No a jak Ja np straciłem umowę kupna silnika
Mam w swoim E30 B25 a wcześniej miałem B20, w sumie mało kto się zorientuje że jest większy, ale jak np chciałbym być "fair" to co teraz jak nie mam umowy
_________________ Życie jest bezwzględne nie lituje się nad nikim...
Pokój jego duszy...KRIS 27.09.03
Ostatnio zmieniony przez Tymon 2008-11-10, 16:32, w caoci zmieniany 1 raz
Tymon nie lamentuj , żeby rozróżnić B20 od B25 to już naprawdę trzeba sie znać, przecież nie każdy policjant to fan BMW, a różnica w końcu jest tylko między kolektorami
na dobrą sprawę sam do nie dawna nie widziałem różnicy, gdyby nie swap w teścia cabrio to pewnie do dziś bym różnicy nie zauważył
teściu nic nie zgłosił, na przegląd jeździ normalnie i nikt się nie czepia, inna sprawa jak sie włoży jakieś M50... ten silnik wygląda już całkiem inaczej i wtedy chyba lepiej zgłosić, w końcu aż tak dużo więcej się nie płaci
Tymon nie lamentuj , żeby rozróżnić B20 od B25 to już naprawdę trzeba sie znać, przecież nie każdy policjant to fan BMW, a różnica w końcu jest tylko między kolektorami
na dobrą sprawę sam do nie dawna nie widziałem różnicy, gdyby nie swap w teścia cabrio to pewnie do dziś bym różnicy nie zauważył
teściu nic nie zgłosił, na przegląd jeździ normalnie i nikt się nie czepia, inna sprawa jak sie włoży jakieś M50... ten silnik wygląda już całkiem inaczej i wtedy chyba lepiej zgłosić, w końcu aż tak dużo więcej się nie płaci
Wystarczy 5 sekund żeby je rozróżnic. Patrzysz co jest wybite na głowicy 2.0 czy 2.5 i gotowe. Policjant się raczej nie zorientuje jeżeli to nie jest fan marki ale dla rzeczoznawcy z PZU czy innego zakładu który próbuje się wymigac od wypłaty to kaszka z mlekiem...
maaaad napisa/a:
MAJSU, to nie dotyczy OC, tylko AC. W takiej sytuacji jak opisałeś, ubezpieczyciel dołożyłby Ci po prostu zaległą składkę razem z odsetkami, ale szkodę musiałby z OC pokryć.
Dotyczy to i OC i AC. Jeżeli ubezpieczyciel poprosi cię o zapłacenie tylko zaległych składek to powinno go się w takim przypadku po stopach całowac bo to jedynie jego dobra wola, w świetle prawa nie musi tego robic i może odmówic wypłaty odszkodowania.
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
Ostatnio zmieniony przez MAJSU 2008-11-11, 10:58, w caoci zmieniany 2 razy
Barabus dobrze gadasz, nagle wszyscy zrobili przepisowi. Połowa ma porejestrowane auta na ojców, wujków żeby było taniej i tu prędzej mógłby się czepiać ubezpieczyciel. Powiem Wam jedno z doświadczenia warto wszystkie modyfikacje jeśli to możliwe oczywiście (faktura za lampy, zawias itp trzymać), bo podczas kolizji gdzie jesteście poszkodowanymi ma to wpływ na wycene waszego auta co za tym idze wysokość odszkodowania. Więc założyłeś elektryczne szyby zgłoś je przy oględzinach, przyciemniłeś szyby również I generalnie ubezpieczyciel bierze z dolnej półki wartość rynkową naszego auta (zupełne przeciwieństwo urzędu skarbowego) i warto się odwoływać od tej pierwszej wyceny. Przykład z życia mój kolega jest Sierro maniakiem wartośc auta rynkowa po oględzinach 2500zl a po odwołaniu wyszło mu 5400 które mu zaakceptowali i wypłata odszkodowania wzrosła z 1000zl do 1600zl wiec mysle ze warto. Reasumując swap z 1,6 na 1,8 czy 2,0 na 2,5 silnika tych samych generacji osobiście bym nikomu nie zgłaszał. Choć przy zmianie z M20 na M50 wartość auta wzrośnie więc to warto zgłosić.
maaaad napisał/a:
MAJSU, to nie dotyczy OC, tylko AC. W takiej sytuacji jak opisałeś, ubezpieczyciel dołożyłby Ci po prostu zaległą składkę razem z odsetkami, ale szkodę musiałby z OC pokryć.
Dotyczy to i OC i AC. Jeżeli ubezpieczyciel poprosi cię o zapłacenie tylko zaległych składek to powinno go się w takim przypadku po stopach całowac bo to jedynie jego dobra wola, w świetle prawa nie musi tego robic i może odmówic wypłaty odszkodowania.
