obecnie posiadam bmw e30 1.8 silnik M10 na gażniku , jestem zadowolony i wręcz uwielbiam to auto aczkolwiek w przyszłym roku chciałbym zmienić na również e30 ale tu własnie mam dylemat , mam 2 opcje silnika 1.8i M40 czy 2.0i ... bardzo prosze o jakieś fachowe porównanie głownie chodzi mi o awaryjnośc i osiągi a takze zużycie paliwa(ponieważ mojej bety nie dotknie barbarzyńska ręka gaziarzy)... wiem ze bywają tu ludzie którzy w niejednej beemce "dupsko" wozili ... więc prosze o rade .
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-05-20, 15:15
M40 1,8!! zdecydowanie
osiągi 2,0 spalanie 1,6
może wyposażenie uboższe, ale wątpie bo 320tki były bardzo ubogie
a zawieszenie z przodu możesz zawsze wsadzić od 325 i będziesz miał wentylowane tarcze
Pozdro
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Anonymous Go
Wysany: 2004-05-26, 23:02 zdecydowanie 2.0
ja mam 1,8 m10 ale na wtrysku.nie wiem czemu ty masz gaznik??moze masz silnik od rekina.ja teraz sprzedaje autko(szukam kupca) i kupuje 2.0.powiem tak poslucaj jak bajecznie chodza 6 cylindry a jak "fajnie" 4 cylindry.wedlug mnie bmw zaczyna sie od 6 cylindrow.j amam 4 cyl i chce zmiane na 6 cyl.kolega ma 1,8 m40 i stwierdzam- osiagi lepsze od m10 ale do m20 sie umywa
jezeli E30 to tylko 6 garow - z nowszymi silnikami M40 (4 gary) sa same klopoty, a M20 to praktycznie niezniszczalny motor - moj ma prawie 180 kkm przebiegu (pewnie ze 100 jeszcze w ''pamieci'') i chodzi jak zloto...oleju nie bierze, nic sie nie sypie.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-05-26, 23:59
Ale chłopaki ... BMW jako marka to jedno, a 6 garów w M20 to drugie i ten drugi czynnik bardzo uzależnia
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Go
Wysany: 2004-05-27, 14:02 Re: dylemat - prosze o rade
-Rzeczywiście dzwięk R6 może się podobać 8) gdybym szukał E30 to albo M40 1.8(jak na taki mały motorek jeździ super) albo 2.5
kaprys Go
Wysany: 2004-05-27, 15:03 Re: dylemat - prosze o rade
Wencell napisa/a:
-Rzeczywiście dzwięk R6 może się podobać 8) gdybym szukał E30 to albo M40 1.8(jak na taki mały motorek jeździ super) albo 2.5
m42 albo m44
tox [Usunity]
Wysany: 2004-05-27, 20:49
każda jedna Beemka jeździ jak marzenie, ale przewagą tych powyżej 2.0litrów pojemności jet to że ma 6 cylindrów. Silnik przyjemnie mruczy w kazdym zakresie obrotów zachecając do szybkiej jazdy dla mnie poezja Druga sprawa to fakt ze sinik jest nie do zdarcia, mam E30 z sinikiem M20 z '89r. i silnik ma przejechane prawie 400 tys. km a przy 90tys. była zamontowana instalacja gazowa. Jedyny remont silnika to zmiana pękniętej głowicy i autko hula jak dawniej
jezeli E30 to tylko 6 garow - z nowszymi silnikami M40 (4 gary) sa same klopoty, a M20 to praktycznie niezniszczalny motor - moj ma prawie 180 kkm przebiegu (pewnie ze 100 jeszcze w ''pamieci'') i chodzi jak zloto...oleju nie bierze, nic sie nie sypie.
