Włoska szama najlepsza ! Tzn zaraz po Chińczyku Pizzy sam nie robię ale czasem śmigam na prawdziwą włoską pizzę nieopdal mnie do RIMINI... Sam robię makarony i sałatki: pesto, carbonare, lasagne i inne smakołyki
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
No ja się po kilku latach wreszcie wycfffaniłem w pizzy i już robię. Walczyłem dość długo z tą nauką. Najbardziej w tej kuchni lubię to, że są pomidory i ser. Mniam mniam
Ja juz sie przejadlem ich jedzeniem. Przez ponad 3 miesiace dzien w dzien jadlem wloskie zarcie. Ale pesto to moge jesc nadal codziennie
Co do pizzy to przepisu nie znam , ale ja robia w piecach i nie uznaja sosow i ketchupu.
to wyszlo wlochom wlasnie:
mafia, ferrari i jedzenie..
za te 3 rzeczy ich podziwiam..wloskie jedzenie tez ubostwiam...
ja przepis mam i robie standartowo, wychodzi dosc duzo ciasta, ale robi sie z tego 2
450g maki, 35g drozdzy, szklanka i troche wody, lyzeczka soli, szczypta cukru, troche oliwy z oliwek
no i potem wiadomo, do kubka drozdze z cukrem i troche wody, zostawiamy na kilka minut [2,3]
do miski maka, sol, to co w kubku uroslo, wymieszac, do tego oliwa i troche reszta letniej wody..potem rozgniatamy wszystko pieknie ladnie, robimy kule i spowrotem do miski przykrywamy zeby wyroslo tak 40-45 min..
Zgadza się przepis, ale ilość wody na oko robię, bo mąka może być różna. Broń cię boże dodawać jajko, bo ciasto robi się twarde i robi się skorupa. Bez oliwy też może wyjść dobre ciasto, ważne żeby było dość miękkie, tj normalnie się rozprowadzało potem. Ważne są dobre składniki, szczególnie mąka, ja używam takiej sprawdzonej wrocławskiej. Na pałę można też bez drożdży jak zabraknie, one tylko stabilizują. Ważna jest dobra blacha, bo niby wszystkie emaliowane, ale są takie emalie że ciasto się przykleja zawsze. Blacha musi być taka że się nic nie przykleja i samo odchodzi jak jest już gotowa, od gołej blachy odchodzi lekko posypanej mąką. Raz na jakiś czas robi się zakalec, jeżeli już widzisz że ciasto nie rośnie, to wywal je do śmietnika, bo i tak nic z tego nie będzie i szkoda sera Ciepła woda znacznie ułatwia urabianie ciasta, a ciepłe gotowe ciasto się lepiej rozprowadza.
ja tam żre wszystko, nie tylko włoskie jadło. co mi się pod korytko podstawi to wciagam nie bacząc na ilość. na włoskim żarciu dobrze sie podjeżdza na mase. ten makaron rozwali każdego.
A później nie pozostaje nic innego jak polecieć w ślimaka
Roberto, z czosnkiem jest jak z alkoholem, jak wszyscy są równo uwaleni to nikomu nie przeszkadza że ktoś zaczyna bredzić bez sensu ani że ktoś puścił pawia. I tak wszyscy się rozumieją.
center napisa/a:
ja przepis mam i robie standartowo, wychodzi dosc duzo ciasta, ale robi sie z tego 2
450g maki, 35g drozdzy, szklanka i troche wody, lyzeczka soli, szczypta cukru, troche oliwy z oliwek
no i potem wiadomo, do kubka drozdze z cukrem i troche wody, zostawiamy na kilka minut [2,3]
do miski maka, sol, to co w kubku uroslo, wymieszac, do tego oliwa i troche reszta letniej wody..potem rozgniatamy wszystko pieknie ladnie, robimy kule i spowrotem do miski przykrywamy zeby wyroslo tak 40-45 min..
Przy ugniataniu ciasta zawsze dajemy 3 kostki czosnkowe, robi się cudowne ciasto czosnkowe, malina
sposób na szybką lasagne? bez piekarnika? bez makaronu? tak! Zamiast makaronu i piekarnika używam patelni teflonowej i zapodaję naleśniczki (składniki mąka sól cukier woda - wymieszane na szybko w słoiku z zakrętką) - ekstra danie w 10min. Naleśniki przekładamy nadzieniem. Może być ser + boczek (lub)ser + szynka (przedtem przesmażone na patelni) plus sos pomidorowy własnej konstrucji mega pikantny. Oczywiście nic nie zastąpi mielonej wołowiny
Składniki:
40 dkg makaronu spaghetti
15 dkg boczku, pokrojonego w bardzo cienkie plasterki
5 dkg tartego żółtego sera (Pecorino)
1 łyżka oliwy z oliwek
1 jajko
3 żółtka jajek
1/3 szklanki białego wina
1 średnia cebula pokrojone w cienkie plasterki
Sposób przyrządzenia:
Do dużej miski wlewamy jajko i 3 żółtka, dodawać stopniowo utarty żółty ser (cześć można pozostawić do posypania gotowej potrawy) cały czas mieszając, dodać pieprz, wymieszać. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać pokrojony w słupki boczek, zrumienić, wyjąć łyżka cedzakową, odłożyć na talerz. Do pozostałego na patelni tłuszczu dodać cebulę, zeszklić, podlać winem, zredukować, dołożyć przyrumieniony boczek, wymieszać, odstawić. Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu, odcedzić, dodać do sosu na patelni, podgrzewać przez trzy minuty mieszając. Do gorącego już makaronu, cały czas mieszając wlewać cienką strużką masę serowo jajeczną, podgrzewać jeszcze chwilę i podawać. W przepisie celowo pominięto sól, gdyż składniki potrawy są wystarczająco słone.
tak czekałem aż się taki temat wywiąże, lubię pichcić w kuchni ku radości częstowanych, pizze mam prawie na co dzień w pracy więc mam mały przesyt ale raz na czas lubie zjeść, sam zaś ostatnio lubuje sie w makaronach robiąc m.in spaghetti
proporcji nie znam dbo robie na oko ale do mielonego wieprzowo-wołowego mięsa dodaje fixa bolonese, pomidory, przecier pomidorowy, pieczarki, paprykę czerwoną, dużo czosnku, cebule, pieprz, sól, chilli,
w sylwestra mięso to wykorzystałem do ciekawej przekąski
kajzerki krojone na pół i wydłubane
popryskane oliwą z oliwek
na to swieży czosnek
na tak przygotowane bułeczki dałem już przygotowane mięso z sosem
całość zasypałem startym serem żółtym i wstawiłem do piekarnika
uwielbiam włoską kuchnię a zwłaszcza spagetti. przepisu nie posiadam jako takiego bo kupuję sos w torebkach.
z "doświadczenia" wiem że do spagetti nie można dać innego mięsa jak piersi z kurczaka lub schab (najlepiej kulinarny tzn. wcześniej osolony - po usmażeniu jest mięciutki i rozpływa się w ustach). pizza wchodzi mi równie dobrze jak spagetti
i drobna przestroga dla wszystkich:
nie róbcie pizzy z wątróbką! kiedyś po upaleniu się zrobiłem takową pizze i nie dość że zapach był raczej mało apetyczny to ciasto było twardości płytki chodnikowej
O pięknie sami kucharze coś z tych waszych przepisów będe chciał spróbować
Moje kochanie robi najlepsze Spaghetti jaki kiedy kolwiek jadłem ale nie znam przepisu jaki sie dowiem to dorzuce
_________________ Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić !
Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA