Wysany: 2005-03-23, 20:24 problem chyba nie do rozwiazania...pomozcie...
mam powazny problem. od 2 miesiecy walcze z dziwna dolegliwoscia mojej bety...bylem juz u 4 mechaników i kazdy rozklada rece. chodzi o to ze mam problem z odpaleniem autka gdy jest zimny lub juz troche schlodzony. ale roznie z tym bywa. czasem zalapie szybko aby po krociutkim czasie pracy na wolnych obrotach zgasnac. pozatym faluja obroty. dodatkowo nierowna praca na wolnych obrotach na benzynie.na gazie oki. po odpaleniu jezeli zapali roznie wchodzi na swoje obroty, czasem odrazu wskoczy na obroty ktore powinny byc a czasem to warjuje z 2 sekundy zanim osiagnie swoje obroty. nie wiem w czym tkwi problem...moze lapie jakies lewe powietrze czy co...sam nie wiem...zaznaczam ze sonda wymieniona,przeplywka tez, silniczek krokowy tez..
jesli na zimnych tak sie dzieje to skąd masz pewność,że działa automatyczne ssanie jak sie zachowuje motor po nagrzaniu
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
Anonymous Go
Wysany: 2005-03-24, 17:37
motorek po nagrzaniu zachowuje sie oki....najgorsze to gasniecie jest.jak jest zimny zawsze mi zgasnie po przejechaniu ok 300 metrow...zreszta...jestem lewy w tych sprawach i place za to okrutnie...juz 4 mechanikow naciaglo mnie na kase nie naprawiajac mi samochodu.....jak mi zgasnie lub przy pierwszym rozruchu musze zamieszac gazem aby go odpalic....i jakos tam wtedy powoli zalapuje...
Witam mam identyczny problem... U mnie mechanik regulowal zawory i cos tam grzebał w gazniku by zapobiec falowaniu... niby na poczatku bylo ok na benie... na gazie zdarzylo sie ze lekko zafalowal ale teraz na benie mam i tak nadal takie obiawy jak casus maximus... czyzby ssanie? Identyczna sytuacja odpali nieraz normalnie... a nieraz odpala nie wchodzi na obroty telepie silnikiem... wiec gasze i od nowa... wkoncu wchodzi.. ale nie raz przejedzie 300m i znowu zdycha... Odnosnie odpalania, sprawdz swiece, kable wysokiego napiecia, no i jeszcze jest jedna rzecz KOSTKA od gazu z bezpiecznikiem odcinajaca doplyw paliwa... ja mialem ja zasniedziala i mialem kiedys takie jaja raz odpalal a raz nie... Pozdro...
Anonymous Go
Wysany: 2005-03-25, 15:17
jest to silnik m20b20...jednak nie jestem sam...ktos ma tak samo...kopulka i palec rozdzielacza tez wymienione bylo...
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-03-25, 17:02
jaki masz system zasilania beznyna motronic l-jetronik ??
Anonymous Go
Wysany: 2005-03-25, 18:18
kurcze...nie wiem...czy taki czy taki...nie znam sie...to 5 z 89 roku...nie wiem....
poszukaj na forum - ceny od 280 do 600 chyba - nie musisz koniecznie kupowac pompy BMW - moze byc inna (od innego auta, uniwersalna) byle by pasowala (wymiarami i wydajnoscia oraz wytwarzanym cisnieniem) i nie kupuj uzywki (z wlasnego doswiadczenia) ja dalem 200 pln za uzywke i po 4 miesiacach juz pada lepiej nowa.
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-03-27, 20:42
ja nie stawiam na pompe zanim jednak bedziesz mial ochote ja wymienic to sprawdz jej cisnienie i wydajnosc bo nie ma po co wymieniac jak moze byc dobra
Anonymous Go
Wysany: 2005-03-29, 10:05
jutro wstawiam furke do konkretnego elektromechanika...przynajmniej tak o nim mowią...jest dosyc drogi ale trudno...facet ma serwis Bosha...jesli zrobi to pewnie skroi mnie niezle z kasy....ale trudno...chce wreszcie normalnie jezdzic a nie uwazac na to czy czasem zaraz mi nie zgasnie i czy wogole odpali...
drencrom [Usunity]
Wysany: 2005-03-30, 20:47
casus maximus napisa/a:
...juz 4 mechanikow naciaglo mnie na kase nie naprawiajac mi samochodu...
no to juz 4 razy dales d...:evil:.
jezeli chodzi ci na zimno dobrze na gazie a problem wystepuje tylko przy zimnym rozruchu na paliwie to stawiam na delikwenta nr 5 na tej grafice:
element ten moze byc zanieczyszczony. mozesz wybudowac go i przeczyscic plynem do czyszczenia hamulcow. jezeli dziala normalnie powinien leciutko wibrowac na wolnych obrotach. dotknij go po prostu.
jezeli po porzadnym czyszczeniu nie bedzie wibrowal skontroluj delikwenta nr 17 na tej grafice:
jezeli przelacznik nie dziala, mozesz miec poprostu za mocno naciagnieta linke gazu albo zle ustawiona badz zanieczyszczona przepustnice. moze rowniez byc skorodowany jakis przewod lub zlaczka. jezeli delikwent nr 17 nie dziala, tzn nie wysyla sygnalu, badz jego sygnal nie dociera tam gdzie powinien, odpowiedzialny za wolne obroty delikwent nr 5 nie moze pracowac prawidlowo. jezeli przelacznik przepustnicy jest w porzadku i element sterujacy wolne obroty wyczyszczony ale dalej nie dziala, nalezy go wymienic.
pozatym sprawdzil bym na twoim miejscu szczelnosc calego traktu ssacego tzn. wszystkiego co na tym wisi, wszystkich, szczegolnie gumowych wezy, wszystkie zaciski i oczywiscie kanaly ssace. mozesz zrobic to bardzo latwo pryskajac przy chodzacym silniku po calym systemie ssacym sprayem do wspomagania rozruchu. jezeli po psiknieciu na dana czesc wzrosna nagle obroty masz gdzies tam jakas nieszczelnosc ktora musisz wyeliminowac.
czy filtr paliwa jest w porzadku?
napisz jak samochod zachowuje sie na paliwie przy wysokich obrotach. masz pelna moc? mozesz pociagnac kazdy bieg do ogranicznika?
powodzenia
Anonymous Go
Wysany: 2005-04-01, 09:17
wczoraj odebralem samochod...wymienili mi silniczek krokowy,wyregulowali przeplywomiesz,wymienili jakis bajer ( taki kabelek z jakims bajerem , ktory chyba odpowiada za to aby paliwo za daleko nie splywalo jak stoi ), usczelnili mi cos pod kolektorem bo łapał lewe powietrze...dzis bede robil drugi test po calonocnym postoju...w poprzednich przypadkach to wlasnie rano zawsze znow sie "reperowal"...ale mam stracha....
Anonymous Go
Wysany: 2005-04-01, 16:38
jeździ!!!jeździ!!!i nie gaśnie!!!...i jak jest zimny da sie go odpalić!!!yuppi!!!