Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-02, 11:08 Wypad do Niemiec.
W zeszłym tygodniu pojechałem z moimi ziomalami do Niemiec, poszukać jakichś samochodów (nakręciłem prawie 2,400km) ...
powrzucam pare fotek, co tam ciekawego udało mi się zobaczyc...
Polska pożegnała nas takimi "dziełami"
W Niemczech penetrowaliśmy Bremen a na drugi dzień Bochum...
fajna dokładka AcSchnitzer w e38:
20-calowe Breytony na nowej 5:
ładne pomarańczowe skóry we wnetrzu (auto miało tablice jakiegoś oficjalnego Klubu Z3) - co ciekawe więcej widać Z4 niz Z3:
na drogach mimo niesprzyjającej aury sporo kabrioletów (w tym dużo e30 )
i następny:
ładnie zrobione X5:
ale nierzadkie są takie "wynalazki"
tuning w wykonaniu chłopaków z Turcji:
tłuczone z przodu i z tyłu cabrio (ciekawy kolor) - nie wiadomo jaka cena, bo tam na żadnym aucie nie umieszcza się cen, porąbany zwyczaj:
318iS cabrio za 4,500euro, po 10 minutach od zrobienia zdjęć już był wciągany na lawete z polskimi numerami:
wrastające e30 na tyłach komisu:
i jedyne M3 jakie upolowałem:
reszta fotek potem...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2007-12-02, 13:09, w caoci zmieniany 1 raz
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-02, 11:19
nie wiem jak z tymi "wrastającymi" - o wszystko trzeba pytać, wyciągać turasów z ich przyczep (zimno było i padało) a u mnie znajomość niemieckego kiepska...
acha! pojechałem tam tylko jako szofer, myslałem, że kupie jakieś teile ale jakoś nic się nie udało, koleś przywiózł tylko ładne zimówki za 60euro - za drugim podejściem cena była o 50% wyższa ale stargowaliśmy...
ciężko się negocjuje z tą turecką bandą
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2007-12-02, 11:20, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-02, 12:06
tak glebe miała niesamowitą - i niesamowitą warstwe kurzu na sobie, musi długo stać... to było 325 - wnętrze nawet ładne elektryka, czarne skórzane sportsitze, dwa piloty do sprzętu audio we wnętrzu (ale sprzętu już nie było) - ale z zewnątrz padlina...
tu też niezła gleba
ale ten merol jest na pneumatycznym zawieszeniu....
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-02, 12:49
pare klasyków:
jaguar (widziałem jeszcze jednego takiego w identycznym stanie)
BMW 1502
BMW 1602 (nie widać na fotach, ale dach miał zrobiony jak BAUR) - Szwab nie chciał nas wpuścić, ale jak odszedł, to wleźlismy na ten plac, cena za to "cudo" 4.500 EURO!!!!
w tym e21 (widziałem jeszcze tylko jedno przed jakims warsztatem), były fajne 15" Alpiny, chcieliśmy je kupić, ale gość chciał sprzedać tylko całość (są papiery na Alpine) za 1000euro, samochód cały pognity, wrośnięty w ostrężyny, kiera i gałka alpiny, tabliczka znamionowa BMW...
jeszcze ze stacji benzynowej, jakichś 2 kolekcjonerów motocykli
Honda Gold Wing:
i MZ ETZ z wózkiem:
w komisach przeważają e36, e39, e38... na drogach o dziwo mało e46, więcej jeździ e36 i najnowszych 3-er...
[ Dodano: 2007-12-02, 12:53 ]
Pawel735 napisa/a:
Niezły burdel na tych podwórkach na niektórych fotkach widać
tak! też byłem zaskoczony... syf, auta nieumyte, często powciskane zderzak w zderzak, lusterko w lusterko - nie da się dojść i obejrzeć
obsługa to tylko Turasy i Negry, spotkałem tylko 2 właścicieli Polaków i 2 Niemców...
klienci w większości Polacy i nacje zza naszej wschodniej granicy, co ciekawe Rumunii ciągną stamtąd fajne, droższe bryki niż Polacy (nawet w naszym hotelu mieli 4 naprawde wypas auta, w tym VW Touarega)...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Odbiegajac nieco od tematu to trzeba sobie powiedzieć, że większośc Polaków ma coś z McGyvera więc jak nie kupi jakiegoś bitka to spać nie może.Żal dupe ściska że nasz kraj to takie złomowisko - w większosci przypadków importowane auta muszą być chociaż troszeczkę puknięte,nie kupią te handlarzyny nic pełnowartościowego. Oni kochają te bitki, rzucają się na nie jak na padline i życie by za nie oddali - tylko powypadki ich interesuja.
PS.Wy jeździliście po złomowiskach czy to były komisy samochodowe gdzie sprzedawano auta które mogłby poruszać się o własnych siłach ?
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Pawel735 2007-12-02, 14:17, w caoci zmieniany 3 razy
Robocop nie pokazuj już wiecej takich zdjęć bo mam wrażenie że niemieckie komisy to jeden wielki szrot, który sukcesywnie jest przeprowadzany do polski
a wlasnie skoro tyle syfow tam w komisach stoi to co kupuje niemiaszki? chyba kupuja uzywane kilkuletnie samochody?
moze maja oddzielne komisy dla niemcow?
az strach sie wybrac po cos doslownie.
