Wysany: 2005-09-24, 18:06 E36 czy to prawda,że trzeszczą plastiki?
Witam jestem teraz na etapie sprzedaży e30 i chce kupić e36 ale wczoraj jedną oglądałem i zauważyłem,że plastiki w środku są takie jakieś trzeszczące np schowek pasarzera wydaje się bardzo tandetny i strasznie trzeszczy jak się go dotyka i to samo z boczkami na drzwiach.
Niestety samochód nie jeździ narazie i teraz mam pytanie do posiadaczy lub tych którzy jeździli e36 czy faktycznie wewnątrz trzeszczą te plastiki podczas jazdy? Bo jeżeli tak mam gdzieś taki samochód.
Teraz w e30 mam max twardy zawias i nic nie trzeszczy jak tylko się coś odezwie namierzam i usuwam ale boczki obite materiałem deska miekka i jakoś tak solidniej wygląda niż w e36.Jestem uczulony na tym punkcie wcześnoiej pół roku jeździłem Łoplem Kadettem GSi i tam wszystko trzeszczało i powiedziałem sobie,że już nigdy więcej.
Wysany: 2005-09-24, 19:33 Re: E36 czy to prawda,że trzeszczą plastiki?
--==maly==-- napisa/a:
wcześnoiej pół roku jeździłem Łoplem Kadettem GSi i tam wszystko trzeszczało i powiedziałem sobie,że już nigdy więcej.
no i po co ześ sie przyznał teraz nikt ci nie udzieli info
a tak na poważnie to może źle betka poskładana albo za długo jeździła po naszych ślicznych drogach
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
Plastiki w E36 mojego ojca na nierownosciach przejeżdzanych powoli trzeszczą. Fakt że auto jest bardzo zadbane, a kokpit wyplakowany. Czyżby plak tak działał na platik?
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
yo!
U mnie przy oponach 215/40/16 i zawieszeniu bardzo twardym plastiki trzeszcą przy przejeżdzaniu przez dziury jest to lekko słyszalne tylko ty sluchasz trzeszczenia czy dzwieku 6 garkow w rzedzie?aha co do wykonania napisales ze tandetne to idz do salonu i obejrzyj nowe auta tzw golasy to dopiero zobaczysz tandete tylko droższą od kazdego e36
pozdro
Ale to nie chodzi o tandete z wyglądu tylko poprostu jak dotkniesz p boczku na drzwiach wciśniesz go mocniej to slychac trzeszczenie poprostu taka jakosc to samo ze schowkiem u pasażera. Nie miałem okazji tym jeździć bo właśnie zmienia się wałek rozrządu ale juz na postoju oglądając wydaje mi się,że nie ma bata,żeby to nie trzeszczało.
yo!
jezeli chodzi o wykonanie to ja sam mam zastrzezenia co do wykonania trzeszczenie słychac wyraźnie kiedy moj paździoch wjedzie na dziure a to raczej kołki trzeszczą które te tapicerki i boczki trzymają ocierajac sie o materiał schowek w sumie nawet niewiem czy strzeszczy bo ja słucham muzyki 6 garowego silnika co do plaka to sie nie wypowiem bo ja auta na gielde niemam zeby go plakiem walic na tłusto
pozdro
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-09-25, 22:24
dzisiaj przyjechal do mnie kumpel nowo sciagnieta e36 325 .typowy cywil,bez zadnych dodatkow ,na seryjnych 15" stalowkach i kolpakach no i musialem sie tym przejechac.no i co? moc nieziemska ,wygoda tak samo,spora przestrzen w porownaniu do e30 ale fakt-plastiki trzeszcza,zero plaka bo kumpel nie zalicza sie do tych handlarzykow ktorzy nawet silnik plakuja
no i w planach mam wlasnie e36 , nie patrze na te minusy w niej.
dzisiaj przyjechal do mnie kumpel nowo sciagnieta e36 325 .typowy cywil,bez zadnych dodatkow ,na seryjnych 15" stalowkach i kolpakach no i musialem sie tym przejechac.no i co? moc nieziemska .....
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-09-25, 22:54
kurde ,jak sie czuje te ponad 190 kucy na takich malutkich 15" to nawet inne mysli mi nie lataly po glowie jak but i but.eeeh...te M50..jak sie wkreca...i bez gazu..
ps. a pod maska ma jakies dziwne pudeleczko w miejscu akumulatora ,czerwonemmale bo okolo 10x5x3cm i jest napis HIGHT POWER albo HIGHT POWER BOX. moze ktos wie co to jest?
ps. a pod maska ma jakies dziwne pudeleczko w miejscu akumulatora ,czerwonemmale bo okolo 10x5x3cm i jest napis HIGHT POWER albo HIGHT POWER BOX. moze ktos wie co to jest?
To małe czerwone pudełeczko z przodu po prawej w miejscu akumulatora to jest podłączenie gdzie wchodzą kable z prądem od akumulatora poprowadzone od bagażnika w którym znajduje sie pod podłogą akumulator , jest on na tyle duży ze nie starczyło juz na niego miejsca z przodu pod maska (tak jest w każdej beemce E36 z silnikiem R6)
_________________ Jeśli BMW jest chorobą ,to ja nie chcę wyzdrowieć.
Po blizszym zapoznaniu sie z tapicerka w Korzucha germanie i zrobieniu w nim 1500 km stwierdzam ze tapicera nie jest zla. W czasie jazdy nie wydaje zadnych dzwiekow nawet na twardym zawiasie w 14 letnim samochodzie, skrzypia tylko boczki drzwi po nacisnieciu reka. Po lekturze tego posta mytslalem ze cale wnetrze skrzypi jak w poloneziie, ale wcale nie jest zle, w srodku jest cicho.
z tego co jezdzilem jakimis e36 bylo ok !
ale za to u mnie troche trzeszcza !
co z tym zrobic ? napewno trzeszczy tunel srodkowy i to co ejst pod popielniczka ... troszeczke slychac jeszcze z okolic zegarka
oczywizda to w e30
Jak trzeszczy to trzeba zbędne rzeczy wyrzucić - np. tunel środkowy i już będzie spokój. Nie ma to jak goła skrzynia w aucie - to takie oldschoolowe i industrialne Oczywiscie od gołej skrzyni lepsza jest goła baba, ale to juz osobny temat
Jak trzeszczy to trzeba zbędne rzeczy wyrzucić - np. tunel środkowy i już będzie spokój. Nie ma to jak goła skrzynia w aucie - to takie oldschoolowe i industrialne Oczywiscie od gołej skrzyni lepsza jest goła baba, ale to juz osobny temat