Chlopaki to wcale nie jest takie trudne..
Mialem okazje przewiezc sie ciagniukiem ktory mial 40 biegow do przodu i tyle samo do tylu (czterdziesci).
zjecie ktore pokazal rafal jest z jednego z najbardziej zaawansowanych technicznie ciagnikow! jest to FENDT VARIO ktory ma przekladnie bezstopniowa daje ona mozliwosc jazdy od kilokunastu metrow (przy maxymalnych obrotach)do nawet 60 km/h!!! panelik z wyswietlaczem sluzy do ustawwiania stalej predkosci podczas pracy z maszynami w polu tak aby na kola zawsze trafiala maxymalna moc. nawet przy malutkich prekosciach. dwie szare polkulki sluza do obslugi przedniego i tylnego podnosnika oraz walkow odbioru mocy, ktorych predkosciami sluza zolte przyciski (PTO speed control). Hydraulika zewnetrzna to dzojstik a regulacja przeplywu oleju to niebieskie przyciski "hydraulic valve control". jest to wazne bo inna maszyna moze pracowac na tylnym podnosniku (o duzym zapotrzebowaniu na moc hydrauliki) a inna na przednim (o malym zapotrzebowaniu na moc hydrauliki i za duza moc moglaby uszkodzic sprzet). Przyciski suspension moga sterowac albo zawieszeniem kabiny (czesto juz hydrauliczno- pneumatyczne) lub ma zadanie amortyzowac wahania maszyny zawieszonej na podnosniku podczas transportu. tempomat- wiadomo w polu powinno sie utrzymywac stala predkosc. regulacja dystrybucji napedu miedzy przednia a tylnia os tez jest oczywista.
w tym ciagniku jest przynajmniej monitor ktory znacznie ulatwia ustawienie tego wszystkiego. widzialem zdjecia kabiny (chyba to byla Valtra) w ktorej bylo okolo dwudziestu pokretelek do regulacji dopuszczalnego obciazenia poszczegolnych elementow!!!
a teraz pomyslcie sobie jaki leb musi miec rolnik zeby to wszystko objac!!
pomyslcie tez jakie skomplikowane i wyszukane technologicznie jest teraz rolnictwo.
Nie no luss. juz sie chyba przyzwyczailem. na szczescie moj tata nie popyla w brudnych podartych spodniach i tiszertach.. a do ciagnika wsiada w oryginalnych adidaskach 8) i w dzinsach 8) hehe poza tym gdyby zachowywal sie stereotypowo to nie jezdzilbym bemka i raczej nie studiowalbym 8) 8) 8) 8)
jak juz bede wiedzial kiedy bede i na jak dlugo (ale pewnie tylko na jeden dzien) to dam znac czy da rade jakis maly spocik zrobic..
a tak wracajac do tematu to fendt jest naprawde przyjemnym ciagnikiem do obslugi.
ten traktor co ma w sumie 80 biegow kosztuje obecnie okolo.....
no kto zgadnie???
Lamborghini zaczelo od robienia traktorow!!!
jak peruccio (chyba tak sie pisze jego imie) zarabial juz duzo kasy a produkcji ciagnikow to poszedl do salonu ferrari i chcial kupic sobie super sportowy samochod. ale caly czas w kazdym modelu cos mu nie pasowalo wiec wkurzony diler powiedzial mu ze skoro jest tak madry to niech sam sobie zrobi sportowy samochod.no i skurczycyk zrobil
yo!
Do mnie do roboty przyjeżdzaja rolasy starymi trupami typu ciapek nawet ich nie gaszą bo nie zapalą a na codzien jeżdzą jeppami z tego co widziałem to obsrane auta bo ich nie szanują a ogólnie chyle czołą przed kims co ma swoje pole mi za 11 arów niechcieli dac przed nazwiskiem przydomka VON korzuch
pozdro
PS Tak na poważnie zaden rolas by niemiał prawka gdyby MO sprawdzało dokładnie (40 komuny sie nie wyleczy )