wrocilem ale to byl ostatni raz na letnich.prosta lekka gorka i swierzy snieg i korek za mna bo sie wloklem na trojce chyba 20kmh.masakra.dobrze ze slonce to jakos roztopilo pozniej i moglem wrocic do domu.o zabawie za kolkiem nawet nie bylo co myslec bo i tak non stop bokiem jednym lub drugim.nie polecam takich manewrow
Hehe, ja też jeszcze na letnich styranych oponach dzisiaj próbowałem - zaznaczam próbowałem się poruszać. Z parkingu pod Castoramą nie mogłem wyjechać po prostej drodze o zakrętach już nie wspominam nawet bo czy chciałem czy nie to i tak bokiem. Nie ma co, trzeba jak najszybciej zimówki kołować.
ja to nie wiem jak Wy jezdzicie. mi tam nie robi wiekszej roznicy letnie czy zimowki. na jednych i drugich mozna normalnie jezdzic. trzeba bylo pocwiczyc albo przypomniec sobie lekcje jazdy maluchem
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
_________________ I Drive Like a Devil......I Feel Like a God...I Die Like a Hero
....i znow powrot do m52b28
Zycie jest zbyt krotkie zeby jezdzic Dieslem
a u mnie w dzien padal snieg a teraz na jezdniach jest lodowisko i niestety z zabawy nici nic sie nie da na golym lodzie zrobic zupelny brak przyczepnosci, auto na zimowkach (nowych ) na 4 biegu przy 50 km/h gubilo mi trakcje przy delikatnym wcisnieciu gazu, przy 20 km/h w zakrecie jechalo na wprost...... Tym razem zero frajdy z jazdy.........
_________________ byłem tu 06.12.24
Ostatnio zmieniony przez wrona 2008-11-23, 00:24, w caoci zmieniany 1 raz
wrocilem ale to byl ostatni raz na letnich.prosta lekka gorka i swierzy snieg i korek za mna bo sie wloklem na trojce chyba 20kmh.masakra.dobrze ze slonce to jakos roztopilo pozniej i moglem wrocic do domu.o zabawie za kolkiem nawet nie bylo co myslec bo i tak non stop bokiem jednym lub drugim.nie polecam takich manewrow
Hehe, ja też jeszcze na letnich styranych oponach dzisiaj próbowałem - zaznaczam próbowałem się poruszać. Z parkingu pod Castoramą nie mogłem wyjechać po prostej drodze o zakrętach już nie wspominam nawet bo czy chciałem czy nie to i tak bokiem. Nie ma co, trzeba jak najszybciej zimówki kołować.
ja to nie wiem jak Wy jezdzicie. mi tam nie robi wiekszej roznicy letnie czy zimowki. na jednych i drugich mozna normalnie jezdzic. trzeba bylo pocwiczyc albo przypomniec sobie lekcje jazdy maluchem
Nie widziałeś moich letnich tylnych opon do slicków im praktycznie już nic nie brakuje