Za 1500 funtów można dostać ładne benzyniaki S40 nawet w kombi
Nie jest ta jakaś rewelacyjna cena za diesla ale też nie jest to cena wygórowana
Najważniejsze by to szwedzkie produkowane w Holandii przy współpracy z japońcami i w twoim przypadku posiadające francuski silnik auto dobrze Ci sie sprawowało.
A wg tabel spalanie 6,6 na 100 to dobry wynik (nieosiągalne niestety dla BMW)
brat ma taka padake nie ma opzji zejsc ze spalaniem ponizej 7-8 l przy ciezkie nodze jak moja spalanie podchodzi pod 9-10. zatem z ekonomia nie poszlo. trzeba bylo brac niesmiertelne TDI z grupy VW ceny aut podobne spalanie i trwałosc nie ma czego porownywac. nadmienie ze mojego brata i kolegi V40 przy przebiegach około 250 tys km to rumple jak ich mało kolega robił jzu kapitalny remont a brat chce sie pozbyc tego badziewia
pozdro
_________________
Ostatnio zmieniony przez puz 2007-12-26, 12:32, w caoci zmieniany 2 razy
Moj sasiad ma v40 td z 98r i co moge powiedziec, tylko tyle ze jest to poprostu konkretne auto...
Tyle co juz te v40 przezylo to masakra...
ma juz je z hymm 2-3 lata a jeszcze nic sie nie zepsulo...
a caly czas dostaje w pizde... praktycznie caly czas but w podlodze...
a na dodatek malo powietrza ma troche we wszystkich kolach bo nikomu sie nie chce dopompowac... a po dzurach jezdzi sie nia jak terenowka... pedal do podlogi i rura...
Tyle co ono przezylo to jestem w szoku ze jeszcze to jezdzi i to bardzo zdrowo...
Sam bym chcial takie auto... nawet bym od kumpla kupil ale niestety mnie nie stac...
A ekonomia o wiele taniej sie smiga...
A nie kazdy musi tankowac na stacji...
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
Ostatnio zmieniony przez Sobek 2007-12-26, 14:51, w caoci zmieniany 1 raz
Moj sasiad ma v40 td z 98r i co moge powiedziec, tylko tyle ze jest to poprostu konkretne auto...
Tyle co juz te v40 przezylo to masakra...
ma juz je z hymm 2-3 lata a jeszcze nic sie nie zepsulo...
a caly czas dostaje w pizde... praktycznie caly czas but w podlodze...
a na dodatek malo powietrza ma troche we wszystkich kolach bo nikomu sie nie chce dopompowac... a po dzurach jezdzi sie nia jak terenowka... pedal do podlogi i rura...
Tyle co ono przezylo to jestem w szoku ze jeszcze to jezdzi i to bardzo zdrowo...
Sam bym chcial takie auto... nawet bym od kumpla kupil ale niestety mnie nie stac...
A ekonomia o wiele taniej sie smiga...
A nie kazdy musi tankowac na stacji...
puz napisa/a:
nadmienie ze mojego brata i kolegi V40 przy przebiegach około 250 tys km to rumple jak ich mało kolega robił jzu kapitalny remont a brat chce sie pozbyc tego badziewia
a pozniej ida jako "igielki"... zreszta nie tylko volva... z bemkami tez jest podobnie u NAS...
Moj sasiad ma v40 td z 98r i co moge powiedziec, tylko tyle ze jest to poprostu konkretne auto...
Tyle co juz te v40 przezylo to masakra...
ma juz je z hymm 2-3 lata a jeszcze nic sie nie zepsulo...
a caly czas dostaje w pizde... praktycznie caly czas but w podlodze...
a na dodatek malo powietrza ma troche we wszystkich kolach bo nikomu sie nie chce dopompowac... a po dzurach jezdzi sie nia jak terenowka... pedal do podlogi i rura...
Tyle co ono przezylo to jestem w szoku ze jeszcze to jezdzi i to bardzo zdrowo...
Sam bym chcial takie auto... nawet bym od kumpla kupil ale niestety mnie nie stac...
A ekonomia o wiele taniej sie smiga...
A nie kazdy musi tankowac na stacji...
puz napisa/a:
nadmienie ze mojego brata i kolegi V40 przy przebiegach około 250 tys km to rumple jak ich mało kolega robił jzu kapitalny remont a brat chce sie pozbyc tego badziewia
a pozniej ida jako "igielki"... zreszta nie tylko volva... z bemkami tez jest podobnie u NAS...
Tak idzie kazde auto...
Ale co do volvo mam nadzieje ze Metaldaw bedzie w pelni zadowolony z tego autka...
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
PUZ - jeśli chodzi o TDI od VW to szukałem, ale w ciągu tygodnia łącznie ogłoszeń było 2 w zasięgu 100 MIL a tak sie składa że samochód potrzebowałem natychmiast. Oglądałem kilka betek, ale szkoda słów, było od koloru do wyboru Astr i Cors, ale po ostatnich przejściach wile nie ryzykować utraty nóg lub życia... było też jedno s40, i po oględzinach kupiłem.
