Też miałem kiedyś dylemat czy NIVA czy SAMURAJ lub VITARA.Ale jak zobaczyłem BMW e30 325IX na ori zawieszeniu w automacie, to się nawet chwile nie zastanawiałem.
Agata oczywiście na początku strasznie była zła ale teraz mówi że niechce innego auta.Wiem co mówie daje to auto rade w dość ciężkim terenie ,a zimą to bajka na śniegu.
Jest tylko jeden problem że ciężko znaleść takie auto nie zatyrane ( ponoś SOSEN ma do sprzedania).[/b]
Ostatnio zmieniony przez ogolny 2009-02-10, 07:21, w caoci zmieniany 1 raz
Znajomy ma nive z jakim silnikiem nie pamietam ale rocznik cos kolo '90 i jego historia z nia wygladala nastepujaco.
Najpierw kupil , co chwile naprawial wkurzal sie etc kupil druga fure
teraz niva na weekandy i ich zwiazek udany
Jezeli roznica 1-1,5 tys miedzy jimmkiem czy samurajem to bralbym japaneesa bo i tak w lade troche wlozysz
PS:DajHajsu tez robilo takie sprzety wiec moze to jeszcze jakas alternetywa