U Ciebie też, u mnie to samo, dostali bordową nieoznakowaną Vectre C 2.8 V6 Turbo 250Km to ma podobno i przeskoczyli ze starego Vw Vento z silnikiem 1.8 na taka vectre i strach sie baź co sie będzie
Po co się brali za ściganie beemy jakąś padliną, mogli sobie odpuścić a nie kozaczyć... Umiejętności pewnie też zabrakło. Już się na pewno cieszyli że kolejny pirat w BMW poniesie srogą karę ale nie tym razem.
Ciekawe czy koleś się w ogóle zorientował że go gonią
Cud że nikogo nie zabili. Tak to już u nas jest z policją- albo strzelają do postronnych ludzi albo takie akcje jak tutaj
Ostatnio zmieniony przez damiano_e30 2008-02-01, 17:43, w caoci zmieniany 1 raz
No to pokazali chłopaki klase .Banda idiotów i debili.I kto teraz zapłaci za szkody>a no podatnicy.Szkoda że nie przydzwonili w jakiś słup lub mur >było by 2 idiotów mniej na drodze a tak pewnie za miesiac albo dwa rozwalą kolejne auto albo jeszcze kogoś zabiją oczywiście w imie PRAWA
Kiedy w końcu w polsce policja nauczy się przestrzegać prawa a nie je łamać?
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
Co do samego płacenia przez podatników za takie szkody to jak się nie mylę funkcjonariusze pracujący w takich jednostkach są zobowiązani do płacenia jakiegoś dodatkowego ubezpieczenia na wypadek takich właśnie sytuacji.
Ja tez osatnio zarobilem 800zł i 15pkt bo ciolme sobie 160km/h na 50 spieszylem sie do dziewczyny gonilem troszke a zamiast jechac cigale lweym i wyprzedzac ja jechlame co auto prawy lewy prawy lewy myslalem ze to jakies lepki Mondeo chca sie scigac przy 160km/h troche zmieki ale nagle usiedli mi na gosc mi przy wyprzedzeniu pomachal maska i bylo ugotowane.....
Beti jeszcze w laty podkladowe bez zdesia z tylu:P
Policjant do mnie:
Pol-kolego jaki tu masz silnik??
Ja-Zakatowane 1.6 ale jedzie
Pol-Ja bym sie bal 120km/h tym starym trupem jechac
Sie zbulwersowlem lekko ale cisza............
Chcieli wrabac wiecej za brak apteczki opony z tylu wycieki z silnika......ale poszli na ugode (nagle narzeczona zaczala rodziic dla tego sie spieszylem) ale 5 pkt i po prawku ehh trzeba sie uspokoic......
policyjne mondeo w pewnym momencie straciło przyczepność. Stanęło w poprzek drogi, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu i uderzając w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód osobowy
Cytat:
Nasz samochód został uderzony w bok, szczególnie policjant siedzący na miejscu pasażera miał mnóstwo szczęścia
Typowe. Z beemki dobry, z radioli jeszcze lepsi. Powinszować .............
Panowie nie rozwalajcie mnie... Czytajac wasze posty mozna wyciagnac wniosek, ze koles z beemki to spoko ziom, nic nie zrobil tylko sobie chcial troche szybciej pojechac, a ci mordercy w mondeo niepotrzebnie chlopakowi przeszkadzali w dobrej zabawie, bo przeciez nic nikomu by sie nie stalo a oni o malo co nie zabili jakiejs bogu ducha winnej rodziny... Na dodatek gosc jest swietnym i bezpiecznym kierowca ktory wie co robi, a te papraki pewnie dopiero co na prawo jazdy zdali i jezdzic nie potrafia... I jeszcze ten tekst ze pewnie koguta nie widzial - w nocy widac naprawde z bardzo daleka - wiem bo widzialem (nie za mna, ale sam tez ladnie cialem). Jak sie leci 190 to chyba trudno sie nie domyslic co to oznacza?
