a mozna zrobic tak ze przyciemniam jakas folia co malo co przyciemnia robie jakis tam ates zdzieram ta folie i klade sobie jaka chce i jak co to macham niebieskim atestem i smieje sie z nich ?
_________________
Anonymous Go
Wysany: 2005-02-06, 12:18
nie dostaniesz atestu na folie zadna.te atesty co wydaja zaklady przyciemniajace szyby to niezla sciema dostajesz tylko papier ze masz folie itd.jak pies podejdzie z miernikiem to nie ma szans mam przyciemniony przod i przepuszczalnosc wynosi 7.2% lipa i zaden certyfikat ich nie interesuje.zawsze mowie ze "dowod zapomnialem w domu zostawic".no i mandat ktorego i tak nie zaplace.fuck the system
ps.pewnie jakis dupek z wiejskiej ma udzial w instytucie szkla i ceramiki z tad ten przepis.
mozna i tak, ale jak masz przepuszczalnosc 7% to wiesz...
mozesz albo miec przyciemnione szyby i przepuszczalnosc 70% i miernik tyle wskazuje i Ci moga skoczyc, albo placic...
jak kto chce tak robi...
a nawet piecowe przyciemnianie szyb nie dam wam wiecej niz 30% z przodu, jedyny pozytyw tego pieca to to ze oni moga dojsc idealnie do 30%, bo mierzy sie na biezaco....
chocbyscie mieli folie prosto od NASA to i tak musi przepuszczac tyle i kropka.
przepis to przepis i jak bezsensowny by nie byl to trzeba go przestrzegac...albo placic