czy sciagniesz głowice czy nie to i tak uszczelniacz sie zakłada od gory a nie od dołu.problem to zablokowanie zaworu bo jakos trzeba go rozpiasc ,sciągnac sprezyny i pozniej znowu włożyc zamek
mozesz dorobic sobie koncowke wkrecana zamiast swiecy i wtedy kompresorem wtłaczasz powietrze do cylindra i ono przytrzymuje zawory
dobrze miec specjalny przyrzad do rozpinania zaworów i kogos do pomocy, no i warto pozatykac wszystkie otwory żeby nic nie wpadło do srodka albo w jakas szpare bo to jest najgorsze
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Nie polecam wyżej opisanego sposobu przez otwór od świec bo uszkodzisz gwint w otworze. Pozatym wymienić w ten sposób 12 uszczleniaczy. Lepiej ściągnac gwłowicę.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
No nie wiem.Sprawdź sobie cenę oryginalnych uszczelek pod głowice
A Ty sprawdź ile kosztuje gwintowanie portów świec Nie wiem czy to gra warta wyprawki.. Gdybym miał to robić sam, to jednak inwestowałbym w uszczelki... Przy okazji kontrola wizualna tłoków i głowicy..
zawsze mozna sprezarka konkretna nadmuchac w otwor swiecy,ale cisnienie musi byc konkretne
Sławek przez grzecznosć nie powiem, przestań ...... skąd ten pomysł że ciśnienie powietrza w cylindrze utrzyma zawóry w górze... ze zawór przylega tak idealnie do gniazada że jest 100% szczelnosci sory ale pchniesz palcem trzonek i zawór wpadnie do środka a całe ciśnienie jakie wpompowałeś uleci. pozatym zanim wciśniesz talerzyk ze spręzyną żeby wyskoczył zamek z zaworu to już zawór wepchnisz w dół i po ptakach...
Mało kolejny powód dlaczego nie ...nawet gdybyś ściąganął sprężynę i uszczelniacz jak chcesz wcisnąć nowy na trzonek by zawór nie wpadł? chwycisz palcami za zawór i przytrzymasz za trzonek?
Ktoś z was próbował taki sposób czy tylko słyszał o nim?
Jedynie co możesz zrobić Chris bo rozumiem chodzi o jeden konkretny uszczelniacz na wydechowym i nie chcesz ponosić kosztów z podniesieniem głowicy dl jednego uszczleniacza na jedym zaworze to podeprzeć przez otwór na świece podeprzeć zawór ale jak pisałem wyżej nie polecam obok ryzyka uszkodzenia gwintu jak wpadnie zawór chociaż o 1mm to już nie założysz zamków nad talerzykiem na trzonku zaworu przy montażu ponownym spreżyn i talerzyka (miski) Także od razu powiem pierdolenia dużo jak i ryzyka jeszcze więcej że coś pojdzie nie tak.
Sam się skusiłem raz tak kiedyś spróbowałem ... jeden z zaworów opadł i ch... koniec końców i tak ściągnąłęm głowiece w celu wymiany pozostałych uszczelniaczy.
I nie ma tu nic do rzeczy typ silnika zawory w każdym montowane sa na tej samejj zasadzie wiec demontaż czy mozntaż przebiega tak samo.
O jednym zapomniałem napisać Tłok nad którym będziesz demontował spręzynę zaworową musi być w górze o ile wybierzesz ten ryzykony sposób.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2010-02-20, 10:51, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2010-02-20, 11:03
MARAS napisa/a:
Sławek przez grzecznosć nie powiem, przestań ...... skąd ten pomysł że ciśnienie powietrza w cylindrze utrzyma zawóry w górze... ze zawór przylega tak idealnie do gniazada że jest 100% szczelnosci sory ale pchniesz palcem trzonek i zawór wpadnie do środka a całe ciśnienie jakie wpompowałeś uleci. pozatym zanim wciśniesz talerzyk ze spręzyną żeby wyskoczył zamek z zaworu to już zawór wepchnisz w dół i po ptakach...
Mało kolejny powód dlaczego nie ...nawet gdybyś ściąganął sprężynę i uszczelniacz jak chcesz wcisnąć nowy na trzonek by zawór nie wpadł? chwycisz palcami za zawór i przytrzymasz za trzonek?
Ktoś z was próbował taki sposób czy tylko słyszał o nim?
owszem u mnie robili chlopaki na warsztacie
jak juz mowilem potrzeba do tego bardzo wydajnej sprezaki....bardzo bardzo wydajej minimum 6 atmosfer trzeba dmuchac do cylindra, to delikatna robota
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Już raz widziałem efekt gdy się nie udało ... ponoć był strzał syk powietrza i zawór wciagniety został do cylindra....potem 5 baranów łącznie z kierownikiem serwisu VW gapiacych się w silnik z pytaniami na twarzy jak teraz wyjać zawór z cylindra... wpadli na pomysł że podniosą go tłokiem do góry... nie wzieli pod uwagę a moze z nerwów zapomnieli, że zawory nie są pionowo w stosunku do tłoka i zgieli na dodatek zawór...
Masz rację Sławo nie zaszkodzi spróbować ...jak się uda sukces jak nie zawsze można zdjąć czapke
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
tylko malo kto chce sie w to bawic, a ja sie nie dziwie
Ja osobiście też się nie dziwię i sam w ten sposób się nie bawię na dodatek nie w każdym silniku da się to wykonać.
