdza....
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
Marek, no raczej nikt na nowe amorków przed sprzedażą nie wymienił, więc dobrze byłoby sprawić sobie nówki, jest zupełnie inna jazda - zapewniam. Oczywiście za trzymanie sie drogi odpowiada jeszcze wiele innych elementów zawieszenia, które radziłbym sprawdzić u zaufanego mechanika, zeby wiedzieć co powoli wymienić. Powoli, bo wiem z doświadczenia, ze koszty tych wymian moga być niemałe, szczególnie jesli stosujesz firmowe części np. Lemfordera.
jak sie jezdzi w zime na letnich??
pweni ciekawe przezycie??
pisze bo musze przyznac ze nie mialem okazji kierowac bolidem na zimowych)po co w maluchu zimowki? )
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
jak jest mokro i kilka stopni na plusie to jeszcze sie jakoś jeździ, na suchym na minusie też jakoś przy spokojnej jeździe dajesz radę, w innych sytuacjach nie polecam - prosisz się sam wtedy o bęcki
Marek, no raczej nikt na nowe amorków przed sprzedażą nie wymienił, więc dobrze byłoby sprawić sobie nówki, jest zupełnie inna jazda - zapewniam. Oczywiście za trzymanie sie drogi odpowiada jeszcze wiele innych elementów zawieszenia, które radziłbym sprawdzić u zaufanego mechanika, zeby wiedzieć co powoli wymienić. Powoli, bo wiem z doświadczenia, ze koszty tych wymian moga być niemałe, szczególnie jesli stosujesz firmowe części np. Lemfordera.
Moim zaufanym mechanikiem jest mój ojciec Zawsze ponarzeka jakie to te beemki są źle skonstruowane i ile to fiaty są lepsze, ale zna się za to chłop na fachu Zacznę chyba sprawdzanie od sprawdzenia zbierzności kół, bo w sumie wiele by wskazywało na to, że to jest przyczyną tego stanu rzeczy
W Wyrazowie k. Częstochowy jest taki mały fajny tor do jazdy. Pewnie ślązaki go znają. Byłem tam wczoraj i musze powiedzieć, że niezłe drifty wychodzą ... mam sobotę wolną od rana do wieczora ... może ktoś chce pojechać ? W jakieś dwa, trzy samochody ... nie lubie tłumów. Marek E30 ? Może Ścigany ? Panowie ?
dzisiaj wreszcie mialem okazje troche po sniegu pojezdzic i nei jest tak zle
jak zamienie sliki z przodu na cos z bieznikiem to pewnie bedzie jeszcze nudniej
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
I ja trochę pojeździłem sobie na torze w Wyrazowie Nie było tak dużo aut, więc można było spokojnie poszaleć. Oczywiście z głową
Niestety zbliżająca się rezerwa zmusiła mnie do zakończenia zabaw na śniegu.
Powracając do wypadku państwa M. o którym pisałem ze Ściganym.
Zderzenie czołowe Honda Civic (rodzina z dzieckiem) vs. BMW e36 (32 letni Pan).
Cała rodzina zginęła, ojca przewieźli do szpitala 15:30, a 20:30 umarł na skutek doznanych obrażeń.
Facet z BMW przeżył, w sumie nic mu się nie stało, ale jego silnik znaleziono na drugiej strony ulicy ! Cały silnik, skrzynia biegów i wał ! Jakie to musiało być uderzenie ...
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-02-21, 22:00
Odświerzam troche temat(troche bardzo bo znalazłem go na 21 stronie... )
Ale do konkretów....
Jak tam wam sie udała zima za kierownicą...było tak strasznie jak sie obawialiście,noi czy obyło sie bez dzwonów....
PozdrOOfki...
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
niby juz pare dni w "+" ale jak dziś u mnie troche śniegiem postraszyło to wole nie mówić, że zima już za mną, dla pewności poczekam jeszcze miesiąc hehe