Wysany: 2008-09-04, 12:12 e34 TDS automat vs. manual
Jak w temacie. Co do starego tematu jaki kiedys przytoczyłem co wybrać?? e34 w benzynie +szambo czy TDS-a wybór jest już pewny. Szukam e34 w TDS-ie. Pytanie pozostaje jedno z jaką skrzynią wybrać, manualną czy automatyczną. Wiem ze manualne skrzynie są wytrzymałe i trwałe. Co do automatu nigdy nie jeździłem automatem jednak słyszałem, że jest wygodny ale jak z trwałością, awaryjnością??
autoamat owszem jest wygodny i to bardzo zwłaszcza w mieście na trasie mnie denerwuje wolę mieć władze nad tym kiedy zredukuję lub kiedy wrzucę na wyższy bieg a w niektórych sytuacjach trzeba szybko zchamować a potem zredukować dwa a czasem trzy biegi w dół niestety automat tego nie wykona!!!
Zimą jak wpadniesz w niekontrolowany poślizg ciężko wyprowadzić auto mając automat (dot. e34 TDS) najlepiej wrzucić na N i skupić się na kierowaniu i tym by nie dać się obrócić...
Jak zgaśnie np. podczas przeskoku na skrzyżowaniu z opcją ustąp pierwszeństwa tracisz cenny czas zanim odpalisz musisz wrzucić P lub N a odruchowo każdy chwyta za kluczyk i próbuje zaplić...
Nie wiadomo jak poprzedni właścieciel obchodził się z automatem...
Utrudniona i pracochłonna obsługa czyt. wymiana oleju..."impreza na dwie osoby wlewanie oleju pod górkę..." czy demontaż chłodnicy silnika... rozłaczanie węży chłodnicy skrzyni biegów... nie każdy warsztat się tego podejmuje a jeszcze mniej takich którzy się na tym znają...
wiecej pali...znacznie wiecej...niż manual a opowieści że pali tylko o litr wiecej niż manual włóż pomiedzy bajeczki
Gdybym mógł wybierać wybrałbym manuala moim zdaniem automat nie wart jest kilku chwil prawicy na podłokietniku w stosunku do kosztów eksploatacji.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2008-09-04, 22:44
Maras a jakim cudem automat moze zgasnac?
pierwszy raz slysze chyba ze auto zlom
wymiana oleju - jaki demintaz chlodnicy? pierwsze slysze
odkrecasz korek zlewasz stary,zdejmuesz miske,nowy filtr,wkladasz drugi,zakrecasz itd...nie ma tragedii
zreszta zmienia sie go w 4hp22 co 40tys a w 5hp18 long life co 80tys
co by nie bylo manula to manual,jednak na codzien to cholernie wygodna sprawa!
niestety w tds byl starszy typ automatu....chyba nie bylo 5hp18
jeli chcesz wygody - bierz automat,z dieslem fajnie sie sprwdza...
jesli lubisz wachlowac biegami - tylko manual
co do zimy - wstarczy potrenowac...aaltonen pieknie pokazal ze autmatem mozna smigac bez problemu zima
sam jezdze na codzien automatem,w weekendy manualem
i tylko manual daje frajde!!
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Ostatnio zmieniony przez slawo 2008-09-04, 22:47, w caoci zmieniany 1 raz
Maras a jakim cudem automat moze zgasnac?
pierwszy raz slysze chyba ze auto zlom
Taka przypadłość TDSa zwłąszcza gdy pompa wstępna siada a w zbiorniku jest ponieżej 20l.
slawo napisa/a:
wymiana oleju - jaki demintaz chlodnicy? pierwsze slysze ;)odkrecasz korek zlewasz stary,zdejmuesz miske,nowy filtr,wkladasz drugi,zakrecasz itd...nie ma tragedii
NIe chodziło mi o wymianę oleju w skrzyni ale o demontaż chłodnicy silnika w TDSie czeka cię rozkręcanie węży od chłodnicy oleju w skrzyni i potem uzupełnianie w skrzyni jasne tragedni niema ale pracy wiecej...
slawo napisa/a:
zreszta zmienia sie go w 4hp22 co 40tys a w 5hp18 long life co 80tys
co by nie bylo manula to manual,jednak na codzien to cholernie wygodna sprawa!
niestety w tds byl starszy typ automatu....chyba nie bylo 5hp18
Tds ma właśnie 5hp18...
slawo napisa/a:
jeli chcesz wygody - bierz automat,z dieslem fajnie sie sprwdza...
jesli lubisz wachlowac biegami - tylko manual
slawo napisa/a:
co do zimy - wstarczy potrenowac...aaltonen pieknie pokazal ze autmatem mozna smigac bez problemu zima
spróbuj tdsem w automacie a będziesz wiedział o co mi chodzi założysz kontre but w podłoge i ....czekasz aż wróci.... a tu nic dalej leniwie sunie bokiem dopiero gdy odpuścisz gaz zacznie wracać...w najgorszym wypadku przerzuci jeszcze bieg w górę...
slawo napisa/a:
sam jezdze na codzien automatem,w weekendy manualem
i tylko manual daje frajde!!
tu się zgodzę... też wybieram frajdę...
