Witam
Mam pytanie jak wyglada od strony prawnej montarz urzywanego haka holowniczego, czy nie ma z tym problemu, czy potrzebne sią jakieś dokumenty do niego
Generalnie chciałbym zamontować do mojej e36 , no i zastanawiam się jak przy tym zaoszczędzić i 2x nie stracić
A może ktoś ma na zbyciu taki haczyk
Pozdro
_________________ Zielona E36 316i (był M40B16, 2xM40B18 JEST M42B18 )
No właśnie o to wbicie chodzi tylko nie wiem jak patrzą na urzywke.
Nówke hak kupował kiedyś ojciec do forda i faktycznie sam go zamontowałem, puźniej do diagnosty ktury "pobujał" się na haku i dał papier że montarz prawidłowy i z tym i dokumentem/homologacja <-- kturą ojciec dostał do haka , do urzędu. I tu pytanie czy kupując hak bez takich dokumentów idzie go "zalegalizować" ?
_________________ Zielona E36 316i (był M40B16, 2xM40B18 JEST M42B18 )
Ja mam ori hak w e30. Nie miałem żadnych dokumentów, wystarczyły informacje wybite na haku.Sprawdził czy śruby tylko nie pordzewiałe i min. o twardości 8.8, dał kwit bezproblemowo. Koszt takiej usługi na stacji 35zł.
ja mialem tak, hak ori do e30 zamontowalem i podlaczylem pod swiatla, pojechalem na stacje diagnostyczna tam sprawdzili czy dobrze podlaczony i zamontowany - dostalem kwitek, z tym kwitkiem pojechalem do urzedu gdzie auta sie rejestruje i zrobione - to tak w skrucie