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
a wlasnie skoro tyle syfow tam w komisach stoi to co kupuje niemiaszki? chyba kupuja uzywane kilkuletnie samochody?
moze maja oddzielne komisy dla niemcow?
az strach sie wybrac po cos doslownie.
Nie wyolbrzymiajmy, że niemcy jeżdzą takimi padlinami, te ruiny dlatego tam stoją bo nikt od lat ich nie chce kupić, u nas jak byś sie po wsiach przejechał to też polonezy i maluchy tak stoją.
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
To e21 dosłownie zapuściło korzenie Jakaś dżungla pod maską
W rumuni w Kalarasi stoi na poboczu 3.0 CS i też wrasta w ziemie ... gdzieś nawet miałem fotke bo robiłęm...
Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2007-12-02, 16:03
szkoda ze tak mało było e21 sam bym kupił jakies dodatki, kiera i gałka alpiny fajna sprawa i do tego były jeszcze dodatkowe wskazniki moze tez alpiny ale 1000e to duzo za duzo
jakies starsze jeszcze były moze e3,e9???
Odbiegajac nieco od tematu to trzeba sobie powiedzieć, że większośc Polaków ma coś z McGyvera więc jak nie kupi jakiegoś bitka to spać nie może.Żal dupe ściska że nasz kraj to takie złomowisko - w większosci przypadków importowane auta muszą być chociaż troszeczkę puknięte,nie kupią te handlarzyny nic pełnowartościowego. Oni kochają te bitki, rzucają się na nie jak na padline i życie by za nie oddali - tylko powypadki ich interesuja.
Nie ma się co dziwić że handlarze tylko puknięte auta sprowadzają- są dużo tańsze. Ceny jak widać mają tam z kosmosu- 1000 euro za wrośnięte w glebę zwłoki po e21
Za nie uszkodzone fury w dobrym stanie liczą sobie nie mało... Więc żeby zarobić nasi mają do wyboru- albo auta po stłuczkach, albo zajechane padliny ale nie puknięte.
BMW 1602 calkiem interesujacy okaz.
ale ta reszta tych padlin z komisów to poprostu masakra. Robo czy tam tylko takie samochody sa w komisach? nie ma fajnych sztuk?
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-03, 08:21
misza napisa/a:
jakies starsze jeszcze były moze e3,e9???
nie znalazłem nic więcej z interesujących mnie staroci... fotografowałem przedewszystkim beemki z interesujacych mnie serii... jak pisałem powyżej jest sporo fajnych e39, trafiają się ładne e46 i e38, e36 i e30 to w większości zajechane sztuki... e32 widziałem 2 - w kiepskim stanie, na ulicy jedną, ładną w dodatku 750...
myslę, że Niemcy jak kupują używane auto, to pewnie w ASO - w tych komisach raczej ich tam nie widać...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
RoboCop masz racje te zdjecia sa jakos mi znajome
szukalem z Rafalsem tez e30 i bylismy tez w Bochum tam gdzie byly
te komisy ale duzo tureckich szefuf i zeby dojsc do jednego auto to bylo trzeba
uprawiac nieza gimnastyke.
Bylismy takze w Hamm i tez w Komisach Turki a auta w oplakanym stanie
a cena ogromnie wielka
Najlepiej kupowac prywatnie samochody w Niemczech.
Zrobie tez fotki Komisow obok mnie tez niezly syf bedziecie widziec .
_________________
"Chcesz by ludzie Cie lubili? Musisz farmazonem trzaaskać!"
Pozdro pejafreak
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-03, 09:57
właśnie - ceny są wyższe niż u nas, przez to przywieźliśmy tylko jedno auto (miały byc 3) i to nie takie jakie było w planach...
wstawiaj foty...
jeszcze wracając do poprzednich pytań, są też komsy w których stoją prawie nówki po dzwonach (nie robiłem fotek), zdarzają się też takie, że stoi -naście takich samych Mondeo- czy innych badziewi, auta pewnie z firm, ale ja jak pisałem powyzej, fotografowałem to co było dla mnie ciekawe...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-04, 08:41
1500euro, czarne sportsitze, bardzo ładnie pracujące 2,0l
1800euro, dach do poprawek, 2,0l, czarne skórzane sportsitze, ładne:
hardtop f-my Wiesmann (to jedyny produkt tej firmy jaki widziałem w Niemczech):
dosyć ładna 5 w M Technicu (pokazane zdjęcie z gorszej strony)
jeszcze troche fotek - my na zakupach, ładne e36 cabrio, 5 na M-Technicu-nasz jedyny zakup:
na autostradzie (słabe foto) kawalkada Beemek- z przodu srebrne cabrio e46, potem czarne ///M6, 525i M Technic i mój kebab
w ///M6 - rzadkość fajna laska (znów zdjęcie nieudane) - przegoniliśmy Szwabów z lewego pasa
gdzieś w trasie:
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...