Zdaje sobie z tego sprawe , ze to nie bylo blysniecie- zaprezentowalem tylko Twoj uproszczony tok rozumowania i bardzo ograniczone, stereotypowe podejscie do uzytkowania instalcji gazowej w samochodzie. Krolu elokwencji
_________________ Psychotesty Tarnów
Badania Psychotechniczne
Tarnów ul. Braci Saków 5 (baza PKS)
794 001 051
E38 728i w sekwencji
A co jak szaleć to szaleć, nie jest toi sprinter ale jedzie i pali relatywnie mało
cichecki0511 napisa/a:
Najczęściej widziane naklejki na Hondach mówią iż "TDi engines are for older citizens" ...
Senior chyba ,a nie older
Tak lekko offotpując swego czasu jeden koleś z Zambrowa (nie daleko Białegostoku) miał trochę modzonego Golfa Mk III TDI. Po swapie ze 130KM zrobił 220KM i 390Nm.
To już musi się odpychać no i ciekawe jakiej Hondy trzeba żeby pojechać równo z tym Golfem
Panowie kamil.k i David, chyba się nie rozumiemy Powiedzcie mi jak za ekonomiczny uznać zakup Porsche Cayenne.
Jestem tego samego zdania c Łukasz, gaz dla oszczędności jak najbardziej rozumiem ale nie w aucie tej klasy bo to nie są auta ekonomiczne.
A teksty w stylu "stać mnie na takie auto tylko zaoszczędzone pieniądze wolę wydać na edukację dziecka" - takie słyszałem rozwalają mnie na łopatki.
Powiedzcie mi cwaniaki co byście powiedzieli o gościu, który kupiłby m3 i założył do niego gaz?
Panowie kamil.k i David, chyba się nie rozumiemy Powiedzcie mi jak za ekonomiczny uznać zakup Porsche Cayenne.
Jestem tego samego zdania c Łukasz, gaz dla oszczędności jak najbardziej rozumiem ale nie w aucie tej klasy bo to nie są auta ekonomiczne.
A teksty w stylu "stać mnie na takie auto tylko zaoszczędzone pieniądze wolę wydać na edukację dziecka" - takie słyszałem rozwalają mnie na łopatki.
Powiedzcie mi cwaniaki co byście powiedzieli o gościu, który kupiłby m3 i założył do niego gaz?
Myślę, że jest indywidualną sprawą każdego użytkownika, jaki ma samochód i na jakim paliwie jeździ. Pamiętajcie, że nie każdy ma emocjonalny związek z samochodem.
P.S. LPG w aucie nieekonomicznym ma większy sens, niż w samochodzie spalającym 7l benzyny... Kiedyś jeździłem 530i V8 z lpg i nie zamieniłbym tej konfiguracji na tds, nawet na 530d (chyba że nówkę na gwarancji).
darmowe wakacje na Hawajach za zaoszczędzoną kasę - czemu nie.
może i tak choć aż tak dużej oszczędności bym się nie spodziewał, tylko co byś miał za zaoszczędzoną kasę kupując tańsze auto (mówimy o czymś z półki Porshe Cayenne)
valdi80 napisa/a:
Myślę, że jest indywidualną sprawą każdego użytkownika, jaki ma samochód i na jakim paliwie jeździ. Pamiętajcie, że nie każdy ma emocjonalny związek z samochodem.
oczywiście że tak, ale mówię tu o moich odczuciach związanych z kupnem auta z półki cenowej Porshe Cayenne, zakładaniem do niego instalacji gazowej i mówieniem że auto nie jest na pokaz.
darmowe wakacje na Hawajach za zaoszczędzoną kasę - czemu nie.
To już lepiej kupić mniejszy silnik i odraz ujechać na wakacje. A potem racji mniejszego silnika jeszcze troszkę zaoszczędzić i pojechać na kolejne...
Te Cayenne czy jakieś inne "drogie auto" musi być chyba w lisingu albo za pożyczkę żeby potem nie mieć za co do niego lać wachy i oszczędzać przy pomocy LPG
Te Cayenne czy jakieś inne "drogie auto" musi być chyba w lisingu albo za pożyczkę żeby potem nie mieć za co do niego lać wachy i oszczędzać przy pomocy LPG
Ludzie mają więcej kasy nie tylko dla tego, że zarobią, ale też dlatego, że nie wydadzą
E38 728i w sekwencji
A co jak szaleć to szaleć, nie jest toi sprinter ale jedzie i pali relatywnie mało
cichecki0511 napisa/a:
Najczęściej widziane naklejki na Hondach mówią iż "TDi engines are for older citizens" ...
Senior chyba ,a nie older
Tak lekko offotpując swego czasu jeden koleś z Zambrowa (nie daleko Białegostoku) miał trochę modzonego Golfa Mk III TDI. Po swapie ze 130KM zrobił 220KM i 390Nm.
To już musi się odpychać no i ciekawe jakiej Hondy trzeba żeby pojechać równo z tym Golfem
_________________ Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić !
Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA
nokerman, widzę że już zakupiłeś - spóźniłem się a chciałem kilku wskazówek udzielić co do e39 z własnego doświadczenia
Dla potomnych: E39 to stary wiechć, który ma trochę elektroniki i fajne zawieszenie Nie jest warty zachodu. Nadaje się jako dupowóz, ale tzw. lansu już nie zapewnia... Lepiej kupić za te same pieniądze piękne E34, a jak koniecznie musi to być E39, to w miarę świeży jest tylko poliftowy w m-pakiecie.
Ostatnio zmieniony przez valdi80 2009-08-08, 11:04, w caoci zmieniany 2 razy
noker, może stereotypy, ale ja bym się tego nivo trochę obawiał
[ Dodano: 2009-08-10, 10:35 ]
valdi80 napisa/a:
speed napisa/a:
nokerman, widzę że już zakupiłeś - spóźniłem się a chciałem kilku wskazówek udzielić co do e39 z własnego doświadczenia
Dla potomnych: E39 to stary wiechć, który ma trochę elektroniki i fajne zawieszenie Nie jest warty zachodu. Nadaje się jako dupowóz, ale tzw. lansu już nie zapewnia... Lepiej kupić za te same pieniądze piękne E34, a jak koniecznie musi to być E39, to w miarę świeży jest tylko poliftowy w m-pakiecie.
E39 tak jak i w E46 - lepiej inwestować w auta po lifcie i w zwyklych i w M także....
Do lansu to prawda, że niekoniecznie a szczególnie auta sprzed liftu z niezbyt urodziwymi lampami....
no własnie Chłopaki ze Słupska: Gdzie dobrze sprawdzą autko przed zakupem?
Czyli powiedzmy: zawieszenie luzy/ zbiezność/ amortyzatory/ hamulce/ oględziny podwozia pod kątem korozji + badanie grubości lakieru
Dobrze gdyby się znali jeszcze na klimatyzacji i nie zdarli skóry z klienta
Jakieś namiary?
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»