Chłopaki dziś rano korzystając z pieknej pogody umyłem autko (SAM ). Później wpadłem na pomysł że warto korztystając z pogody wymienić wkońcu filtr powietrza. No i tak zrobiłem a teraz mam problem . Autko na benzynce pracuje ok gorzej z gazem Poprostu nie chce pracować na wolnych obrotach tzn. pracuje ale powoli obroty maleja aż w końcu gaśnie. Próbowałem zwiekszyc dawke gazu ale bezskutku. Co robić ? Czy można samemu to zrobić czy jechać do gazownika???
Moze przy wymianie filtra poruszyłes całym układem dolotowym powietrza i łapie gdzies lewe powietrze - chodzi mi o przewody gumowe.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
To tez sprawdziłem. Mam peknięta gumę ale jest szczelnie zawinieta izolacją i czeka na lepsze czasy . Ale przeciez jak łapałby lewe powietrze to nie pracowałby równo na benzynie tak?
_________________ life's battles don't always goes to the stronger of faster man, but soon or late the man who wins is the man who thinks he can
Go
Wysany: 2004-06-03, 14:51
na mój gust to jest za uboga mieszanka zmieniając filtr dochodzi więcej powietrza i potrzebujesz więcej gazu, domniemam że kręciłeś zaworem na wężu musisz odkręcić trochę śróbkę w parowniku jak nie będzie żadnych efektów to parownik do regeneracji lub wymiany.
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-03, 15:14
zgadzam sie musisz pokrecic parownikiem bo dawka ci nic nie da.
Ona dostaje teraz za durzo powietrza ze starym filtrem (lekko zapchanym) miala dlawienie i bylo ok POZDRo
No właśnie ja kręcilem tym pokrętlem na parowniku a nie na wężu ale muszę powiedzieć że teraz po zrobieniu ok 40 km jest lepiej silnik przygasa ale jak narazie nie zgasl Zreszta jak znajde jutro troche czasu to odwiedze gazownika bo i tak przyda sie regulacja gazu.
Aha co do gumy... kolega ma nowa i chce za nia 80 zeta(podobno orginala nawet ) wiec chyba jednak przyspiesze troszke jej zakup
_________________ www.bmw-e30.pl
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-03, 19:28
Cena jak w sklepie na Narbutta w Wawie.
Pzdr,
dUSk
Daniel e-28 [Usunity]
Wysany: 2004-06-04, 02:02
pod spodem parownika jest taki plastikowy korek na rozgrzanym silniku odkręć tam zbierają sie syfy po odkręceniu wyleje sie cos w rodzaju oleju taka maż mi przygasała ale to pomogło robiłem to poraz pierwszy a instelke mam 1,5 roku i troszke sie wylało pozdrawiam .
ps. niewiem czy we wszystkich rodzajach instalek jest taki patent ale w większości tak .
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-04, 08:44
miałem to samo ... okazało sie że podstawa gażnika ( metalowo -gumowa ) była naderwana i łapał lewe powietrze ... na benzynie chodził ok a na gazie ..:cenzura: ...
Daniel tak mam ten korek i czasem go odkrecam dla przeczyszczenia ale od kiedy zmieniłem stacje i staram sie w niej tankowac to jest tego syfu mało. Więc przy okazji moja mała rada dla gazownikow TANKUJCIE NA SPRAWDZONYCH STACJACH!!!
Właśnie wróciłem od gazownika. Mam wyregulowana instalacje. Okazalo sie że po wymianie filtra silnik dostawał więcej powietrza i dlatego nie trzymal wolnych obrotow. Na szczęście byłem u kumpla znajomego i zrobił mi to za czteropak Lecha