Witam - troche mi sie zawicha roztelepala i jutro wymieniam wszystkie swoznie i tuleje wachacza przedniego - zaproponowano mi czesci firm:
1.Adler
2.RTS
3. Tuleje - Boge
Ktos na tym jezdzi ? Dlugo wytrzymuja Bo po wizycie w intercarsie stwierdzam ze sa 2xtansze niz Febi czy Leamfoerder....
Adlera stanowczo odradzam jezeli chodzi o sworznie mozna kupic laczniki drazka stabilizator bo sa tanie
pozostale dwie firmy z tego co sie orjentuje maja podobna jakosc.
ok - bo to w sumie wydatek niemaly (jakies 500 pln) a nie mam ochoty tego co chwile robic
Go
Wysany: 2004-06-03, 21:41 Re: Pytanie o swoznie
sarna1 napisa/a:
Witam - troche mi sie zawicha roztelepala i jutro wymieniam wszystkie swoznie i tuleje wachacza przedniego - zaproponowano mi czesci firm:
1.Adler
2.RTS
3. Tuleje - Boge
Ktos na tym jezdzi ? Dlugo wytrzymuja Bo po wizycie w intercarsie stwierdzam ze sa 2xtansze niz Febi czy Leamfoerder....
Dajcie znac
ja osobiscie polecalbym lemfordera albo febiego bo adler to dziadostwo. boge takie sobie (kiedys robili lepsze) wszystko rozbija sie o kase ale czasem lepiej wydac raz wiecej niz 2 razy po mniej (plus robocizna )
pozdrowka
i tak zrobilem - jutro zakladam caly zestaw Lemfordera - koszt to 600 pln z robocizna (w tym geometria). Nie malo ale koles mnie przekonal - opowiadal historie jak to sam sie skusil na Adlera i wytrzymal MIESIAC !