Wysany: 2005-04-12, 21:22 2 problemy maska + alusy
Witam.
Pierwszy moj problem dotyczy maski samochodu. Po otwarciu jej i "dmuchnieciu" na maske zatrzaskuje sie ona. Okazuje sie ze mam w samochodzie 1 silownik po prawej stronie. Powiedzcie prosze czy nie powinno byc ich z dwoch stron? A i jeszcze czy maska po otworzeniu powinna byc troche pochylona czy stac prosto?
Druga sprawa dotyczy zabezpieczen na alusy. Poprzedni wlascicel na moje nieszczescie zgubil przejsciowke do klucza. Jak to jest z tymi kluczami? Da sie znalezc drugi taki sam? Moze ktos dorabia takie rzeczy? Prosze o info jak to odkrecic bo zlapie gume w polu i bedzie nieciekawie.
E-30 ma jeden siłownik maski, u Ciebie sie juz skończył i trzeba wymienić. Podobno pasuje od poloneza atu od klapy bagażnika, ale ja tego nie testowałem i głowy nie dam. Orginał będzie na 100% działał.
Spróbuj poszukac moze uda się kupic takie same zabezpieczenia jakie masz i problem z głowy. Chyba że masz jakieś lepsze, czyli droższe i rzadsze to bedzie trudniej.
Powodzenia
z maska to jak wyzej a co do zabezpieczen.. to jesli masz jakis numer , firme itp to mozna sie probowac zglosic jakos do niej moze dokupisz odpowiednia nasadke... lub moze ktos Ci dorobi jakis slusarz czy ktos... kumpel tak mial w Mercedesie ale jego stary cos wyskrobal i moze odkrecac kola
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-13, 00:35
No nic sprobuje cos tam poszlifowac i zobacze co wyjdzie z tego;)
LENY [Usunity]
Wysany: 2005-04-13, 08:11 SIŁOWNIK
siłownik od ATU pasuje na 100%, podobno można nasadke dorobić jak się ma orginalne pudełko na którym są numery seryjne klucza ale mniemam że niemasz tych numerków?
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-13, 08:58
Heh no niestety nie mam.
Ostatnio zmieniony przez bloto 2005-04-13, 09:26, w caoci zmieniany 1 raz
nie wiem na ile to mozliwe ale moglbys sprobowac... zrobic sobie odlew (np z gipsu) tej nasadki na srube... i wiedzielbys mniej wiecej jaki kluczyk musisz sobie dorobic...
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-13, 09:25
No ciekawy pomysl. Teraz maszynka jezt gazowana ale wieczorkiem
skocze po jakis gipsik.
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-14, 17:09
nie jest dobrze:(
dzisiaj zrobilem sobie klucz, szlifowalem chyba z 3 godziny.
wygladal niezle. lecz niestety po probie odkrecenia jednej sruby sie
zmielil na proch.
cos czuje ze to nie bedzie takie proste.
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-14, 18:19
Panowie moze ktos z was ma takiego rodzaju zabezpieczenie?
Dobrze jakbym wiedzial jaka to wogole firma produkuje takie srubki.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-04-14, 18:41
Bloto ... mam taki sam problem jak Ty.
ostatnio chciałem po długiej przerwie odkręcić kołą i śię śruby zapiekły i nic ie odkręciłem a połamałem całą nasadkę od śrub zabezpieczających.
Byłem u 1 ślusarza i do 3 dzwoniłęm, kazdy odmówił współpracy.
Pojechałem do wylkanizacji koles w szoku mnie odesłał do tłumikarza.
Jutro jestem umówiony u tłumikarza na dospawanie nasady i odkręcenie innym kluczem, chyba że powie że da radę coś zrobic ze stara nasadką...
Jedź do tłumikarza albo przynajmniej do wulkanizatora I to własnie pierwszego lepszego bo taki 50cio letni pan Zenek to się zna na wszystkim
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Ostatnio zmieniony przez SmasherE30 2005-04-14, 18:49, w caoci zmieniany 1 raz
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-14, 18:42
no co ty hehe.
brudne jest bo robilem odlew.
Klucz wyszlifowalem z jakiegos klucza do kol.
No niestety sie rozpadl:(
Te szpilki pourywaly sie i tyle.
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-14, 18:44
no oki.
jutro odwiedze jakichs zenonow;D
Bo juz normalnie nie wytrzymuje. Taki drobizag a tyle zachodu.
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-15, 21:48
Bede plakal. Nikt nie potrafi pomoc. Objezdzilem pol Bydgoszczy i nic.
Probowalem juz roznych sztuczek ale nic nie skutkuje. Juz nie wiem chyba odrabie siekiera kola i zaloze nowe;)
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-04-16, 01:08
a ja proponuje do osiedlowych cwaniaczkow czyli zlodziejaszkow...moze to nie jest najlepsze co tu teraz wypisuje ale czasami pomaga w trudnych sytuacjach..np w odkreceniu swoimi sposobami takich zabezpieczen..a napewno potrafia to zrobic 8)
sposób jest najlepszy dopóki nie zobaczą, że nie wiadomo czemu wcześniej nie zwrócili uwagi na te fele - moim zdaniem porada mało "techniczna" ... ale jak sie Jacek zpytasz "swoich" jak to zrobić, to daj znać - hehehe
bloto [Usunity]
Wysany: 2005-04-18, 16:06
No i wkoncu sie udalo. Caly dzien szlifowalem i wiercilem paskudztwo az sie w koncu odkrecily.