Zobaczymy jak będzie przebiegać eksploatacja, ale jedno jest pewne: KOCHAM BMW I TO TYLKO PRZEJśCIOWY BRAK AUTA TEJ MARKI wolę trochę kasy odłożyć i kupić betę taka jaką chcę na spokojnie bez pośpiechu... A s40 to tylko solidny i bezpieczny środek lokomocji na pewno nie miłość życia
P.S.
pełna elektryka (szyber +przednie) i pełne podgrzewanie (lusterka, spryskiwacze) sa fajne ale największą frajdę dają mi podgrzewane fotele (zwłaszcza w tych warunkach) i tempomat
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
ale największą frajdę dają mi podgrzewane fotele (zwłaszcza w tych warunkach)
uwazaj i nie chodzi mi tylko o tak ostatnio modne w TV efekty grzanych foteli (zmniejszenie mozliwosci rozplodowych) ale o przeziebianie sie i klopoty z kregoslupem... mam sportsitze w skorze i z grzaniem i powiem Ci szczerze ze to bajer nad bajery ale trzeba ostroznie korzystac z tego... na pewno nie na krotkie dystanse i max grzanie
a kupuj co chcesz poljaki w polsce maja tylko dwa dni na kariere pierszego dnia wymieniacie kase w kantorze a drugiego liczzycie na samolot za odrą czekacie na zolii bo za duzo fajek macie
a kupuj co chcesz poljaki w polsce maja tylko dwa dni na kariere pierszego dnia wymieniacie kase w kantorze a drugiego liczzycie na samolot za odrą czekacie na zolii bo za duzo fajek macie
w tym roku już nie da rady czekam na odszkodowanie, a w przyszłym roku sie hajtam więc przydała i by sie Becia do tego czasu... na pewno kombiak z mororem 3,0 lub wiecej
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Oj Marian,Marian....
Mogę zrozumieć ,że musiałeś coś kupić,bo dojazdy do pracy,ale Volvo? I jeszcze się tym chwalisz
Bez urazy.
Spoko Chris wychodzę z założenia że szkoda beny marnować na inne fury niż BMW wiec do wyboru miałem kilka gruźlików i wybrałem najbezpieczniejszy tym bardziej że na nim tu w Szkocji prawko będzie robić moja ukochana i nie chcę jej stracić (dlatego, że m.in. za dobrze gotuje ), a jak kupie sobie kolejną Becię to bez lęku będę mógł oddać jej volvo
Wiadomość z ostatniej chwili:
przejechałem 60 mil i spaliłem 6 litrów ropy po przeliczeniu na nasze spalanie wyniosło 6,21 ma 100km... zobaczymy jak będzie dalej...
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
jeździłem takim S40 -też anglik, tylko benzyna - i jak dla mnie lipa na maxa w porównaniu z e30, byłem zaskoczony bylejakością tego samochodu, nawet w porównaniu z takim zabytkiem jak e30, a jakby brać pod uwage równoletnie BMW (czyli e46) to już byłaby niezła przepaść....
dobrze, ze masz już czym jeździć
Robo - to tak wygląda jakbym zmienił E30 na s40, a tak nie jest... Szukałem taniego w eksploatacji i możliwie bezpiecznego diesla a wybór miałem pomiędzy Oplami, francuzami, fiatami i fordami wiec wybrałem Volvo (wydaje mi sie że najlepiej spośród wymienionych, a BMW i tak jest numer jeden
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-27, 21:11
spoko, brachu, wspomniałem tylko o tym, bo często pisze się o Volvo jako o klasie
premium, a auto jest nierewelacyjne, prędzej można je porównać z autami typu Golfa III - przynajmniej ta wersja którą ja jeździłem...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2007-12-27, 22:46
metaldaw napisa/a:
po przeliczeniu na nasze spalanie wyniosło 6,21 ma 100km
ja wczoraj przejechalem 850km w czasie 7 godzin, spalilem ok 77 litrow czyli to jakies 9,1 litrana 100km
ile leciales? bo ja jakies 160km/h srednio wiec wynik ok 9 litrow uwazam za rewelacyjny,ile dalo Ci to frajdy? ciekaw jestem jak brzmi przy 4 tys obr gruzlik bo eisenmann kosmicznie szczegolnie w tunelach przy odcince
Marian bez urazy - bede Ci dopiekal teraz za to ze byles w kraju i nie wpadles jak obiecales na brovca
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
ile leciales? bo ja jakies 160km/h srednio wiec wynik ok 9 litrow uwazam za rewelacyjny,ile dalo Ci to frajdy?
ja na docinku francja-niemcy średnią miałem 210 km/h a odcinek od berlina do granicy non stop 225 km/h (więcej nie dało się wycisnąć z mojej ukochanej (świeć panie nad jej dyszą) a frajda byłe wielka
slawo napisa/a:
ciekaw jestem jak brzmi przy 4 tys obr gruzlik bo eisenmann kosmicznie szczegolnie w tunelach przy odcince
nieciekawie... to nie fura do zabawy tylko transport do spokojnego i taniego przemieszczania się...
slawo napisa/a:
Marian bez urazy - bede Ci dopiekal teraz za to ze byles w kraju i nie wpadles jak obiecales na brovca
Nie wyszło - w ogóle w tym toku niewiele mi wyszło... tak się wszystko gmatwało, że w końcu z planów nici...
Wpaść nie dałem rady bo :
- jechałem furą kilka miesięcy po terminie przeglądu i trafił sie dobry "zając" przynajmniej jechało się szybko i pewniej
- chciałem zdążyć na wybory (akurat tego dnia sie odbywały) i udało się w ostatniej chwili
- wyruszyłem jeden dzień później niż planowałem, a jakby tego mało było to prom z anglii do francji zamiast o 7:00 miałem o 14:15
- miałem w komórce przypadkowo pokasowane polskie ustawienia, a na angielskich polska karta nie działała dlatego nie mogłem dzwonić
- jak już dotarłem i się wyspałem to wciągnął mnie wir polskiej biurokracji, kolejek, urzędów...
- w drodze powrotnej pierw musiałem jechać do Łodzi, później do Zgorzelca, a dalej do niemiec (okolica Stutgartu) i z tamtąd jechałem do Szkocji
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej