po jakim czasie? wczoraj dostalem mandat za najechanie lini ustap pierszenstwa dopiero skonczylem technikum, wczoraj mialem ostatni egzamin zawodowy, moze nie bede placil. nie maja mi z czego sciagnac. Teraz zaczynam prace, ale jest to umowa o zlecenie i pieniadze dostaje do reki
po jakim czasie? wczoraj dostalem mandat za najechanie lini ustap pierszenstwa dopiero skonczylem technikum, wczoraj mialem ostatni egzamin zawodowy, moze nie bede placil. nie maja mi z czego sciagnac. Teraz zaczynam prace, ale jest to umowa o zlecenie i pieniadze dostaje do reki
MANDAT ma termin waznosci 3lata... tzn jego konsekwencje mozesz odczuwac 3 lata, jesli w tym czasie nie zajma Ci czegos ew nie zaplacisz to jest NIEAKTUALNY
chodzi mi o to czy nie bedą mi roboli problemow jesli nie zaplace w ciagu tygodnia, czy nie bedzie komornik przychodzil na adres moich rodzicow, czy nie beda przychodzily pisma, bo mnie w domu nie bedzie do wrzesnia
Ja dostałem mandat jak jeszcze nie pracowałem (mieszkałem z rodzicami) i po jakimś czasie przyszedł komornik wyciągnoł kwestionariusz zaznaczył tylko że nie mam żadnego sprzętu RTV, AGD, nieruchomości itd. itp. i sprawa poszła do umorzenia
jak dostałem mandat (500zł) poszedłem do urzędu wojewódzkiego i napisałem pismo o rozłożenie na raty.
Dostajesz taki wniosek na którym trzeba zaznaczyc o co wnioskujesz. Między innymi jest okienko "umorzenie". Niestety porozmawiałem z panią u której wypełniałem wniosek i powiedziała, że odkąd ona pracuje w urzędzie (12 lat), to nie przypomina sobie sytuacji w której by komuś umorzyli mandat za złamanie kodeksu drogowego
Stwierdziłem że szkoda zachodu i napisałem wniosek o rozłożenie na raty. Przynajmniej tak nie boli jak bym miał od razu wypłacic im 500