Bardzo dobrze ze scigaja, jak nie beda scigac to byle szczyl bedzie cisnal w podloge bo bedzie wiedzial ze sie przestrasza i nic mu nie zrobia. A co do szans - motocykl tez podobno nie daje zadnych szans radiowozowi, a bylo kilka glosnych przypadkow gdzie motocyklista sie mocno zdziwil (i nie mowie tu o tym zastrzelonym).
Bardzo dobrze ze scigaja, jak nie beda scigac to byle szczyl bedzie cisnal w podloge bo bedzie wiedzial ze sie przestrasza i nic mu nie zrobia. A co do szans - motocykl tez podobno nie daje zadnych szans radiowozowi, a bylo kilka glosnych przypadkow gdzie motocyklista sie mocno zdziwil (i nie mowie tu o tym zastrzelonym).
Co do szczyli za kierownicą to na pewno takich będą tępić bo to nie problem dla policji takiego złapać. Tak samo jak motocykliste na ścigaczu który nie umie jeździć.
Tu akurat koleś widać że bardzo dobrze panuje nad samochodem, drogę też pewnie zna i wg mnie stwarzał mniejsze zagrożenie niż panowie policjanci którzy powinni w tym przypadku zaprzestać kontynuowania pościgu... Ale przecież pirata trzeba złapać za wszelką cenę
Ten ktory go scigal tez swietnie panowal nad samochodem dopuki nie wypadl z drogi A ci, ktorzy jezdza z wideoradarami sa szkoleni, jak widac nawet umiejetnosci nie gwarantuja sukcesu, zawsze mozna miec chocby pecha. I ten "swietny kierowca z beemki doskonale znajacy droge" tez mogl miec pecha. Poza tym wcale nie musial byc takim swietnym kierowca.
A wiekszym zagrozeniem jest przymykanie oka i pozwalanie na taka jazde niz poscig. Jak by dostal za to po :cenzura: to pewnie nastepnym razem by sie zastanowil, a jak mu to pare razy ujdzie bezkarnie to niedlugo moze kogos zabic. Zreszta chcialbym zobaczyc wasze komentarze gdyby policja nie rozpoczela poscigu a ten koles pare km dalej spowodowal by wypadek w ktorym zginela by przyslowiowa "rodzinka w tico jadaca na wakacje". To byscie dopiero psy wieszali, ze biora kase i nic nie robia itd.
A co do swietnej znajomosci drogi itp - ogromna wiekszosc wypadkow ma miejsce na pierwszych lub ostatnich kilkunastu km trasy, przewaznie swietnie znanych kierowcy.
zgadzam sie z brunerem
ale spoko loko chlopaki, nie macie sie co martwic, pewnie bardzo sie postaraja zeby wyciagnac klatke z filmu z tablica rejestracyjna i wtedy prawko
a nawet jak nie teraz to soon, na kazdego przyjdzie pora
a co do scigaczy to rozmawialem z kilkoma chlopakami, i co bardziej madrzy mowili mi ze jak juz sa gonieni to wola sie zatrzymac, szkoda zycia..i nawet nie chodzi tu o policjantow, tylko uciekajac moze zdarzyc sie wszystko, a na motorze jak wiadomo tak jak spiewal tede:
" 'uderzysz' raz i nic Ci nie pomoze"
Bruner > Ok.Nic do ciebie nie mam i powiedzmy że cię rozumiem.
Ale jednej żeczy pojać nie moge>czemu nikt się w polsce nie chce przyznać z jakimi predkościami gania nieraz do pracy?Czemu już prawie 1/2 aut gania z atenką na dachu skoro jeździ przepisowo?
Z tego co pamietam niedawno sam skasowaleś auto>może pochwalisz się przy jakiej predkości?
