mam 1,8 m10 na liswie wtryskowej i jest terz gaz, miałem dziś wystrzał gazu i pare zeczy wywaliło po złorzeniu wszystkiego niemoge odpalić autka ani na gazie ani na benzynie jak ktoś wie co mogło się zjebawszy to prosze o rade bo sam niewiem co się popsuło
Chciałem powiedzieć żę śilnik zasilany gazem niepotrzebuje przepływki a objawy są takie że podczas kręcenia silnikiem strzela tak jakby dostawał lewe powietrze tylko niewiem gdzie bo wszystko sprawdziłem i nigdzie niewidze żeby było coś uszkodzone
niepotrzebna przepływka? a jesteś pewien? a komp nie zgłupieje jak nie będzie jej mial albo będzie rowalona? przecież to jednak dalej komputer steruje zapłonem...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-04-02, 16:41
no wlasnie co do przeplywki to jezeli blaszka jest w pozycji zamknietej(bo przewaznie tak zawsze jest przez cofajace sie gazy) to nie odpalisz tej beemki ani na gazie ani na benzynie...
sprawdz przeplywke, sprawdz czy przypadkiem nie zrobila Ci sie dziura w tej gumie laczacej przeplywke z reszta, i wszystkie kable bo jest ich tam od diabla i troche i wszystko puscic moglo...
najlepiej reka i po kolei sprawdzac gdzie co idzie i czy nie wyskoczylo, ja raz 30 min szuklalem az znalazlem, rurka z lacznikiem wyskoczyla z nastepnej..
ale zacznij od przeplywki...powodzonka...
przeplywka nie potzreban do gazu ?? pierwsze slysze podlacz i sprawdz bo to jej wina
Go
Wysany: 2005-04-02, 19:48
problem opanowany ! dziś juz Worek zrobił swoją strzałe
palec rozdzielacza pękł (urwał sie)
dostał iskre na ssaniu i stąd strzał i brak mozliwosci uruchowmienia na benzynie i gazie :wink:Wiec zamykamy