W przypadku m70 jak i przy m20 przy wymianie jednego uszczelniacza osobiście gdybym już musiał zdecydowałbym się podeprzeć zawór przez otwór świecy z tłokiem w GMP dla ułatwienia przy ponownym wkładaniu zamków w trzonek zaworu.
Tak naprawdę wolałbym zlecić to komuś niech się bawi... pracochłonny, niepewny sposób i za przysłowiowe piwo nikt tego nie zrobi. A jak ktoś wogóle nigdy nie grzebał w głowicy to nawet niech się nie zabiera.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
cena przegiecie.co w nich takiego że tyle kosztuje wie ktos
czy cena tylko taka ze do e31
mimo wszystko podpytalbym w firmach co dorabiaja bo na bank da sie zrobic uszczelki co wytrzymaja bo przeciez ten silnik nie jest jakos specjalnie wysilony
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
ChriS, a może poszukaj firmy co dorabia uszczelki i dorób miedziana .powinno wyjsc taniej niz ori uszczelki o ile takie drogie
ile one kosztuja bo na allegro nic nieznalazłem
miedzianą? a co to... jak stare do diesla? szczerze odradzam, pomysł nie do końca trafiony.
jedyny słuszny sposób to zdjęcie głowic (przy tym wymiana wszystkich możliwych uszczelnień poki jest dostęp, no chyba że ktoś lubi robić coś kilka razy...)
posiadanie v12 zobowiązuje a szukanie oszczędności w takiej sprawie, zawsze kończy się że całość wyjdzie o wieleeee drożej, więc to bezsens.
Pozatym spotkałem się że wymiana świec zapłonowych w v12 kosztuje 3,5tys... bo nikt kolektorów nie będzie składał na starych uszczelkach.
_________________ Kompleksowa renowacja samochodów marki BMW, Fiat i pochodne, Opel.
Kiedyś wymieniałem u siebie w M40 popychacze bez zdejmowania wałka. W tym celu zrobiłem sobie przyrząd do uginania sprężyn i w czasie uginania sprężyn zauważyłem, że jak tłok był w GMP, to zawór podpierał się o tłok i rozpinał się. Nie wiem czy wystarczyłoby to do rozpięcia zaworu, bo jak MARAS, pisze, że ugięcie 1 mm i nie zapniesz to lipa. Robota moja nie miała na celu rozpięcie zaworów, ale miałem wrażenie, że dałbym radę rozpiąć. Nie wiadomo ile w M70 jest zawór od tłoka w GMP, ile ugnie się, czy da się zapiąć. Gdybym miał zdejmować głowice, najpierw spróbowałbym tego sposobu, bo jak nie uda się to żadna strata - czapki z głów i tyle, a jak wyjdzie to kasa zaoszczędzona.
Doskonale o tym wiem,ale podchodzę do sprawy racjonalnie.Po co ruszać coś co jest dobre(uszczelki pod głowicami),a za zaoszczędzone pieniądze np kupić nowe kable WN.
Dlatego zapytałem na forum.Odpowiedź uzyskałem i sprawa załatwiona.A ze naprawa się przeciągnie,no trudno-stała 2 lata może jeszcze rok postać
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Nie pamiętam dokładnie ale za kpl. coś koło 1400zł.
Mówisz o cenie z ASO za:
a) cena kompletu uszczelek góry silnika...
b) cena samej uszczelki pod jedną głowicę
W przypadku odpowiedzi -b- rozważyłbym na poważnie wymiane uszczelniaczy bez demontażu głowic nawet gdybym miał się pieprzyć z każdym uszczeleniaczem więcej niż godzinę.
P.S. Nie dawało mi to spokoju po wypowiedzi kolegi
ChriS napisa/a:
Po co ruszać coś co jest dobre(uszczelki pod głowicami),a za zaoszczędzone pieniądze np kupić nowe kable WN.
i postanowiłem sprawdzić.
Muszę się walnąć w pierś i przyznać oficjalnie... myliłem się. Sorry.
Można wymnienić uszczelniacze zaworowe w M70 bez zdejmowania głowic, powiem wiecej przy odrobinie wprawy bez rozbierania rozrzau i zdejmowania wałków rozrządu, demontuje się jedynie dźwignie zawrów z pod wałka. Jak w M40 tylko 3 razy więcej roboty.
Warunek odpowiedni ściągacz do spreżyn, który mozna zamocować chwytając spręzynę od spodu i góry lub dający się montować na głowicy
-przy okazji sprawdzić stan popychaczy hydraulicznych.
-na tłokach będących w DMP demontuje się dzwigienki i pastylki
-na tłokach w GMP rozpina zawory
-zawory będą się opierały na krawędziach tłoka pomimo, że denka tłoków w m70 sa wklęsłe
-nic im nie będzie ani tłokom ani zaworom nie zniszcza się, nie odkształcą
-jak zawór stoi za nisko by zapiąć zamek szypami za trzonek podciagasz go w górę i zwalniasz ściagacz sprężyna miseczką sama zatrzaśnie zamek w trzonku.
I faktycznie koszt takiej operacji jest o ponad połowę niższy niż w przypadku ściągania głowic ale ten fakt był pomijany, bo w latach świetności e31 i e32 klientów to nie obchodziło stać ich było na V12 stać i na naprawy. Pozatym mało, który wiedział jak jest silnik zbudowany więc nikt nie pytał i nikt nie udzielał takich wyjaśnień. Ogólnie chodzi jak zawsze o to samo mało zrobić dużo skasować.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2010-02-22, 19:15, w caoci zmieniany 1 raz