A odnośnie filmu>przecież można było dać cynk kolegom z komisariatu obok i 20km dalej na warjata w BMW czekała by rozwinieta kolczatka.Przecież miał tablice rejestracyjne a oni kamere>tak trudno odnaleść kierowce? Lepiej za nim ganiać na warjata powodując samemu zagrożenie i wyzwalać w kierowcy jeszcze wiekszą brawure????
Dla mnie to porostu zwykłe nabijanie kasy>jedzie za tobą 2 byczków w nowym pasacie czy mondeo to automatycznie wielu kierowców da w rure bo nigdy nie wiadomo po co się tyłka trzymią i czy 3 kilometry dalej nie zajadą drogi i nie dają w ryj.
Pozatym często widzi się prowokowanie>gnają za tobą na długich,albo jadą przed tobą z noga na hamulcu lub z predkością mniejszą o 10-30km/h od dopuszczalnej.
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
Czekalem kiedy sie taki post pojawi, w kazdym tego typu temacie zawsze ktos wyskoczy ze nic sie nie stalo bo on sam albo wszyscy tak jezdza, a ten co napisal ze to glupota klamie bo sam jezdzi jeszcze szybciej Nie, nie jezdze jak ten koles na filmie, swiety nie jestem, ale sa pewne granice.
kazik napisa/a:
czemu nikt się w polsce nie chce przyznać z jakimi predkościami gania nieraz do pracy?
Bo moze malo kto jezdzi z takimi predkosciami jak na tym filmie?
kazik napisa/a:
Czemu już prawie 1/2 aut gania z atenką na dachu skoro jeździ przepisowo?
Bo moze jest jeszcze cos pomiedzy przepisowa jazda a zapieprzaniem 190 po zwyklej jednojezdniowce? Chyba ze dla Ciebie jazda powiedzmy 110 czy 120 to to samo co 190? Wystarczy zeby sie na mandat zalapac, ale chyba jednak jest roznica?
I moze nie dla wszystkich CB to tylko "antymisiek"?
kazik napisa/a:
Z tego co pamietam niedawno sam skasowaleś auto>może pochwalisz się przy jakiej predkości?
Ok, niech Ci bedzie ze niedawno - w 2005 roku. 170, w troche innych warunkach niz na filmie, bo gdyby to sie stalo na takiej drodze i przy takim ruchu jak na filmie to dzis na pewno bym tego nie pisal. Nie wypieram sie - stalo sie, wyciagnalem wnioski. I nie jezdze tyle na codzien, ci co mnie znaja i ze mna jezdzili moga to potwierdzic, a v max mojego samochodu mnie nie interesuje. A juz napewno nie uciekam przed policja.
kazik napisa/a:
A odnośnie filmu>przecież można było dać cynk kolegom z komisariatu obok i 20km dalej na warjata w BMW czekała by rozwinieta kolczatka.
A to pewnie byla autostrada gdzie przez 20 km nie ma zadnego skrzyzowania i nie mozna w tysiacu roznych miejsc zjechac czy zawrocic?
kazik napisa/a:
Lepiej za nim ganiać na warjata powodując samemu zagrożenie i wyzwalać w kierowcy jeszcze wiekszą brawure????
Co jest wiekszym zagrozeniem, poscig, czy taka jazda po raz 10, 100, 1000? Poblazanie jest jeszcze wiekszym zagrozeniem niz jednorazowy poscig, jak to kolesiowi w krew wejdzie to bedzie tak jezdzil caly czas i za kazdym razem dodawal gazu na widokradiowozu, predzej czy pozniej sie rozwali, chyba ze bedzie wiedzial ze nie ma zartow to sie zastanowi.
No i zapytam jeszcze raz, co bys powiedzial gdyby go nie scigali a koles spowodowal by kawalek dalej wypadek? Maja nie scigac bo to niebezpieczne? Pozwalanie na taka jazde jest wg mnie jeszcze niebezpieczniejsze.
kazik napisa/a:
jedzie za tobą 2 byczków w nowym pasacie czy mondeo to automatycznie wielu kierowców da w rure bo nigdy nie wiadomo po co się tyłka trzymią i czy 3 kilometry dalej nie zajadą drogi i nie dają w ryj.
