eta ma taki sam potencjal jak kazdy inny malozaworowy silnik... czyli tak naprawde bez turbo - zaden. poza tym mowisz o duzym wykorbieniu co przeszkadza w kreceniu sie silnika i oczywiscie masz racje ale wez pod uwage to ze jak zapodasz kuty wal i korbowody to 7-8 tys nie bedzie problemem i wiecej nie trzeba bo po zrobieniu wszystkiego moment bedzie jak z tąd do nieba... zerknij sobie na przebieg mojego momentu obrotowego a ja nic wielkiego nie zrobilem ze swoim silnikiem... to jest dopiero potencjał
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-28, 13:14
LOKO, oczywiscie masz racje
ale zastanów sie nad takim 2.2 krecacym sie do 10.000 obrotow i dysponujacym masakrujaca moca rzedu 300KM?
moment obrotowy owszem - ale na miasto
caly myk w wysokoobrotowych silnikach jest taki ze dysponujac krotkim mostem (np. 4.10) i krotka skrzynia (np. od alpiny z 1 w tyl) - realny moment przekladany na kola jest duzo wiekszy - mozemy ciagnac auto do wysokich predkosci dzieki duzym maxymalnym obrotom silnika
to tak jak moj matiz - ma maly moment i na 5-ce kreci sie do 150KM/h
jednak na 4-ce dzieki stosunkowo wysokiej mocy potrafi rozpedzic sie do 175KM/h (bez odciecia paliwa/zaplonu)
a slyszales kiedys na zywo 6-cylindrowke na obrotach 9-10kRPM?
caly czas uwazam ze TURBO to jakby pojscie na latwizne - cos jakby (sztuczne) zwiekszanie pojemnosci
ale zastanów sie nad takim 2.2 krecacym sie do 10.000 obrotow i dysponujacym masakrujaca moca rzedu 300KM?
Ale w takim przypadku wykraczamy znacznie ponad KJS'y i inne amatorskie rajdy. Takie parametry to fajna sprawa na wyścigi. Na imprezach amatorskich nie pojeździsz mocą przy wysokich obrotach. Wiem, bo sam jeżdżę Civicem VTi, który maks. moc ma pow. 7000obr. Najlepiej sprawują się samochody z plaskim momentem od samego dolu.
_________________ === PANCIN ===
pełnoletnie 325e
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-28, 14:57
hehe, na KJSy sa maluchy ))
tak wogole to ja nic o KJS nie wspominalem
ale takie GSMP w klasie HS? to juz cos
ja nie robie silnikow "po coś" albo "na coś"
ja je robie po to zeby zdobyc doswiadczenie i dlatego podejmuje sie kazdego nawet najdzikszego zadania
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-12-28, 23:35
JiM powiem Ci że gdy na początku sczaiłem charakteystykę i potencjał "dwójki" chciałem mocne N/A, ale nie wiem czy nie wkurwiało by mnie, że samochód nie ma dołu (ale chyab się już przyzwycziłęm ) Poza tym nie wiem jak to jest z częściami bawarek i czy zwykły wał po wyważeniu i planowaniu z polerowaniem jest w stanie bezawaryjnie współpracowac przy prędkościach obrotowych rzdu 8k, czy się nie zegnie, wykręci itp. Czy do takiego silnka nalezy wstawiac kuty? Z mojego punktu widzenia nie, poniewaz to silnik relatywnie niskolitrażowy i wolnossący a zatem o niskim maksymalnym momencie zdolnym do jego zgięcia lub ukręcenia
Miałem plan załadowac ostry wałek (jeszcze nie jestem wtajemniczony w konkretne kąty, zaznajamiam się z bardziej przyziemnymi modami w stounku do pojemności mojej kieszeni), twardsze spręzynki, lżejsze dźwignie i zawory oraz wysoko kompreśne i lekkie tłoki. Byłoby z tego razem z customowym programem, wydechem i krótkim dolotem jakies 250 KMów (tylko że w wyniku st. sprężania w okolicach 11tu -12tu obowiązkowo musiałbym lac 98 i na dodatek byłąby duuużo większa temperatura wybuchu ... i co na to głowica ), ale koszt to ok. 10tysiów ... oj za dużo Za 6k zł moge mieć to samo przy pomocy świstaka i na dodatek przyjemniejsza jest charakterystyka na ulicę i do dryftu i tez byłoby ok 220kmów i to przy seryjnych obrotach, ale i sporo więcej niutków (no własnie, tu by się przydał prędzej kuty wał i korby do ponoć podejdzie od dizelka). Choc tutaj temperatura podobnie wzrasta z kolei z powodu nawału powietrza jakie dostaje się do komory spalania, a co za tym idzie znów głowica mówi "wysiadam".
Na razie dłubie sobie to co mam. Spróbuje założyć na wiosne nowy wydech, może znajde baranki. A docelowa preróka tego silnika to kompresor, chyba że się znudze to po prostu poszukam czegoś innego, byleby nie było za ciężkie (codzi o silnik konkretnie) i miało dobry potencjał. Ale lubie dłubac i bardzo chciałbym coś fajnego wydłubać. Może kompresiaki po regeneracji stanieją, bo narazie koszt G60tki po regeneracji jest większy od zestawu; customowy kolektro wydechowy z doczepiona t3ką i blow-off'em Poza tym kompresiak piszczy jak sportowa skrzynia a turbinka podnieca świstem, turbo dziura i sapiącym blowoffem. ehhh
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-29, 08:53
w przypadku walu i korbek od 2.4TD - te czesci sa naprawde dobrze zrobione i niemcy dobrze sie o nich wyrazaja
tylko ze to dziala tylko w przypadku 2.7 (to samo wykorbienie co w Dizlu)
turbo fajna sprawa, kompresora nie testowalem ale domyslam sie ze to tez "dziala"
jednak mnie rajcuje cos innego.... chce zobaczyc na wlasne oczy (i uszy itd.) jak dziala silnik o tloku 84mm a wykorbieniu zaledwie 66mm
poprostu przysnilo mi sie to pewnej nocy i nie odpuszcze dopoki nie zrobie )))))
w turbo raz zainwestowalem na probe i juz nie chce, nie kreci mnie to, jak bede chcial syk w wydechu to sobie inne tlumiki kupie
jesli chcesz "rasowac" swoje B20 to moge dac ci namiar na siedzibe CATCAMS gdzie bez problemow wypytasz sie co 3 i zamowisz walek
nie pamietam juz dobrze ale do walka 284' nie trzeba zmieniac sprezyn i dzwigienek
do mojego 308' zalecana jest jedynie zamiana sprezyn na twardsze, ale ja dla pewnosci kupilem takze kute dzwignie (seryjne lubiom sobie pstryknac)
jesli chcesz miec auto "na miasto" to nie polecam szybszego niz 284'
przy 308' kazano mi ustawic LOWRPM na 1800 ))
LOKO, sprawdzilem dokladnie, moj walek podnosi zawor o 5,1mm mocniej - 4,6mm jest przy 302'
aha
nie sugerujcie sie strona www.catcams.com
maja bledny katalog (M20 opisane jako 4-cylindrowka) i walki sa nie od tego silnika - dla chetnych moge przeslac skan oferty ktora mi przefaksowano, moze kogos cos "skusi"