Wysany: 2005-06-18, 13:26 mam numery rejestr potrzebuje znalesc wlasciciela,jak???!!!!
jw. chyba sie szykuje zawijka mojej beci cos tak czuje
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-06-18, 13:35
jak masz kogoś, lub kogoś, kto ma kogoś w wydziale komunikacji lub w policji, to się dowiesz, a tak, to możesz mieć kłopot .... poza tym nie trzeba uprzedzać ewentualnych zawijaczy.
normalnie idz na policje i powiedz ze ktos chyba obserwuje twoje auto - podaj numery i po sprawie - oni maja obowazek sie tym zajac.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-06-18, 14:11
no i co - pójdą do gościa i spytają: przepraszam, czy panie nie zamierza ukraść czarnej bety?
jak znam życie, to powiedzą, że skoro nie było przestępstwa, to nie mogą przyjąć zawiadomienia
a poza tym jak się uprzedzi kolesi, to właściciel auta będzie miał skuteczne alibi
Nie podadzą Ci właściciela Nie ma tak łatwo
Jeśli jesteś tego pewien na 100% tego co mówisz to idź z tym na Policję, powiedz co się dzieje ... A co będzie dalej to zależy od nich.
Ważne jest żebyś dobrze opisał to czego się spodziewasz, bo inaczej oleją sprawę.
Zamknij auto w garazu i je ubezpiecz. A jak masz kogos w szemranym towarzystwie (kolege szwagra wojka) to pogadaj co jest i moze cos sie dowiesz. A Policja swoja droga.
no dokładnie - żeby zapoznać się z danymi osobowymi "sprawcy", to musisz być stroną postępowania, a to nie będzie sie toczyć bez popełnienia czynu zabronionego - innymi słowy - póki ci nei ukradną samochodu, to policja palcem nie kiwnie, a nawet potem musisz spełnić pewne wymogi formalne, żeby się zapoznać z tymi danymi, także musisz sobie poradzić w inny sposób - np. taki jak napisał Mcinek
dla bezpieczeństwa klubowiczów i użytkowników tego forum wybrane posty zostały usunięte, Piotrek wie z kim ma się skontaktować więc temat zostaje zamknięty, sugestie na PW, pozdro 8)
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)