Tak, zwlaszcza gosciowi w jakiejs parchatej E30 czy E36, to sa samochody z ktorych sie wywleka kierowcow zeby je ukrasc. To nie ukraina, jak ktos mi siedzi na zderzaku to wiem ze to albo przedstawiciel handlowy, albo malolat w tatowozie chce sie poscigac, albo tajniaki. I jak za bardzo sie przykleja to lecze stopem albo zjezdzam na pobocze i puszczam. Ale niektorym duma nie pozwala i musza byc zawsze pierwsi i kazdemu pokazac co maja pod maska. A potem takie idiotyczne tlumaczenia ze oni mnie prowokowali bo za mna jechali.
Nigdzie nie napisalem ze nie przekraczam 50 w miescie itp, sam przewaznie przekraczam predkosc, ale jakies resztki instynktu samozachowawczego jeszcze mi zostaly. I nie bawie sie w gonitwy z policja. A jak mnie zlapia to nie mam do nikogo o to pretensji (chyba ze do samego siebie), ani o to ze zlapali, ani tym bardziej o to, ze wogole lapia.
A co do samego filmiku, to widze ze gostek jest taki cool bo jedzie beemka, gdyby jechal calibra to byscie po nim pojechali, ale jest swoj wiec jest ok?
A wypadki to wina drog i policji? No i oczywiscie drzew przy drogach?
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2008-02-05, 11:09
brunio wiem o czym piszesz, ale koles nikogo nie zabil,zlamal przepisy ograniczenia prekosci
a policja sorki.....debile jak dla mnie.Wiszz dobrze ze mam wielu kumpli z drogowki,pije z nimi wodke, ale jak to zobaczyli sami stwierdzili ze to napalency i juz nie raz mieli takie akcje i zawsze sie odpuszcza!!!!
wiec nie mow mi ze taki poscig byl POTRZEBNY!!!to chora ambicja gliniarza
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Nie można tutaj mówić że gość uciekał na widok radiowozu. On po prostu wyprzedził kolejny samochód który wlókł się poza terenem zabudowanym i byś może wcale się nie zorientował że to policja. Po prostu szybko jechał, jak nieraz zapewne. Niektórzy jeżdżą tak na co dzień bo lubią adrenalinę. A co to za adrenalina dla niego jechać 200 po autostradzie. Po drugie po jakiej autostradzie miałby jechać tam
Można takiego pacjenta nazwać idiotą czy wariatem. Prawda jest taka że niektórych nic nie jest w stanie wyleczyć z takiej jazdy- ani mandaty, ani dzwon po którym wylądowali w szpitalu.
Więc dla mnie ten akurat pościg nie miał sensu. Gdybać sobie można, ale to policja spowodowała wypadek. Może i oni przechodzą te swoje specjalne kursy ale wg mnie to nie zastąpi dziesiątek tysięcy km jazdy po naszych drogach.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2008-02-05, 12:49
kamil.k napisa/a:
klient co ucieka idiota do potegi powinni takim zabierac prawo jazdy i auto
gliniarze tez nie lepsi ale wezcie pod uwage fakt ze tym autem może uciekac złodziej
myslicie ze jakby policja odpusciła i go nie scigala to sam by zwolnił nie sadze
zawsze mozna wezwac posilki z nastepnej wiochy - tak robia normalni gliniarze w takich akcjach!
ale po co lepiej narazac czyjes zycie bo jakis idiota :cenzura:.... - oj sorki ucierpiala czyjas duma ze co to nie ja i go dogonie za wszelka cene!
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
a ktos wie jakie sa przepisy i warunki w jakich policjant moze zatrzymac w nocy? bo wiem ze musi byc umundurowany ( czapka tez... jak nie ma czapki nie trzeba sie zatrzymywac)