Nieprawda. Tylko w przypadkach wymienionych w ustawie ubezpieczyciel może odmówić wypłaty OC. I tak:
Art. 38. 1. Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:
1) polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona;
2) wynikłe w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach lub bagażu, chyba że odpowiedzialność za powstałą szkodę ponosi posiadacz innego pojazdu mechanicznego niż pojazd przewożący te przedmioty;
3) polegające na utracie gotówki, biżuterii, papierów wartościowych, wszelkiego rodzaju dokumentów oraz zbiorów filatelistycznych, numizmatycznych i podobnych;
4) polegające na zanieczyszczeniu lub skażeniu środowiska.
Ponadto:
Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
W tym drugim przepisie, ubezpieczyciel MA OBOWIĄZEK pokryć szkodę, tyle że w wypadkach w nim wymienionych, może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania od sprawcy szkody.
OC rządzi się innymi prawami, niż AC, które jest ubezpieczeniem dobrowolnym.
A tak na logikę - jaki jest związek przyczynowy z posiadaniem w aucie większego silnika a potencjalną szkodą? ŻADEN. Szkodę można wyrządzić zarówno samobieżną kosiarką do asfaltu marki Fiat model 126p, jak i, nie przymierzając, Chevy Corvette. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku, ubezpieczyciel będzie musiał szkodę wypłacić (pomijając ww. wypadki). Jedyna różnica z punktu widzenia ubezpieczyciela to pojemność, a co za tym idzie moc auta, a dalej - ryzyko utraty panowania nad autem (wiadomo, mocniejsze = szybsze, a przy szybszej jeździe łatwiej stracić panowanie). Corvettą łatwiej osiągnąć prędkości, przy których łatwo też wyrządzić szkodę, więc i stawka jest większa, bo większe ryzyko, że jej kierownik spowoduje szkodę, a co za tym idzie - ubezpieczyciel będzie musiał ją pokryć.
Co innego AC - tam ubezpieczyciel może zastrzec klauzulę, że nie będzie odpowiadać za szkodę, jeśli jechałeś w zielonych skarpetkach (oczywiście żart, UOKiK z miejsca dowaliłby karę ).
Mylisz się Maaad niestety. Jeżeli okłamujesz ubezpieczyciela co do stanu samochodu i jego pojemności to może on odmówic wypłacenia odszkodowania w przypadku wykrycia tego podczas wypadku.
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
ale model auta sie raczej nie zmienia... tzn majac 320i czyli w dowodzie BMW 320 (nie wiem czemu i nie wpisali skoro to oznaczenie oficjalne bmw)to nazwa modelu a nie pojemnosci i zmieniajac motor np na m50b25 dalej zostanie model 320 tylko w dowodzie bedzie zmiana pojemnosci, mocy i ew wagi...
No własnie i tu jest kruczek bo ja sie upierałem żeby przy opini żeczoznawcy znalazła sie adnotacja iż : "w związku ze zmianą pojemności silnika zmienia się również zmiana nazwy handlowej pojazdu z BMW 320 na BMW 335, gdyż ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność" W wydziale komunikacji również po usilnych namowach poszli na to i dlatego mam legalne BMW e30 335 (może i jedyne w kraju )
[quote="Tors"][quote="jaqub"]ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność"quote]
ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l
ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l
Te oznaczenia zawsze odpowiadaja pojemnosci skokowej, a konkretnie generowanym przez nia osiagom - tak mniej wiecej mozna to wytlumaczyc.
I tak na przyklad e28 2,7 jest odpowiednikiem 2.5, stad oznaczenie 525.
Lepszym przykladem jest e23 745i - tu silniki byl 3.4 litra turbo i byl on odpowiednikiem 4.5 litra.
maaaad a porownalbys ete do 320i cz 325i ? Poza tym eta ma dodatkowe oznaczenie "e" 325e. To tak samo jak z "TD". Wiadomo ze nie mozna porownywac z "i". Inne charakterystyki silnikow kryja sie za tymi oznaczeniami.
jeszcze raz podkresle, najlepszym przykladem na to jest e23 745i. Oznaczenie mowi jakich osiagow mozemy sie spodziewac i tyle
_________________ E30 335i in progress
Ostatnio zmieniony przez qrax 2008-11-14, 16:48, w caoci zmieniany 2 razy
Etę? Pod względem osiągów bliżej jej chyba do 320i. Ale nie jestem pewien, czy się dobrze zrozumieliśmy, więc nie ma co dalej roztrząsać i offtopa robić.
Pozdro.
ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność"quote]
ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l