Lord troszke to mało inteligentne mieć szyby "czarne jak noc tak bardzo że w nocy zawiele nie widać " . Kiedyś zabijesz motocykliste bo go nie zobaczysz w bocznym lusterku, albo zajedzies komus droge i spowodujesz wypadek. We wszystkim trzba rozwagi. Przez przednie drzwi MUSI BYĆ COŚ WIDAĆ!
Wiesz troche przesadziłem wiadomo, coś tam widać to jest folia super black, od wewnątrz jest w miare ale od zewnątrz nie widac nic.
Co do bezpieczeństwa to to też Ci coś powiem, mamy jesień słońce nisko, zauważ że ze zwykłymi szybami chcesz wyprzecić i nie popatrzysz w jedną strone bo słońce tak daje po oczach że nic nie widać i tak samo możesz nie zauważyć motocyklisty itp. Ja dopiero teraz dostrzegam plusy takiej folii, prawie wogule nie odczówasz tego że masz słońce z boku lub z tyłu, w nocy też jak ktoś jedzie za tobą nie razi Cie po lusterkach
Temat rzeka jak to ktoś kiedyś powiedział, są plusy i są minusy.
Wiem jak się jeżdzi z taką folią bo tez miałem w e23 przez bardzo krótki czas. Słońce zachodzi godzine, reszta to dzień i nic, sam pisałeś ze za wiele nie widać:) Wiem że jak samochód nie miał świateł po zmroku to nie było szans go zobaczyć, a jeszcze jak jakieś radyjko byś miał z kozackim wyświetlaczem to już w ogóle jest kicha:)
Miałem za to szybki w e34 o takie:
i super było widac i policja nie miała nic przeciwko.