Czasem brak czujności, rozmowa z pasażerem. Też tak ostatnio się zagadałem i rozwaliłem zawieszenie. Zakręt pochylony w złą stronę mi to ułatwił, a także słup centralnie na wyjściu z tego zakrętu, jednak decydującym czynnikiem była rozmowa z pasażerem w trakcie jazdy bokiem. Jeżeli kozaczyć w mieście, to tylko przy małej prędkości poniżej 50kmh. Im większa prędkość, tym wyższy współczynnik debilizmu. Mi też ten współczynnik czasem rośnie, ale jak widzę niektórych, to dziwie się że jeszcze żyją.
Panowie zginął człowiek , drugi go zabił, nazywajmy rzeczy po imieniu ale to jest zwykły morderca , nie bede sie użalał nad jego losem , jak chcecie to stawiajcie mu pomnik i piszcze petycje do kaczyńskiego o żałobe. Temat nic nie wnoszący , już dawno do zamkniecia, a ja sie Łukaszu nie chwale tylko wiem jaki respekt trzeba miec do takiego samochodu, z tym ogłoszeniem może faktycznie przesadziłem ale to nie jest ściema PEACE
Auto świeżo z komisu jeszcze nie przerejestrowane - skutki testu opłakane .
Ogromne doświadczenie napewno i obycie z szybkimi autami ale rozwagi zabrakło i nieszczęśliwy zbieg okoliczności.