Wysany: 2005-10-06, 22:57 Lans Squad vs. Lans Killer
Cześć,
Ostatnio przeglądając forum zauważyłem powstanie tych dwóch ugrupowań. Bardzo podoba mi się zdjęcie Crazy Froga z Lans Killer i tu mam pytanie, czy można wstąpić do któregoś z tych klubów? Czy są naklejki klubowe na szybę? No i jakie są wymagania dla nowych członków?
Witam kolegę
Zdjęcie Crazy Froga przedstawia mnie i jest przeze mnie zrobione - dzięki za uznanie
Ja także zauważyłem wytworzenie sie oddziału w formie LANS SQUAD'U jakos po Tarnowie chyba tak sie porobiło, a niektórzy przystali na ten podpis z czystej sympatii do lansu
Ja jako przeciwnik, pogromca, krzyżowiec, krucjatonista LANSU jestem póki co jedynym Lans Killerem i jedynym członkiem Crazy Frog Squad'u, więc zapraszam i ...do podobnego podpisu także. Jako zwolennik ori oraz mocy w czystej nie nie skazonej lansem postaci będę toczył boje z wiecznymi opozycjonistami na forum!!!!
Zdjęcia a la Crazy Frog także każdemu chętnie zrobię!!!!
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-10-06, 23:17
nie od razu krakow zbudowano wszystko w planach ale beda..podklub sie rozwija i wszystko w swoim czasie.beda specjalne spotkania LANS SQUADU a w przyszlosci np. w toruniu moze sie uda zrobic oddzielne miejsce dla LANS SQUADU.
wejscie do klubu nic nie kosztuje i zalezy od ciebie,czy preferujesz jazde i styl cywilny czy bujanie sie w stylu lansiarskim (palenie gumy raczej nie milo widziane)
dobra ide w kime albo odwracam sie w druga strone bo laska mnie goni... eeh te kobiety...
Obie oferty są bardzo zachęcające, ale ciężko się zdecydować. Może obie partie przestawią swój program, tzn. jak dokładnie wygląda lansowanie, jaka prędkość, jaki kolor włosów pasażerki, ile tych pasażerek ma być? No a jak wygląda lans killing? jak się jeździ w Crazy Frog Squadzie? Czy ma być po cichutku i szybko? Na prawdę ciężki wybór...
Pozdrawiam oba Squady
PS. Tak na prawdę najważniejsze jest przeca śmigiełko na masce
Co do koloru włosów pasażerki to pozostawiamy wolny wybór. Wiadomo, lansując się co chwila inna dupencja trafia do cruisującej beemki 8)
Jak ktoś się lansuje np. z klatką bezpieczeństwa po ulicach miast to raczej niewiele laseczek się zmieści. Racing-look przede wszystkim
Jedziesz sobie prędkością pierwszą patrolową (umożliwiającą zatrzymanie bez konieczności późniejszego cofania a także zapewniającej najlepsze wartości naoczne), zatrzymujesz się
Otwierasz drzwi i pytasz:
Hej, laluniu pamiętasz czas osiedlowego trzepaka?
I każda wskoczy na rurkę poziomą, a profesjonalista i na pionową i nie tylko
Ja chyba bede s Crazy Frog skład, bo się gibam na fotelu jak jadę slalomem jak ta żaba a jak mi ktoś zajeżdża drogę to robię BAM BAM i pokazuje ....
A co do kolegi E30 88 to słyszałem plotkę ze LANNS SQUAD zakłąda fele kozaki 17tki ale tylko na prawą stronę, tzw przystankową, a Ci co mają 4 felgi, zakładają np. wgniecione lewe drzwi na lewą żeby nie było widać:)
Ale to nieche zainteresowani siś wypowiedzą.
Tak serio to ja nie chcę że moja becia mi siękiedykolwiec SQUOrzyła bo nie mam AC.
Pojęcie chamskiego oporowego lansu nie jest mi obce.
Uprawiam go z zamiłowaniem, każdego wieczoru.
Najczęściej jeżdżę w tą i z powrotem po Otwocku, czasem zapuszczam się w rewiry Warszawy i Góry Kalwarii (dużo młodych i głupich kaczek).
A mimo to wzdragam się na myśl o przynależności klubowej- jaka jest przyczyna tego iż tak reaguję na wszelkiego rodzaju kluby (oprócz go-go)??
Czy może mieć to podłoże w tym iż za małolata nie byłem harcerzem?
Lans Killer Crazy Frog Squad jeździ tylko lewym pasem i nie zjeżdża kolegom z xenonami, spojlerami, puszczajacym długie i trąbiącym .
Nader często wyrównuje z jakimś wolnym dziadkiem lub kobietą na prawym np.Wał Miedzeszyński(tam są 2 pasy na każda stronę) i denerwuje frajerów w "szybkich" furach. Lubi też zaklaksonić na jakiegoś wypasionego Golfa "czwórkę" i podpuścić jakąś Calibrę. Niedługo na pokładzie flagowego wozu Lans Killer Crazy Frog Squad zagości prześmiewczy klakson "La Cucaracha"
Program dalszy w trakcie przygotowań
Łukasz przecież Ty jestes Lanserem sam mówisz że jeździsz do 2,5 tys obrotów i następny bhieg bo oszczedzasz Pb, coś mi tu ściemniasz;) Lansujes sie pewnie tylko wałem szybko jeździs z bo nie ma ciekawych przystanków
He he he, chłopaki znowu chwalą tylko to co sami mają
Menel - nie licz że nie będe palił gumy, jak beemka nie zje co jakiś czas fuldy to jest smutna
Co do lansu... hamskiego wiejskiego lansu nie lubie, ale lubie beemki które pokazują jak świetnie może wyglądać np. E30, i lubię ludzi którzy mają dystans do siebie i otoczenia Styl jaki lubie reprezentuje mój samochód, jeśli ktos chce krytykować i nie kumam by zwolennik oryginału postawił jej jakie konstruktywne zarzuty..
Kocie Sylwestrze, oj pamiętamu te szalone E23. Musze Wam powiedzić że parę lat temu Radek to był pierwy lanser na warszawskim Grochowie ! Sam tez bardzo lubiłem pobujać się wieczorem na pokładzie czarnej siódemeczki Zjadała jeden dyfer na miesiąc, tak Radek ?
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
Tak paliła dużo! Dużo gazu dużo paliwa, dużo dyfrów. Do dziś mam zni żke z sklepie z używanymi oponami w Józefowie w końcu kupowałem opony co 3 tygodnie. Tanio płaciłem bo to były tylko 17tki.
Heheh Baur a pamiętasz jak podczepiliśmy e23 linką za hak do malucha za hak 15 osób trzymało a ty paliłeś kapcia na Ordona?
Hehe to był piękny samochód i pięny lans:) a Policja kochała mnie bardziej niż każdy miłośnik BMW. Miałem do 5 kontroli w jedną noc:)