[ Dodano: 2008-05-04, 20:49 ]
kafarek a jak to inaczej nazwiesz jak nie debilizm imam nadzieje ze wg. regulaminu nie obrazilem nieboszczyka bo mu i tak wszystko jedno teraz
wiec twoja ocena jest mocna przesadzona w tym momencie .
Niestety przez takich ludzi (debili) gina inni uzytkownicy drog.
A w w/w przypadku to kierowca ( zapewne pokazowke robil ) poszedl do piachu i dobrze
i nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem
a ta narta zycia mu nie przywrocisz i beemki nie naprawisz
Ostatnio zmieniony przez mariusz730 2008-05-04, 21:54, w caoci zmieniany 1 raz
Ja chciałam zwrócić uwagę na to, jakimi samochodami jeżdzicie...??? Czy są bezpieczne tak, jak piszecie na forum??? Podobno według niektórych BMW to czołg ... incognito.
Jeżeli samochód w zderzeniu z drzewem gubi silnik a następny wypadek w nocy, BMW rozpadło się na dwie części, to powiedzcie mi co to są za samochody...??? Czy na pewno powinny być dopuszczone do jazdy?
Apeluję o więcej wyobrażni wszystkich jadących samochodem (nie tylko kierowców), bo przy tzw. okazji (wątpliwej jakości) giną inni nic niewinni użytkownicy dróg.
Ja chciałam zwrócić uwagę na to, jakimi samochodami jeżdzicie...??? Czy są bezpieczne tak, jak piszecie na forum??? Podobno według niektórych BMW to czołg ... incognito.
Jeżeli samochód w zderzeniu z drzewem gubi silnik a następny wypadek w nocy, BMW rozpadło się na dwie części, to powiedzcie mi co to są za samochody...??? Czy na pewno powinny być dopuszczone do jazdy?
Apeluję o więcej wyobrażni wszystkich jadących samochodem (nie tylko kierowców), bo przy tzw. okazji (wątpliwej jakości) giną inni nic niewinni użytkownicy dróg.
Ad.1 - Takimi na jakie mnie stać
Ad.2 - Nie wiem i nie chcę sprawdzać
Ad.3 - Zacne to auto, z którego przy takim wypadku ktoś wyszedł żywy.
P.S. Pochowałem kilku kolegów. Wszyscy jechali Fiatami. Czemu służy ten temat?....
BM6 miała na myśli stan techniczny dzięki któremu można uniknąć wypadku
A co do tematu to tak jak zwykle nie zaiwaniać nie zaiwaniać...
Jeden z drugim porzuca w ludzi kamieniami i po krzyku - przecież wiadomo że każdy z nich jeździ 50/90/130...
Nie ma co czarować , młodość zawsze będzie "zapindalać" i ŻADNE nakazy i zakazy tego nie zmienią...
Najlepiej jest podnosić/sprawdzać swoje umiejętności na terenach odludnych,zamkniętych etc.
Żeby w razie czego prędkość równoważyła się z umiejętnościami...
Ale nie ma co gdybać...
Życia im się już nie wróci a Ci co zapierniczać mają to zawsze będą i złudnym jest myśleć że jak napiszecie że to debilizm to posłuchają...
Ciekawi mnie też po co Wam te beemki
Aaaa zapomniałem te wszystkie wypasione tory wyścigowe w Polsce które są w każdym Mieście....
Pozdrawiam i no offence ale zachowajcie dystans i szacunek bo święty nikt nie jest...
BM6 miała na myśli stan techniczny dzięki któremu można uniknąć wypadku
Jak dobrze ze napisales co bm6 miala na mysli bo nikt by sie nie domyslil po przeczytaniu jej postu.
Zanim cos mi odpiszesz, prosze moich postow nie tlumacz, bo i tak ich nie rozumiesz.
DEOT
BM6 miała na myśli stan techniczny dzięki któremu można uniknąć wypadku
Jak dobrze ze napisales co bm6 miala na mysli bo nikt by sie nie domyslil po przeczytaniu jej postu.
Zanim cos mi odpiszesz, prosze moich postow nie tlumacz, bo i tak ich nie rozumiesz.
DEOT
...A jednak nie wszyscy czytają ze zrozumieniem i dlatego zawsze do rozporządzenia, zarządzenia, uchwały wydawane są ...>INTERPRETACJE<...!!!
Pozdrowienia i całuski dla wszystkich trzeżwo(!!!) myślących - M.