No to się dowiedziałeś tutaj wszystkiego jak nic..
Ja od siebie dodam że Artur ma rację, ale... Ja w mieście nie przekraczając 50 km/h jadę już na 4 biegu.. Ale... mam duży moment i mój motor daje radę.. U Ciebie przypuszczam, że momentu nie ma wcale, stąd i tak chcąc efektywnie jechać musisz kręcić co najmniej do 3,5 tys. Stąd Artura pomysł by spinać 3 bieg w Twoim przypadku wydaje się najrozsądniejszy. Nie ma sensu używać kickdown, bo i tak to nie działa przy motorze 1,6.
Niestety musisz być świadom, że automat w małej pojemności działa na niekorzyść spalania właśnie przez stosunek aktualnie dysponowanej mocy do prędkości. Ja bym tutaj nie liczył na cud.. zaoszczędziłbyś więcej manualem.
Z innej beczki, jak myślisz czemu BMW pakuje automaty wszędzie gdzie tylko może do każdej wersji silnikowej, a np Honda nie?
Pomg: 1 raz Doczy: 11 Lip 2005 Skd: Radomyśl Wielki
Wysany: 2008-03-17, 08:02
Witam.
Albo automat albo ekonomia. Tych pojec nie da sie polaczyc. Wiem to z autopsji.
Mi 2.5 m20 na automacie trase robi na 13l/100km przy delikatnej jezdzie.
Automaty tak maja.
Oj ŁUKASZ jesteś mało gramotny-nie wiesz, że BMW to Będziesz Miał Wydatki
Więc opylaj te BMW i kupuj CITROENA AX-a 1.5 diesel
P.S. A we francuskich autach to masz już chyba doświadczenie
_________________ Germany Style - tuning BMW czyli ciemno, nisko, szeroko, wystająco, zaskakująco i ze smaczkiem!!!
Ostatnio zmieniony przez Jacek E30 2008-03-17, 09:10, w caoci zmieniany 1 raz
Oj ŁUKASZ jesteś mało gramotny-nie wiesz, że BMW to Będziesz Miał Wydatki
Więc opylaj te BMW i kupuj CITROENA AX-a 1.5 diesel
P.S. A we francuskich autach to masz już chyba doświadczenie
dzięki Jacek.
Koledzy.
Poproszę o wytłumaczenie - kiedy używać 1,2,3 w automacie????
Czy automaty z tego okresu są awaryjne? Manual - wiem - jest prawie nie do zaje..., a zastanawiam się co może pierdyknąć w takim wynalazku.
[ Dodano: 2008-03-17, 10:32 ]
kafarek napisa/a:
No to się dowiedziałeś tutaj wszystkiego jak nic..
Ja od siebie dodam że Artur ma rację, ale... Ja w mieście nie przekraczając 50 km/h jadę już na 4 biegu.. Ale... mam duży moment i mój motor daje radę.. U Ciebie przypuszczam, że momentu nie ma wcale, stąd i tak chcąc efektywnie jechać musisz kręcić co najmniej do 3,5 tys. Stąd Artura pomysł by spinać 3 bieg w Twoim przypadku wydaje się najrozsądniejszy. Nie ma sensu używać kickdown, bo i tak to nie działa przy motorze 1,6.
Niestety musisz być świadom, że automat w małej pojemności działa na niekorzyść spalania właśnie przez stosunek aktualnie dysponowanej mocy do prędkości. Ja bym tutaj nie liczył na cud.. zaoszczędziłbyś więcej manualem.
Z innej beczki, jak myślisz czemu BMW pakuje automaty wszędzie gdzie tylko może do każdej wersji silnikowej, a np Honda nie?
Wiem, wiem - jeździłem 735iA - i rzeczywiście jest nieźle. Hondą 2.2 w automacie także latałem - koszmar. Do Hondy tylko manual.
_________________ Weteran
Ostatnio zmieniony przez Łukasz 2008-03-17, 09:34, w caoci zmieniany 1 raz
Można zmieniać w czasie jazdy. Byle nie na R i P
Spalanie będzie duże... Miałem onegdaj Nissana Sunny N13 1,6 aut. i palił jak smok (10-12 średnio). Manuale ponoć są b. ekonomiczne w tym pojeździe...
Ostatnio zmieniony przez valdi80 2008-03-17, 15:13, w caoci zmieniany 1 raz
Albo automat albo ekonomia. Tych pojec nie da sie polaczyc. Wiem to z autopsji.
Mi 2.5 m20 na automacie trase robi na 13l/100km przy delikatnej jezdzie.
Automaty tak maja.
To coś dużo Ci pali, bo mój automat z napędem na 4 kapcie w e30 pali 9-10 Pb na trasie a lubię pocisnąć.
Albo automat albo ekonomia. Tych pojec nie da sie polaczyc. Wiem to z autopsji.
Mi 2.5 m20 na automacie trase robi na 13l/100km przy delikatnej jezdzie.
Automaty tak maja.
To coś dużo Ci pali, bo mój automat z napędem na 4 kapcie w e30 pali 9-10 Pb na trasie a lubię pocisnąć.
tyle właśnie jara na trasie. Chyba, że moja pierwsza dłuższa (280km) jazda automatem była wyjątkowo nieumiejętna. Chyba musimy się siebie nauczyć
yyy... pragnę wyjasnić, ze bardzo nie zdrowo jest dla skrzyni w trakcie jazdy wrzucanie innych biegów.
Zazwyczaj jeździ się na "D" i z technicznego punktu widzenia nie polecam zmieniać na 1.2.3 a juz wogóle na "P czy R"
Aby skrzynia nie otrzymywała batów od właściciela pojazdu nakazuje się przed ruszeniem pomyśleć na jakim biegu chce się jechać (D,1.2.3) Jezeli "D" to wiadomo, jezeli chcesz jezdzic tylko na 2 biegach po miescie, prosze bardzo - wrzuć mu "2".
1.2.3 uzywa się teoretycznie tylko na duzych podjazdach- gorkach (z przyczepą np. albo i bez niej)... co by np. nie było takiej sytuacji ze podjezdzasz pod mega wielką gorke z wrzuconym "D" przeciagasz go na obrotach zeby wjechał a automat wrzuca Ci nagle nastepne biegi i efekt odwrotny do zamierzanego - zjezdzasz w dół
Najprościej mówiąc sprawna sonda lambda i utrzymywać rekordowo stałe obciążenie silnika, niezbyt wysokie (jak najmniej wachlujemy gazem, stopniowo nim przyciskamy jeżeli już koniecznie chcemy zwiększyć obciążenie silnika, na obroty za bardzo nie patrzymy). Przekłada się to na dość długie przyspieszanie i podczas gdy chcemy już hamować silnikiem to też od razu nie puszczamy pedału o ile mamy wybieg aby auto zwolniło (trasa np przed miejscowością). Rzecz jasna, jeżeli będziemy i tak musieli przyhamować hamulcami to od razu puszczamy i hamujemy silnikiem. Ale utrzymywanie stałego obciążenia silnika to już ekstrema ekonomii