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2008-09-05, 17:19, w caoci zmieniany 1 raz
wychodzi na to że najlepiej mieć jedno takie i jedno takie
ja też nigdy nie jeździłem automatem, teraz takim śmigam i jest jak dla mnie kosmos...
koniec używania lewej nogi, spod świateł but w podłogę i nie myślisz o niczym, czy wejdzie bieg czy nie, czy już wrzucić wyżej czy jeszcze podkręcić..
w korkach to samo, puszczasz hamulec i sam się kula, nie trzeba wachlować 1,n,1,n,1,2,1,n itd...
w dłuższą trasę jeszcze nie leciałem, ale kick down działa wyśmienicie
podsumowywując: jak lubisz częściej niż rzadziej polecieć gdzieś bokiem to manual
jak po prostu jeździsz i tylko butujesz spod świateł to automat
automat jest fajny, no bo dlaczego bez kick downa 316tka rusza zawsze pierwsza spod świateł i to jak mówię na spokojowo, bez ścigania i ciśnieniowania, po prostu odpuszczasz hamulec i lekko dodajesz gazu
W mieście rewelacja.
W dieslu automat w związku z dość wysokim momentem jest jak najbardziej wskazany.
Mi się podoba, w mocniejszym silniku nawet 4hp22 da radę
ja jeżdżę na zmianę raz automat(BMW) raz manual(Honda) i wygodniej dużo jest bejcą przy spokojnej jeździe
odpusc sobie tdsa no chyba ze masz nerwy ze stali - przeciez to skarbonka bez dna a poza tym w ogole nie trzymajaca wartosci.... po moich doswiadczeniach nigdy bym nie kupil takiego kapcia jak e34 tds...
sa osoby ktore wlasnie tak mowia niewiem czy kupie w kazdym badz razie szukam jezeli cos byscie wiedzieli o turingu w tds czy m50b25 z sekwencja moze byc tez sedan to PW lub mail
autoamat owszem jest wygodny i to bardzo zwłaszcza w mieście na trasie mnie denerwuje wolę mieć władze nad tym kiedy zredukuję lub kiedy wrzucę na wyższy bieg a w niektórych sytuacjach trzeba szybko zchamować a potem zredukować dwa a czasem trzy biegi w dół niestety automat tego nie wykona!!!
Zimą jak wpadniesz w niekontrolowany poślizg ciężko wyprowadzić auto mając automat (dot. e34 TDS) najlepiej wrzucić na N i skupić się na kierowaniu i tym by nie dać się obrócić...
Jak zgaśnie np. podczas przeskoku na skrzyżowaniu z opcją ustąp pierwszeństwa tracisz cenny czas zanim odpalisz musisz wrzucić P lub N a odruchowo każdy chwyta za kluczyk i próbuje zaplić...
Nie wiadomo jak poprzedni właścieciel obchodził się z automatem...
Utrudniona i pracochłonna obsługa czyt. wymiana oleju..."impreza na dwie osoby wlewanie oleju pod górkę..." czy demontaż chłodnicy silnika... rozłaczanie węży chłodnicy skrzyni biegów... nie każdy warsztat się tego podejmuje a jeszcze mniej takich którzy się na tym znają...
wiecej pali...znacznie wiecej...niż manual a opowieści że pali tylko o litr wiecej niż manual włóż pomiedzy bajeczki
Gdybym mógł wybierać wybrałbym manuala moim zdaniem automat nie wart jest kilku chwil prawicy na podłokietniku w stosunku do kosztów eksploatacji.
Mówimy o automacie 5HP18 mam takiego w 328i
Co do tego ze nie wiadomo jak obchodził sie poprzedni właściciel z automatem to fakt bo wymago troski, z 2 strony nie znam nikogo kto miałby problemy z automatem czy to w BMW, czy w MB czy w Toyocie. Trzeba sie stosowac do paru zaleceń i wszystko bedzie w porzo. Znacznie wiecej natomiast słysze ze ktos ze znajomych musi robic sprzegło, albo w BMW siadł synchronizator 2 biegu Faktem jest ze jak juz sie popsuje to wiekszy kłopot.
Co do kontoli jak sie wyczuje automat to całkiem sprawnie mozna operowac tym na jakim biegu jedziemy. A na kich downie robi redukcje o ile sie da, a nie o jeden bieg. Natomiast dzieki dłuższym przełożeniom (ostatni bieg 0,74 zamiast 1,00)jazda w trasie to szczególnie na autostradzie to poezja, 120 i 2000obr; 180kmh i 3200 obr. cicho oszczednie
Co do zuzycia paliwa to litr to jest max róznicy i to w miescie, w trasie dzieki dłuższym przełozeniom automat pali mniej niz manual. Mi jezdzac 90% po poznaniu 328 spaliło max 13,8 srednio miesci sie w 12-13 l/100km, czyli tyle i moja poprzednia 318. Trasa nad morze dosc szybko 8,3 l/100km, trasa autostarada 130-140 7,2 l/100km, trasa autostrada 170-200 10,6 l/100km
Czasem mi brakuje tego zeby pomieszac biegami ale to jest 10% czasu kiedy sie bawie, ale 90% czasu za kółkiem jeżdze nie zamieniłbym automata.
Poza w dieslu automat jest szczególnie zalecany ze wzgledu na krótki zakres obrotów, zaraz sie robi 4000 i tzreba wachlować
[ Dodano: 2008-09-12, 20:35 ]
Co do oszczedności to raczej benzyna z sekwencja.
TDS jakoś super mało nie pali, na pewno wyhdzie tanszy w eksploatacji M50 z sekwencja.
No nie przypominam sobie żebym miał jakieś większe problemy ? Jedyne co takie poważniejsze się popsuło to było koło pasowe na wale i to było raczej ze starości bo guma z parciała i pękła. A tak to lałem ropę i jeździłem.