domyślam się że chcesz ja do ciągnięcia lawety. tylko diesla, duży moment obrotowy, mało pali i dość dynamiczny, a nawet jeżeli nie będzie to samochód do lawety to tak czy tak bierz diesla
domyślam się że chcesz ja do ciągnięcia lawety. tylko diesla, duży moment obrotowy, mało pali i dość dynamiczny, a nawet jeżeli nie będzie to samochód do lawety to tak czy tak bierz diesla
E60 na gazie? "Polaczkowe" - zastaw się, a postaw się
Przecież to nie F10 , te auta mają już po 7 lat... M54 dobrze znosi LPG, chyba sam bym wolał, niż 3.0d z kilkoma "minami" na pokładzie. Kumpel twierdzi, że 520d i chip to najtańszy eksploatacyjnie wariant, ale się nie zagłębiałem, bo mi ten model zupełnie nie podchodzi.
P.S. Kumpel ściąga auta z Niemiec- miał 530i i zaraz po tym 530d. Spalanie jest niskie-na trasie 1500km wychodziło ok 8-9l 3.0i i ok 7l w 3.0dA.
Ostatnio zmieniony przez valdi80 2010-06-01, 12:44, w caoci zmieniany 1 raz
Wolałbym 530i, jeżdżę teraz chwilowo turbodieslem i nie mogę się przekonać. Kumpel ma 525d z 2005 i oprócz tego, że jest fajnie i wygodnie to sam 177 konny silnik jakoś nie zachwyca. Mi nie pasują użyteczne obroty, jest ich za mało, za krótko i w ogóle be. Ale to moje zdanie. Wybrałbym benzynę. M54 to spoko silnik.
P.S Paweł - co ja poradzę, że tak gazu nie znoszę Może rządzą mną stereotypy, ale tak już mam. Źle mi się kojarzy i tyle. Jednocześnie wiem, że dobra sekwencja nie jest taka zła. Gdybym jeździł więcej - pewnie myślałbym inaczej.
525d ma podobno problemy z częściami. to zasłyszana opinia.
A 525d? Każdy od razu krzyczy albo 530d bo mocne albo 520d bo ekonomiczne.
A przeciez jest jeszcze 525d ,które jest często pomijane nie wiedzieć czemu...
To słabsza odmiana m57n, co za różnica, też 3.0 a koni mniej. 520d przynajmniej łapie się w akcyzie 3.1%.
P.S. Łukasz, ja z kolei wolę zapłacić za auto 20kpln więcej, a potem wydawać miesięcznie mniej o 700pln na wahę Każdy ma swoje zboczenia
Ostatnio zmieniony przez valdi80 2010-06-01, 18:03, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 3 razy Doczy: 19 Mar 2007 Skd: Borken DE / Warszawa
Wysany: 2010-06-08, 20:52
W Polsce jest bardzo tani gaz (ponizej 50% ceny ON), wiec polecalbym 530i z np sekwencja BRC!!!
Przy watpliwej jakosci ON w Polsce mozna miec czasem problemy z dieslem na CR, podkreslam mozna. Przy bardzo ostrych mrozach z dieslem moze byc problem.
No i naprawy 3.0d (eksploatacyjne lub awaryjne) sa kosztowne.
Poza tym jak lubisz non stop cisnac to benzyna sporo zezre, wtedy dieselek pali mniej, szczegolnie na autostradzie przy 130-200km/h.
2.0d jest za to podatne na podniesienie mocy i bardzo oszczedne (na forum bmw-sport ktos opisla swoje 320d chip w ktorym moc i moment byly wyzsze niz w 330d, a i tak nie byl to juz tak mocny program jak poczatkowo zaaplikowal, tzn stonowany).