ja nie byłem swiadkiem sytaucji, ale wysłuchałem na zlocie wersję PitraW85, Lorda Lukasza, AGGI i Roco i niestety z tych 4 wersji pokryły się tylko Pitrka, Lorda Lukasza i Rocca
Ale nie zabijajcie mnie za to, ja tylko mowie tak jak słyszłem
_________________ "...Zbyt pokręcony by żyć, zbyt rzadki by umrzeć...."
Witam, po przeczytaniu tych wszystkich opini muszę stwierdzić że lord lukasz sam sobie zaszkodził.
Po pierwsze nie czekając na odpowiedz ze strony AGGI sam zadecydował o naprawie samochodu, nie wiedząc czy aggi zaakceptuje koszty - stawiajac ją przed faktem dokonanym, co nie powinno mieć miejsca!
Po drugie lord lukasz założył ten temat na forum aby pomuc rozwiązać problem, a nie zaczekał na opinie innych użytkowników, którzy znaleźli świetne rozwiązanie jakim jest pokrycie szkody z OC, co zadowoliło by obie strony.
Moim zdaniem dalsze poruszanie tego tematu nie ma sensu, znajdzcie jakiś kompromis!
Witam, po przeczytaniu tych wszystkich opini muszę stwierdzić że lord lukasz sam sobie zaszkodził.
Po pierwsze nie czekając na odpowiedz ze strony AGGI sam zadecydował o naprawie samochodu, nie wiedząc czy aggi zaakceptuje koszty - stawiajac ją przed faktem dokonanym, co nie powinno mieć miejsca!
Człowieku co ty piszesz, ślepy jesteś czy nie umiesz czytać, napisałem wyżej że tydzień przed oddaniem auta do lakiernika napisałem maila z dokładnymi kosztami, pozatym nie było mowy o żadnym OC, umowa była bardzo prosta czyli daje Ci wstępnie 300zł i jak zrobisz auto i podliczysz koszty napisz ile mam dopłacić, chyba na jeden sposób można to zinterpretować
Nie obrażaj mnie bo ci wjazd na chatę zrobie!
I przestań się ośmieszać na tym forum, jak wtedy co się żaliłeś że cie na zlot w lesku nie wpuścili. żenada
Po :cenzura: ten temat zakładałeś!? pomocy szukasz!? Nie umiesz sprawy dyskrednie załatwić tylko swoje brudy na forum publicznym pierzesz!
dostajesz dwa ostrzezenia za slownictwo i grozby,jeszcze jedne text i lecisz na urlop miesieczny - troche kultury do cholery!!!!
Ostatnio zmieniony przez slawo 2008-07-08, 13:57, w caoci zmieniany 1 raz
Chyba naprawde nie czytaleś od poczatku, temat założyłem bo poszedłem komuś na ręke i wzamian jestem w plecy 300PLN bo auto już zrobiłem i prawnie nawet jak by chciał to kasy już nie odzyskam.
Wogule to kim Ty jesteś że masz najwięcej do powiedzenia ? zerejestrowałeś sie przed chwilą bo może koleżanka nie ma nic do powiedzenia i podesłała kogoś żeby próbował ją bronić...