jade sobie spokojnie siodemką (750 e-32) az tu nagle z tylu zazgrzytalo i przestal samochod jechac... na zadnym biegu nie chce, tylko cos pod tylnim mostem zgrzyta. to dyfer czy skrzynia mi padła i jaki mniej wiecej bedzie koszt dzieki z góry ;D
HyenoX M42B18 [Usunity]
Wysany: 2004-12-09, 21:36
stawiam na dyfer,
ja jak raz wychodzilem na odcieciu z piachu na asfalt to tez tylko był jeden trzask i mostu brak
jezeli mozesz swobodnie zmieniac biegi bez słyszalnych niepokojących dzwieków z okolicy skrzyni pomimo ze nie mozesz ruszyc to stawaiłbym na 99% ze most