NONONO - ja tak nie uważam - jeżdżę E30 1,6 M40 od dobrych czterech lat i bardziej bezusterkowego pojazdu to w życiu nie miałem. Fatem jest że nie jest katowana, ale jest obniżona, ma wydech ultera i ma gaz. Więc proszę mi tu bez takich uwag kolego. Jak się szanuje i odpowiednio serwisuje to się nie ma problemów. (Auto kupiłem w Niemczech gdzie miało 3 właścicieli "dziadków").
taaaa
wiemy Wujku wszyscy od takich dziadków kupujemy...
tylko że dziadkowie to sprzedają auta swoich synków i wnuczków ... więc pewnie i stan techniczny nie jest taki święty (oczywiście nie zawsze - pesymista to nie jestem ) - wkońcu i ja kupiłem od dziadka ..
he he he ... że tak powiem ...
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
ehh ja mam e30 1.6 4-cyl 105km chodzi zajebiscie i mało pali !! spokojnie wyciąga 180km/h a po co mi wiecej na polskich drogach , w miescie przy spokojnej jezdzie minimum 7l
aha i nie mam żadnych kłopotów z 4 grami , niby czemu są kłopoty z 4 garami , nie czaje...mam 160tyś przebiegu i oleju nie bierze wcale
ehh ja mam e30 1.6 4-cyl 105km chodzi zajebiscie i mało pali !! spokojnie wyciąga 180km/h a po co mi wiecej na polskich drogach , w miescie przy spokojnej jezdzie minimum 7l
aha i nie mam żadnych kłopotów z 4 grami , niby czemu są kłopoty z 4 garami , nie czaje...mam 160tyś przebiegu i oleju nie bierze wcale
ze tak powiem - nie wierze - 9tke ci pali jak zloto
m40 [Usunity]
Wysany: 2005-07-10, 17:10
Witam, ja mam u siebie M40B16 i na trasie przy jeździe 90-130km/h pali 6,5L, w mieście Warszawce pali 8,5L.Mam przejechane 200000km i właśnie zrobiłem rozrząd.Reszta nie ruszana.A kupiłem auto nie od "dziadka" tylko od gościa który nie szczędził jej na trasie, bo śmigał w interesach.Regularna wymiana oleju i filtra.Polecam ten silnik ze względu na zużycie paliwa i praktycznie bezobsługowa jazdę.Aha, oleju do tej pory mi nie bierze.Gaz to tylko wąchała stojac w korkach.Nie planuję zagazowania autka, choć benzyna już w cenie piwa.
Nie moge sie wypowiadac o m20 bo jeszcze (niestetty) nie mialem takiego motoru aczkolwiek m40 mam juz drugi i musze powiedziec ze NIE DA SIE POWIEDZIEC JEDNOZNACZNIE CZY TO DOBRY CZY ZLY MOTOR!
Dwa lata temu mialem m40b18 i bylem bardzo zadowolony bo przez caly rok eksploatacji wymienilem tylko... miske a to za sprawa niskiego zawieszenia. Nie bylo zadnego problemu auto mialo przebieg na liczniku 170tys ale wiem ze to byly nie od niego liczniki i w rzeczywistosci mial duzo wiecej.
Rok temu kupilem touringa m40b16 i mial nalatane 270 tys km. jak go kupolwalem to chodzil pieknie wracajac z krakowa targalem nim 180 na gazolinie i bylo lala. W chwili obecniej ma 308tys km, nie bierze oleju przy zapaleniu wali strasznie zaworami jakby sie mial rozleciec a po chwili dzwiek zmienia sie w takie klekotanie bociana. wstyd nim stanac na swiatlach. aha no i powyzej 4700 obr traci moc, schodzi ponizej i ciagnie znowu do tych obrotow i tak w kolko.
Takze nie ma reguly kto jezdzi bo to pierwsze auto bylo jezdzone przez mlode osoby i zreszta kupione z klubu z lodzi a mimo to silnik nie mial zadnej przypadlosci a to drugie auto mimo ze w papierach sami dziadkowie to i tak porazka. Dodam ze oba auta byly z '91 i oba z gazem na srubke.